Pijany lekarz skaleczył dziecko w Żarach. Rany chciał zakleić plastrem

Janczo Todorow 68 363 44 99 [email protected]
Dziecko cały czas jest monitorowane i badane, jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo
Dziecko cały czas jest monitorowane i badane, jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo Mariusz Kapała
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Zanim jeszcze przyszedł na świat Wiktorek doświadczył, że życie może być brutalne. Ginekolog z Żar, który miał mu pomóc przy narodzinach ranił go w główkę. Inni medycy zajęli się ratowaniem noworodka.

Przeczytaj też: Pijany ginekolog stracił pracę po tym, jak wbił igłę w głowę noworodka

Dramat rozegrał się w niedzielę wieczorem 8 lipca, na oddziale położniczo-ginekologicznym Szpitala na Wyspie w Żarach. Agata Szmidt z Jasienia już w sobotę w nocy nie mogła spać, rano rodzina przywiozła ją do żarskiego szpitala. Przez cały dzień trwały skurcze. Była zmęczona i wycieńczona, kilka razy prosiła lekarza, aby poród odbył się za pomocą cesarki. Ten jednak nie chciał się zgodzić, bo uważał, że kobieta urodzi naturalnie. Kilka razy nakłuł pęcherz płodowy.
- Lekarz nakłuł główkę synka, bo szukał drugiego pęcherza płodowego. Potem tłumaczył, że to tylko małe rysy, które można zakleić plastrem - Kiedy się zorientowałem, że czuć od niego alkohol, wezwałem policję - wspomina młody tata dziecka Kamil Berger, który był obecny przy porodzie.

U lekarza odbierającego poród stwierdzono prawie 2 promile alkoholu. Dziecko zostało natychmiast przewiezione do oddziału Intensywnej Terapii i Patologii Noworodka szpitala wojewódzkiego w Zielonej Górze. Tam poddano go leczeniu i obserwacji. Również do szpitala wojewódzkiego trafiła matka noworodka.
W środę prezes Szpitala na Wyspie Wiesław Olszański zwolnił dyscyplinarnie ginekologa.
- Jestem zbulwersowany tą sprawą, która uderza w dobrą opinię o szpitalu, na którą wszyscy ciężko pracujemy - dodaje. Dwa lata temu lecznica otrzymała certyfikat ISO, który miał zapewnić wysoki poziom świadczonych usług medycznych...

Prokuratura wszczęła śledztwo. Ginekolog odpowiada z wolnej stopy. - Zbieramy materiały dowodowe, dokumentację medyczną - powiedział nam Jacek Buśko z Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze. - Biegli określą czy lekarz spowodował jedynie zagrożenie, czy również obrażenia na ciele dziecka. Jeżeli było tylko zagrożenie, to kara może wynieść od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Jeżeli biegli wykażą, że powstały obrażenia, to kara będzie wyższa. Prokuratura skierowała do Okręgowej Izby lekarskiej zawiadomienie o zdarzeniu. To Izba zadecyduje, czy lekarz otrzyma zakaz wykonywania zawodu.
- Spodziewam się, że prokuratura doprowadzi do pełnego wyjaśnienia tej sprawy i ukarania winnych - mówi

mecenas Jarosław Jarosiński-Bortnowski, pełnomocnik rodziców Wiktorka. - Moi klienci będą domagać się odszkodowania i zadośćuczynienia od szpitala i od lekarza.
- Domagamy się surowego ukarania lekarza, który spowodował zagrożenie dla zdrowia i życia Wiktorka oraz jego mamy. Powinien stracić prawo do wykonywania zawodu, należy go traktować jako zwykłego obywatela - dodaje Kamil Berger.

- Dziecko ze Szpitala na Wyspie zostało przyjęte z obrażeniami głowy, od początku jego stan był i nadal jest stabilny - informuje Irena Bilewicz-Wysocka, rzecznik prasowy szpitala wojewódzkiego w Zielonej Górze. - Cały czas jest monitorowane i badane, jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Początkowo noworodek był karmiony dożylnie, w piątek po raz pierwszy był dokarmiany butelką. Maluch pozostanie jeszcze dwa, trzy tygodnie w szpitalu na oddziale Intensywnej Terapii i Patologii Noworodka. Ponieważ rodzice nie są z Zielonej Góry będziemy się starali ułatwiać im kontakt z dzieckiem.
Chcieliśmy rozmawiać z ginekologiem, który odbierał poród. Nie udało się. Wyjechał na urlop.

Nieruchomości z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
siwa
Ciekawe która firma dała ISO Szpitalowi na Wyspie.Nie wiedziałem że mamy w Żarach szpital na europejsim poziomie.

No bo skad mozesz o tym wiedziec skoro jestes facetem? Jakbys trafil na porodowke, blok operacyjny lub ginekologie to bys wiedzial.
p
porady
Bezplatna pomoc prawna w zakresie i ocenie sytuacji powypadkowych,doradztwa prawnego osobom poszkodowanym,i ich rodzinom,w zakresie pomocy rehabilitacyjnej,działalności interwencyjnej w przypadku naruszania prawa i etyki zawodowej,ocena możliwości odstapienia od zawartych umow i danych pełnomocnictw.

