Mieszkańcy ulicy Reymonta w Oleśnicy przecierali dziś oczy ze zdziwienia. Po ich ulicy skoro świt biegał piękny, biały daniel. Zwierzę wbiegło nawet na jedną z posesji i rozgościło się na podwórku.

Na miejscu pojawiła się policja oraz powiatowy lekarz weterynarii. - To daniel, prawdopodobnie uciekł komuś z hodowli, bo widać, że nie boi się ludzi - mówi powiatowy lekarz weterynarii Henryk Bajcar. Co stanie się ze zwierzęciem? - My stwierdzamy jedyne, czy nie ma zagrożenia. Reszta pozostaje w gestii służb porządkowych miasta - mówi Bajcar.
Urzędnicy już zdecydowali, że daniel zostanie uśpiony, a potem przewieziony do ośrodka w Kątnej, zajmującego się rehabilitacją dzikich zwierząt.

Zobacz więcej zdjęć na olesnica.naszemiasto.pl