Parkingi znów dla samochodów. Zamknięte ogródki w centrum Gorzowa ustąpią miejsca autom

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
- Ogródki ustawione na parkingu? To jakiś absurd! - mówi Bogdan Januszewski.
- Ogródki ustawione na parkingu? To jakiś absurd! - mówi Bogdan Januszewski. Jarosław Miłkowski
Od tegorocznej jesieni, jeśli restaurator nie będzie prowadził ogródka przed lokalem, będzie musiał go zdemontować. Mieszkańcy skarżą się, że ogródki są zamknięte, a oni nie mają gdzie zaparkować.

- Miasto ma chyba osoby niepełnosprawne w głębokim poważaniu. Proszę zobaczyć! Jest zima, nikogo w tym ogródkach nie ma, a ludzie nawet nie mają gdzie zaparkować - mówi nam Bogdan Januszewski, nasz Czytelnik, który mieszka w okolicach AWF-u.

Ogródki na parkingu? „To jakiś absurd!”

Z panem Bogdanem spacerujemy po okolicach byłego sklepu muzycznego, czyli w samym centrum miasta, koło katedry.
- Na msze do kościoła przychodzą osoby starsze, schorowane, niepełnosprawne. Jak tu jednak z nimi przyjechać do katedry, skoro nawet nie ma gdzie zaparkować samochodu?! Tam, gdzie są miejsca parkingowe, stoją przecież ogródki gastronomiczne. To jakiś absurd! - mówi dalej pan Bogdan.

Restauratorzy zaczęli ustawiać ogródki gastronomiczne na miejscach parkingowych, bo pozwoliło im na to miasto. Już półtora miesiąca po wybuchu pandemii koronawirusa władze Gorzowa postanowiły pomóc przedsiębiorcom, których dotknął lockdown. W kwietniu 2020 przygotowały pakiet pomocowy Gorzowska Dycha, w którym jedną z form pomocy - dla przedsiębiorców z branży gastronomicznej - było obniżenie stawki za zajęcie pasa drogowego do poziomu... 1 grosza za metr kwadratowy dziennie.
Jeśli więc przedsiębiorca otworzył ogródek - przykładowo - o powierzchni 200 mkw., to za każdy dzień płacił (i płaci do tej pory) 2 zł. Miesięcznie to więc - w zależności od liczny dni - średnio 60 zł.

Wyrosły ogródki i... dzikie parkingi

W czasach - jednocześnie - i pandemii, i remontów dróg w centrum Gorzowa takie rozwiązanie doprowadziło to tego, że część kierowców parkowała nielegalnie na nieczynnym przez wiele miesięcy torowisku na ul. Chrobrego. Kierowcy robili to, bo miejsca parkingowe były zajęte przez ogródki.

Niemal rok temu sprawę ogródków poruszyliśmy w rozmowie z prezydentem Jackiem Wójcickim:
- Właściciel ogródka płaci miastu takie grosze za to, iż ten ogródek stoi, że nawet nie opłaca mu się go na zimę rozbierać. A z miejsc parkingowych miasto miałoby więcej pieniędzy niż od niego. Jeśli już te ogródki mają zajmować ulice, to niech będzie na to zgoda np. od maja do października, a nie przez cały rok - proponował nasz dziennikarz.
- Słuszna uwaga. Chcemy, by ogródki były czynne jak najdłużej, ale rzeczywiście pogoda nie pozwala na to, by były otwarte przez 12 miesięcy. Przyjmuję uwagę, zobaczymy, co się da zrobić - odpowiadał w lutym 2022 prezydent Gorzowa.

Trwa głosowanie...

Na miejscach parkingowych w centrum Gorzowa...

Nie działasz zimą? Podziałasz do końca lata

Po prawie roku miasto znalazło rozwiązanie. Rozmawialiśmy o tym z wiceprezydentem Jackiem Szymankiewiczem, któremu opowiedzieliśmy o rozmowie z panem Bogdanem, naszym Czytelnikiem.
- Dla nowo wydawanych zezwoleń będzie tak, że restauratorzy będą musieli rzeczywiście prowadzić działalność w ogródkach, aby dalej korzystać z preferencyjnej stawki. Jeśli w miesiącach jesienno-zimowych nie będą otwierać ogródka, będą musieli go zdemontować - mówił nam przed weekendem J. Szymankiewicz. Tylko na sezon wiosenno-letni przedłużone zostaną natomiast zezwolenia tym ogródkom, która miały dostały zezwolenia 12-miesięczne, a zimą nie działają.

Od 17 stycznia 2022 opłata za godzinę postoju w strefie płatnego parkowania wynosi 4 zł. Jeśli więc - przykładowo - dziesięć miejsc parkingowych jest stale zajętych przez 10 godzin w ciągu dnia, to wpływy do miasta (a konkretnie do OSiR-u) są ponad sto razy wyższe od wpływów z ogródków gastronomicznych.
- Do zarządzania przestrzenią nie podchodzimy fiskalnie. Nam zależy na tym, aby w centrum kwitło życie towarzyskie, żeby działały lokale gastronomiczne - mówi wiceprezydent J. Szymankiewicz.
Tej zimy ogródki gastronomiczne, które mają ważne zezwolenia, dalej będą mogły stać nieczynne na miejscach parkingowych (oraz na chodnikach) bez konieczności ich demontażu.

Czytaj również:
Gorzów. Tanich cwaniaczków już nie ma. Nie stawiają aut na dzikim parkingu w centrum
Zobacz wideo: Gorzów: kierowcy jeżdżą deptakiem. Policja wręcza mandaty

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie