Pijany kierowca wjechał wprost pod tira

(szpak)
Trzydzieści minut po północy na drodze nr 134 między Rzepinem, a Ośnem Lubuskim nietrzeźwy mężczyzna jadący osobówką wjechał wprost pod tira. Auto dachowało, mężczyzna i pasażer są potłuczeni.
fot. Mariusz Szpakowski

(fot. fot. Mariusz Szpakowski)

Jak doszło do tego zdarzenia będą ustalać biegli. Z ciężarówki wskutek zderzenia wyciekło paliwo. Na miejscu byli strażacy, którzy przez kilka godzin oczyszczali drogę. Policja musiała wstrzymać ruch i kierować inne pojazdy przez okoliczne miejscowości.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc
szkoda ze przezyl

Dokładnie,wsiadzie baran pijany i jezdzi po ulicach,jak chce sobie cos zrobic to niech walnie w drzewo czy gdzies,a nie innych niczemu winnych ludzi naraza na niebezpieczenstwo!!
M
Muka
W imieniu bydląt protestuję! Widziałaś kiedyś pijanego bydlaka? To nie bydle, tylko półgłówek i kretyn w jednej osobie.

Przepraszam - masz rację. Określenie niewłaściwe; więcej go nie użyję!
...

trzeba być kompletnym debilem żeby wsiąść do samochodu pod wpływem alkoholu i jeszcze nim kierować!! ale cóż w Polsce (i nie tylko) nie brakuje takich "debili" którzy nie dbają o swoje bezpieczeństwo i bezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego... Jak dla mnie komplety IDIOTA!!

B
Barbakan

szkoda ze przezyl

g
gajowy
Szkoda, że się bandyta nie zabił! Dopóty nie będzie bezpiecznie na drogach, dopóki się to pijane bydło nie pozabija na przydrożnych drzewach; czego wszystkim pijanym za kierownicą z serca życzymy.

W imieniu bydląt protestuję! Widziałaś kiedyś pijanego bydlaka? To nie bydle, tylko półgłówek i kretyn w jednej osobie.
M
Muka

Szkoda, że się bandyta nie zabił! Dopóty nie będzie bezpiecznie na drogach, dopóki się to pijane bydło nie pozabija na przydrożnych drzewach; czego wszystkim pijanym za kierownicą z serca życzymy.

Dodaj ogłoszenie