MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ostrzą kły na Leszno?

Andrzej Flügel
Dwa lata temu we Wrocławiu Grzegorz Walasek był jednym z bohaterów finału DPŚ. Po przerwie znów wrócił do kadry i to ze świetnym skutkiem.
Dwa lata temu we Wrocławiu Grzegorz Walasek był jednym z bohaterów finału DPŚ. Po przerwie znów wrócił do kadry i to ze świetnym skutkiem. fot. Łukasz Sawicki/FotoSerwis.net
Eliminacyjny turniej w Vojens nie przyniósł większych emocji. Wygrali pewnie Duńczycy. Nas cieszy dobra forma Grzegorza Walaska.

WYNIKI TURNIEJU

WYNIKI TURNIEJU

1. Dania - 60 (N. Pedersen 13 - 2, 3, 2, 3, 3; B. Pedersen 13 - 1, 3, 3, 3, 3; Andersen 12 - 3, 1, 3, 3, 2; Iversen 11 - 3, 2, 1, 3, 2; Bjerre 11 - 2, 3, 3, 1, 2); 2. Polska - 44 (Walasek 15 - 3, 3, 4 J, 1, 2, 2; Kasprzak 10 - 2, 2, 2, 3, 0; Holta 8 - 2, 0, 1, 2, 3; Gollob 6 - 1, 2, 1, 2, 0; Hampel 6 - 0, 1, 2, 3). 3. Australia - 39 (Adams 13 - 3, 1, 3, 4 J, 1, 1; Crump 10 - 3, 2, 3, 1, 1; Sullivan 7 - 0, 3, 0, 1, 3; Holder 5 - 1, 1, 2, 1; Schlein 4 - 1, 1, 0, 1, 1); 4. Finlandia - 11 (Kylmaekorpi 6 - 2, 0, 2, 0, 2; Laukkanen 3 - 1, 2, 0, 0, 0; Hautamaeki 1 - 0, 0, 1, 0; Nieminen 1 - 0, 0, 0, 0, 1; Aarnio 0 - 0, 0, 0, 0, 0).

Praktycznie jeszcze przed startem role były rozdzielone. Duńczycy wygrywają w cuglach, Polacy i Australijczycy już mogą myśleć o barażu w Lesznie, a Finowie powinni się cieszyć jeśli zdobędą więcej niż 10 punktów. Tak było. Osiem tysięcy widzów spokojnie oglądało zawody wcinając kiełbaski, popijając je dobrym duńskim piwem.

Grzegrz Walasek i....

Polacy wyjechali na tor jakby pogodzeni, że Duńczyków i tak nie przeskoczą. Co ciekawe, najlepiej spisał się Grzegorz Walasek, zawodnik, który nie uczestniczy w cyklu Grand Prix. Zielonogórzanin pewnie wygrał swoje dwa wyścigi, przy czym w X biegu popisał się kapitalną akcją, kiedy zaatakował z trzeciego miejsca Duńczyka Nielsa Kristiana Iversena i Australijczyka Rory Schleina zdobywając trzy punkty.

W kolejnym trener Marek Cieślak desygnował go jako jokera. Polska miała wtedy 16 punktów, Dania 23. Niestety, naszego zawodnika przymknęli na starcie rywale Bjarne Pedersen i Schlein. Polak przyjechał jako trzeci, ale po chwili został przesunięty na drugą pozycję, bo Schlein został z tego biegu wykluczony za przejechanie krawężnika oboma kołami. W pozostałych startach Walasek już nie przywiózł trójki, ale nie zawodził. Walczył do końca, nie odpuszczał i zasłużył na brawa.

... pozostali

Z pozostałych podobał się Krzysztof Kasprzak, drugi obok Walaska z naszej drużyny nie jeżdżący w Grand Prix. Atakował do początku do końca, czasem nawet za ostro, jak choćby B. Pedersena w piątym biegu. Tylko w ostatnim pojechał jakby na wycieczkę, dając się wyprzedzić nie tylko Nickiemu Pedersenowi i Schleinowi, ale też Finowi Joonasowi Kylmaekorpiemu. Mimo tej porażki był to dobry występ. A pozostali?

Tu już gorzej. Zarówno od Tomasza Golloba, Rune Holty, a zwłaszcza Jarosława Hampela można wymagać znacznie więcej. Dwaj ostatni chociaż raz błysnęli, wygrywając. Gollob był zaledwie dwa razy drugi, a w ostatnim biegu objechał go nawet Fin Kauko Nieminen zdobywając swój jedyny punkt! Nasi twierdzili, że ostrzą sobie kły na Leszno. Wierzymy, że je pokażą.

Myśląc o Lesznie

Zawody w Vojens raz jeszcze pokazały, że nowa - od kilku lat zmieniona - formuła wyłaniania drużynowego mistrza świata ma swoje mankamenty. W sytuacji kiedy do finału awansuje tylko zwycięzca, a z czterech drużyn jedna jest znacznie słabsza, po kilku biegach zawodnicy i trenerzy przestali myśleć o walce tu i teraz, tylko już analizowali wszystko pod kątem barażu w Lesznie. Traci na tym impreza, nie ma dramaturgii.

Inna sprawa. W Vojens nie było dmuchanych band! To już zakrawa na skandal. Organizatorzy je zamówili, dostawca nie zdążył, więc pojechali bez. Pomyśleć, że stało się to nie podczas lokalnego turnieju, ale w eliminacji mistrzostw świata!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska