Pasażerowie się denerwują przy płaceniu za bilety

(don)
- Szkolimy kierowców, rozmawiamy z nimi - mówi Robert Grodecki.
- Szkolimy kierowców, rozmawiamy z nimi - mówi Robert Grodecki. fot. Dorota nyk
- Kierowcy w miejskich autobusach traktują złośliwie ludzi, którzy kupują u nich bilety - poskarżył nam Czytelnik. Zdarzyło mu się nie mieć odliczonych pieniędzy. Tak jak zdarza się wielu.

- Raz miałem przy sobie 20 zł, a bilet kosztował 1,50 zł. Kierowca nie chciał mi wydać - opowiada głogowianin. - Dlatego następnym razem miałem odliczone, lecz po 20 i 50 groszy. Powiedział, że ode mnie tych drobniaków nie przyjmie.

Przypomnijmy, że w Głogowie autobusami jeździ się na bilet elektroniczny - Głogowską Kartę Miejską. Kto jej nie ma, ten musi kupować jednorazowy bilet u kierowcy. Kosztuje 3 zł lub ulgowy 1,50 zł. Jest uchwała rady miejskiej oraz instrukcja zamieszczona w autobusie, że pasażer kupując bilet u kierowcy powinien mieć odliczoną kwotę. Ale wiadomo, różnie to bywa. Czasami jednak kierowca nie jest w stanie wydać reszty, bo duży ruch na drodze, tłok w autobusie itp.

- Szkolimy naszych kierowców, rozmawiamy z nimi, dbamy też, żeby mieli drobne - mówi prezes spółki Komunikacja Miejska Robert Grodecki. - Sam ich proszę, żeby po ludzku do pasażerów podchodzili. Ale oni mówią, że pasażerowie też są różni.

Podobno są tacy, którzy chcą płacić za bilet 50 lub 100- złotowym banknotem. I robią raban jak im kierowca nie chce wydać reszty. A następnym razem na złość przychodzą z garścią jednogroszówek.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~Głogowianin~
Rozkład jazdy nie jest w ogóle dopasowany do pory dnia, wiadomo że w godzinach szczytu autobusy stoją w korkach i spóźniają się kilka minut natomiast wieczorem autobusy nie muszą stac w korkach co wiąże się z szybszym dotarciem na przystanek. Niestety tego nie ma uwzględnione w rozkładzie...
M
Matt
No i dobrze... Z tego co wiem, w autobusie pisze wyraźnie, że trzeba mieć odliczoną kwotę... Jak komuś nie chce się doladować Karty Miejskiej, to chociaż mógłby się na tyle pofatygować, żeby rozmienić gdzieś pieniądze... W Głogowie niestety, ale rozkład jazdy jest chyba "dla picu". Najlepsze w tym wszystkim jest to, że wg. rozkłądu przykładowo autobus linii 54 jedzie z Pl. 1000-lecia pod Centrum Mieszkieterów tyle samo o godzinie 16, co po godzinie 22...
Dodaj ogłoszenie