Po co złodziejom cudza drabina?

DAB
Złodzieje zostali zatrzymani i staną przed sądem.
Złodzieje zostali zatrzymani i staną przed sądem. Dariusz Brożek
Dwaj mężczyźni ukradli drabinę w jednej ze wsi koło Międzyrzecza. Wcześniej pracowali tam przy zbiorze owoców. Wpadli jak przysłowiowa śliwka w kompot, dlatego za swój czyn odpowiedzą przed sądem.

W piątek z sadu w jednej z wiosek pod Międzyrzeczem skradziono aluminiową drobinę. Zgłaszając nietypową kradzież na policji właściciel był bardzo zdenerwowany, gdyż obecnie trwa zbiór owoców i drabina jest mu bardzo potrzebna.

Policjanci przesłuchali świadków zdarzenia i zebrali materiał dowodowy. Ustalili, że kradzieży dokonali dwaj mieszkańcy gminy Międzyrzecz, którzy wcześniej pracowali w sadzie. Mieli rację. Podejrzewani przez nich mężczyźni ukradli drabinę, pocięli ją na kawałki i w workach przewieźli do Międzyrzecza, gdzie sprzedali fanty w punkcie skupu złomu.

Wartość drabiny wynosiła kilkaset złotych, ale za jej pocięte elementy złodzieje otrzymali przysłowiowe grosze. Wczoraj usłyszeli zarzut kradzieży. Mogą trafić za kraty nawet na pięć lat.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie