MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Pieniądze na materiały

PIOTR JĘDZURA
Dziewczyny z technikum odzieżowego szyją odzież ochronną dla firm z kraju i zagranicy. W ten sposób zarabiają na utrzymanie szkolnych warsztatów.

Terkot elektrycznych maszyn do szycia. Przy stołach oświetlonych lampkami siedzi kilkanaście schylonych dziewczyn. Taki widok od poniedziałku do piątku zastaniemy w warsztatach technikum krawieckiego przy Zespole Szkół Zawodowych.

Pieniądze na materiały

Każda z siedzących na sali osób szyje coś przy maszynie, obracając materiał. - To ubrania ochronne na zamówienie - wyjaśnia nauczycielka Bożena Grabarczyk. Odzież ochronna z warsztatów technikum krawieckiego trafia nawet do Danii. Jest noszona również przez pracowników krajowych firm. - Szycie na zamówienie daje dziewczynom możliwość doskonalenia umiejętności - wyjaśnia B. Grabarczyk. To sprawia, że nie muszą wymyślać ćwiczeń na zajęciach szkolnych. Zgodnie z umową muszą dostarczyć odpowiednią ilość ochronnych ubrań zleceniodawcy. - Zarobione pieniądze są przeznaczane na utrzymanie szkolnych warsztatów - dodaje dyrektor ZSZ Tadeusz Traczyński. Dzięki temu uczennice nie muszą na przykład kupować materiałów do szycia.

Krawiectwo zamiera

Zdaniem dyrektora T. Traczyńskiego krawiectwo to umierający fach. - Coraz mniej osób zgłasza się na nabory na nowe szkolne semestry - przyznaje. Powodem jest między innymi stopniowe zamieranie rynku odzieżowego w kraju. - Jesteśmy zalewani tanimi ubraniami z Tajlandii - informuje dyrektor. A to nie stwarza możliwości późniejszego zatrudniania techników odzieżowych, bo nie powstają nowe firmy zajmujące się szyciem ubrań. Dlatego sporo młodych ludzi decyduje się na inne kierunki kształcenia w technikach czy liceach zawodowych, wybierając na przykład profil ekonomiczny.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska