Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Pirat drogowy uciekał policji w okolicy Ośna Lubuskiego. Na koniec szalonej jazdy uderzył motocyklem w radiowóz

Zdzisław Haczek
Zdzisław Haczek
Motocyklista dokonywał pełnej ekwilibrystyki na drodze nie luzując manetki gazu.
Motocyklista dokonywał pełnej ekwilibrystyki na drodze nie luzując manetki gazu. Lubuska Policja
Widać było, że mężczyzna nie potrafi opanować maszyny. W jednej chwili omal nie wjechał w ścianę budynku – relacjonuje rzecznik Lubuskiej Policji.

W poniedziałek, 6 kwietnia, przed 17.00, patrol ruchu drogowego z Sekcji Zabezpieczenia Autostrady KWP zarejestrował w Ośnie Lubuskim wykroczenie popełnione przez dwóch jadących obok siebie motocyklistów. Niestety mimo wyraźnych znaków do zatrzymania żaden z nich kontroli poddać się nie zamierzał. Użyto zatem sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Ale początkowo nie przynosiło to oczekiwanego skutku.

To był szaleńczy, nieodpowiedzialny i pozbawiony kontroli rajd

W pewnym momencie jeden z motocyklistów zwolnił, a policjanci nakazali mu zjechać na pobocze i czekać. W tym czasie podjęli dalszy pościg za drugim, wciąż uciekającym motocyklistą. - Ten w tym czasie dokonywał pełnej ekwilibrystyki na drodze nie luzując manetki gazu. To był szaleńczy, nieodpowiedzialny i pozbawiony kontroli rajd – relacjonuje nadkom. Marcin Maludy, rzecznik prasowy KWP w Gorzowie Wlkp.

W pewnej chwili motocyklista próbował zasygnalizować chęć zatrzymania się i poddania kontroli. Jednak gdy zawrócił, z impetem jechał ponownie w kierunku Ośna Lubuskiego. Wcześniejszego motocyklisty już na miejscu nie było, ale teraz liczyło się tylko bezpieczne zatrzymanie drogowego szaleńca, aby jemu, policjantom, ale przede wszystkim osobom postronnym nic się nie stało.

Motocyklista omal nie wjechał w ścianę budynku

Widać było, że uciekający motocyklista nie potrafi opanować maszyny. W jednej chwili omal nie wjechał w ścianę budynku. Ale zatrzymywać się wciąż nie zamierzał. Policjanci wzięli się na sposób. Nie jadąc dalej za motocyklistą, kiedy ten wybrał drogę szutrową, zdecydowali się wykorzystać znakomite rozpoznanie terenowe i skorzystali z innej drogi wiedząc, że właśnie tamtędy może wyjechać ścigany szaleniec. Tak też się stało.

Uciekał, bo nie posiadał uprawnień do kierowania

Policjanci zdążyli ustawić radiowóz pod kątem uniemożliwiając przejazd motocykliście. Ten uderzył w niego i tak właśnie zakończyła się szaleńcza ucieczka. Powód irracjonalnego zachowania był prozaiczny- 31-latek nie posiadał uprawnień do kierowania. Za swoje postępowanie przeprosił, niemniej za późno było na refleksje. Teraz odpowie za przestępstwo, jakim jest niezatrzymanie się do kontroli oraz szereg drogowym wykroczeń. Policja szuka także drugiego z motocyklistów – informuje nadkom. Marcin Maludy, rzecznik prasowy KWP w Gorzowie Wlkp.

Grupa Speed w akcji. Pirat drogowy stracił prawo jazdy:

od 7 lat
Wideo

echodnia Drugi dzień na planie Ojca Mateusza

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska