Paliła się suszarnia kukurydzy w Boryniu (gm. Sulechów). Siedem zastępów straży ratowało blisko 30 ton kukurydzy

Jakub Kłyszejko
Jakub Kłyszejko
Na miejscu jest siedem zastępów straży pożarnej.
Na miejscu jest siedem zastępów straży pożarnej. materiały straży
Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze suszarni kukurydzy w Boryniu (gm. Sulechów) w czwartek 3 grudnia około godziny 7:00. Na miejscu szybko zjawiło się siedem zastępów. Paliło się blisko 30 ton kukurydzy.

AKTUALIZACJA, godz. 14:50

- Zakończyliśmy akcję tuż przed godziną 13:00 - powiedział nam st. kpt. Arkadiusz Kaniak. - Strażacy mieli bardzo dużo pracy, dlatego też gaszenie trwało kilka godzin - podsumował rzecznik prasowy zielonogórskiej straży pożarnej.

Akcja gaśnicza nie należała do najłatwiejszych. Strażacy zmagali się z dużym ogniem, który na szczęście nikomu więcej nie zagraża. Nie przedostał się do innych budynków, które znajdują się na terenie gospodarstwa.

WIDEO: Grillowana kukurydza z masłem czosnkowym to obłędna przekąska

Źródło: Cover Video/x-news

Broniliśmy 30 ton kukurydzy

O szczegółach akcji opowiedział nam rzecznik prasowy zielonogórskiej straży pożarnej. - Sytuacja jest opanowana. Mieliśmy do obrony około 30 ton kukurydzy - mówił st. kpt. Arkadiusz Kaniak. - Na miejscu jest siedem zastępów straży. Trwa jeszcze dogaszanie pożaru. Ze względu na utrudniony dostęp do samego pożaru, przez warunki pogodowe, akcja jeszcze trochę potrwa. Nie ma zagrożenia dla innych budynków, nie ma też innych poszkodowanych. Cała infrastruktura zbudowana jest z trzech zbiorników. Dwa to typowo do przechowywania, jeden jest suszarnią, gdzie wybuchł pożar. Nie wiemy jeszcze, co mogło być przyczyną pożaru - podsumował oficer prasowy.

Pali się suszarnia kukurydzy w Boryniu (gm. Sulechów). Siedem zastępów straży ratuje blisko 30 ton kukurydzy
Na miejscu jest siedem zastępów straży pożarnej. materiały straży

Pożar miał miejsce w niewielkim Boryniu:

Byłeś świadkiem wypadku, pożaru lub innego zdarzenia? Stoisz w korku lub masz informację o innych utrudnieniach na drodze? Poinformuj nas o tym! Wyślij nam zdjęcia lub nagranie z miejsca zdarzenia. Możesz to zrobić przez stronę "Gazety Lubuskiej" na Facebooku facebook.com/gazlub/ lub mailem na adres [email protected]
Możesz też skontaktować się z nami, dzwoniąc pod nr 68 324 88 16.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie