Orzeł Biały

ANDRZEJ FLÜGEL (68) 324 88 06 [email protected]
Udostępnij:

Nie ma co, to był fajny tydzień. Amerykański gitarzysta popróbował w Zielonej Górze polskich ,,wyrobów", które podziałały na niego tak, że napadł na taksówkarza. I na razie zamiast zwiedzać nasz żyzny kraj, zapoznaje się z aresztem przy ulicy Łużyckiej.
W Gorzowie pakuje się wojewoda. Kto będzie następcą? Na razie nie wiadomo. Plotki mówią, że ktoś z głębokiego południa, albo z zewnątrz. Jest w kim wybierać, bo rosną zastępy rządzącej partii. Ze zwycięzcami każdy chce trzymać. Tak to już jest.
Tymczasem w kraju dzieją się niezłe jaja. Przy dźwiękach zwycięskich fanfar zaczyna się TKM. Wygrani obsadzają urzędy, czyszczą służby mundurowe, powołują nowe, które mają nadzorować te już istniejące. Psssst, wróg czuwa!
Premier odwiedza stację radiową ziejącą nienawiścią do inaczej myślących, ojcu Rydzkowi już ponoć szykują order Orła Białego, a marszałek Sejmu troszczy się o zabijane podczas zapłodnienia metodą in vitro, niepotrzebne zarodki. Moher atakuje z każdej strony, a opalony Andrzej Lepper mówi, że nie ma sprawy: on i jego partia mogą nami porządzić jak będzie trzeba.
Ratunku!!!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie