Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie mechanizmu praworządności. Jest odpowiedź Ministerstwa Sprawiedliwości

Aleksandra Kiełczykowska
Aleksandra Kiełczykowska
Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie mechanizmu praworządności. Jest odpowiedź Ministerstwa Sprawiedliwości
Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie mechanizmu praworządności. Jest odpowiedź Ministerstwa Sprawiedliwości fot. Alexey Vitvitsky/SPUTNIK Russia/East News
Parlament Europejski przyjął w czwartek rezolucję w sprawie mechanizmu praworządności. , który uzależnia wypłatę unijnych środków od przestrzegania praworządności w państwach członkowskich. - Zbyt długo Europa przyglądała się, jak niszczona jest praworządność - argumentował Moritz Koerner z ugrupowania Odnówmy Europę.

Parlament Europejski przyjął w czwartek rezolucję w sprawie mechanizmu praworządności. , który uzależnia wypłatę unijnych środków od przestrzegania praworządności w państwach członkowskich.

PE w rezolucji skrytykował Komisję Europejską za to, że nie uruchomiła procedury w sprawie warunkowości w "najbardziej oczywistych przypadkach naruszeń praworządności w Unii Europejskiej".

Rezolucja została przyjęta 506 głosami. 150 eurodeputowannych oddało głos przeciw, a 28 wstrzymało się.

Dokument wyraża ubolewanie, że "Komisja Europejska nie odpowiedziała na wnioski Parlamentu do dnia 1 czerwca 2021 r. i nie uruchomiła procedury określonej w rozporządzeniu w sprawie warunkowości w najbardziej oczywistych przypadkach naruszeń praworządności w UE".

Unijni posłowie „wzywają Komisję do niezwłocznej reakcji na obecne poważne naruszenia zasad praworządności w niektórych państwach członkowskich, które powodują poważne zagrożenie dla sprawiedliwego, zgodnego z prawem i bezstronnego podziału funduszy unijnych”.

Zaznaczono różnie, że „Komisja powinna zastosować wszystkie dostępne narzędzia w tym procedurę przewidzianą w artykule 7 Traktatu o UE, określającą ramy praworządności i postępowań w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego, w celu odpowiedzi na naruszenia demokracji i praw podstawowych w UE, włącznie z atakami na wolność mediów i dziennikarzy oraz wolność zrzeszania się i wolność zgromadzeń.”

Wcześniejsza debata

- Zbyt długo Europa przyglądała się, jak niszczona jest praworządność. Czas wreszcie na to, aby praworządność chronić. Każde euro, które trafia do niewłaściwych rąk, jest zagrożeniem dla wiarygodności Europy. Dlatego jako PE mówimy: "nie chcemy więcej brać w tym udziału" – mówił podczas środowej debaty europoseł z ugrupowania Ognówmy Europę (RE) Moritz Koerner.

Dodał także, że „przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen musi zdecydować, czy jej Komisja walczy o praworządność, czy stoi po stronie premiera Węgier Viktora Orbana i polskiego rządu”.

Odmienne zdanie miał Ryszard Legutko reprezentujący Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR), który stwierdził, że to nie państwa członkowskie, lecz instytucje unijne mają problem z praworządnością.

- Naruszanie traktatów stało się coraz częstsze. Co więcej, ta praktyka wydaje się być akceptowana przez instytucje europejskie, a także przez siły polityczne, które kontrolują te instytucje - ocenił.

Zbigniew Ziobro komentuje rezolucję

Po przyjęciu rezolucji przez PE minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro skrytykował działania unijnego organu. W konferencji wzięli udział także inni członkowie Solidarnej Polski: minister członek Rady Ministrów Michał Wójcik, europoseł Patryk Jaki i wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

- Mamy do czynienia z jawnym pogwałceniem standardów państw demokratycznych, które szanują fakt istoty demokratycznych wyborów i konsekwencji, jakie płyną z tego dla funkcjonowania poszczególnych państw - mówił podczas konferencji Zbigniew Ziobro.

Ocenił, że przyjęta przez PE rezolucja mówi o tym, że Unia chce "w sposób brutalny, odwołując się do elementów szantażu, narzucać własne przekonania i poglądy, które są sprzeczne z wyrażonymi w demokratycznych wyborach".

Zdaniem ministra sprawiedliwości jest tylko jedna reakcja na tę rezolucję - Zdecydowany sprzeciw, brak zgody na tego rodzaju ingerowanie w sfery zastrzeżone polską konstytucją do kompetencji wyłącznie organów polskiego państwa i brak zgody na narzucanie pod groźbą szantażu ekonomicznego swojej woli i agendy ideologicznej państwu polskiemu - mówił.

Natomiast wiceminister Sebastian Kaleta stwierdził, że „jesteśmy świadkami kolejnego z wielu już w ostatnich tygodniach kroków w procesie powolnego, ale systematycznego procesu ograniczania polskiej suwerenności”

Czarnek zapowiada HIT!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

I co to jest ta praworządność ?

A
Antoni Adam

Banda tępych brukselczyków nie mających pojęcia o otaczającym ich świecie.

Dodaj ogłoszenie