Weryfikujemy i konsultujemy bezpłatnie wszystkie już zakończone szkody.Wypadki komunikacyjne – szkody osobowe i majatkowe, Wypadków przy pracy - szkody osobowe Wypadki w rolnictwie - szkody osobowe - szkody rzeczowe Wypadki z błędów medycznych - szkody na osobie, rowniez TEREN UE

DZWON, bo to bezplatna porada

Tel. 794213288
[email protected]
g
gość
Fragment informacji z YOU TUBE : " Audyty certyfikujace przeprowadzila we wrzesniu (2010 - przyp. moje) Firma TUV NORD Polska Sp. z o.o. z siedziba w Katowicach ."
Czyli znów jakaś firma drucik.Ciekawe za co dała ISO.
S
SANDIEGO
Ciekawe która firma dała ISO Szpitalowi na Wyspie.Nie wiedziałem że mamy w Żarach szpital na europejsim poziomie.
Fragment informacji z YOU TUBE : " Audyty certyfikujace przeprowadzila we wrzesniu (2010 - przyp. moje) Firma TUV NORD Polska Sp. z o.o. z siedziba w Katowicach ."
g
gość
Ciekawe która firma dała ISO Szpitalowi na Wyspie.Nie wiedziałem że mamy w Żarach szpital na europejsim poziomie.
g
gest
Mnie i pewnie wielu innych interesuje jak zakonczy sie ta historia i czy mozemy liczyc na bezpieczenstwo w naszych szpitalach.
Temat zostawiony samemu sobie zniknie nam z oczu w ciagu 2 tygodnii

Tak, był jeden artykuł, potem drugi, teraz trzeci. Dziennikarze, albo udajecie,ze pracujecie, albo zawód dziennikarz to nie dla was, ale teraz lubuska chce być jak regionalny lubię czytać Gazetę Lubuską, zatrudniając byłą pracownicę regionalnej M.Ile razy można trzepać ten sam temat?Lubuska też sięgnęła dna. Brrr
G
Gość
Tak dla ścisłości to lekarz nie przebywa już na urlopie jak sugeruje autor artykułu ale został zwolniony dyscyplinarnie i nie pracuje już w szpitalu !

W takim razie albo autor artykułu celowo wprowadza w błąd, żeby sprowokować nie potrzebną dyskusję, albo po prostu jego brak umiejętności dziennikarskich nie pozwala mu napisać rzeczowego materiału, który byłby zrozumiały i przekazywał właściwie treści.

Panie Todorow proszę nie robić z Gazety Lubuskiej lokalnego Super Expressu !

Widocznie w momencie pisania artykułu nasz bohater był jeszcze na urlopie, a że nie przebywa już czyli wrócił dzisiaj to nic na to nie poradzimy, trzeba by napisać nowy artykuł "Pijany ginekolog już wrócił z urlopu", Niech GL to napisze w jutrzejszym wydaniu
D
Dobrze Poinformowany
Tak dla ścisłości to lekarz nie przebywa już na urlopie jak sugeruje autor artykułu ale został zwolniony dyscyplinarnie i nie pracuje już w szpitalu !

W takim razie albo autor artykułu celowo wprowadza w błąd, żeby sprowokować nie potrzebną dyskusję, albo po prostu jego brak umiejętności dziennikarskich nie pozwala mu napisać rzeczowego materiału, który byłby zrozumiały i przekazywał właściwie treści.

Panie Todorow proszę nie robić z Gazety Lubuskiej lokalnego Super Expressu !
C
CBA-e
..sam nie pił ktoś mu towarzyszył wypytajcie siostry kto siedział u niego w gabinecie to jest trop do większej afery pijackiej na wyspie
S
SANDIEGO
Co tzn że wyjechał na urlop? Przecież został zwolniony dyscyplinarnie podobno. Zaczyna się hucpa z panem doktorem. Zwróćcie uwagę na słowa klucze: "stan dziecka stabilny", "Izba lekarska", "zbieramy dowody". A pan dr wypoczywa sobie, a co tam krzywda dziecka, tragedia rodziców, wstyd.
Jesli ginekolog-alkoholik jest w tej chwili na urlopie to jak prowadzone jest sledztwo . Przeciez brakuje glownego "bohatera" .
S
SANDIEGO
Kto w końcu w tym kraju żądzi jakaś izba lekarska czy sąd. Dlaczego pijak niezostał aresztowany czy zadziałały jakieś siły nieznane.czy coś innego. Może kierowcy założą izbe kierowców i będą bezkarni. Czy tą izbe niemożna przepędzić na cztery wiatry.
Z ta Izba Kierowcow to dobry pomysl .
G
Gość
Kto w końcu w tym kraju żądzi jakaś izba lekarska czy sąd. Dlaczego pijak niezostał aresztowany czy zadziałały jakieś siły nieznane.czy coś innego. Może kierowcy założą izbe kierowców i będą bezkarni. Czy tą izbe niemożna przepędzić na cztery wiatry.

CBA powinno to zbadać, tylko jedno podejrzenie mi przychodzi do głowy, wiadomo jakie.
y
yeFores tan
Biedne malenstwo.
Widze,ze zaczyna sie juz tradycyjne kombinowanie "pan doktor nie odpowiada bo jest na urlopie".. dopoki sprawa nie ucichnie.A pozniej po cichu wroci do pracy na oddzial.
ciekawe,czy w ramach urlopu przyjmuje nadal w swoich gabinetach na ul.1 maja czy Moniuszki
G
Gość
Kto w końcu w tym kraju żądzi jakaś izba lekarska czy sąd. Dlaczego pijak niezostał aresztowany czy zadziałały jakieś siły nieznane.czy coś innego. Może kierowcy założą izbe kierowców i będą bezkarni. Czy tą izbe niemożna przepędzić na cztery wiatry.
o
ojciec
jakbym był ojcem to bym go chyba na miejscu ubij i ukół w główkę..
Dodaj ogłoszenie