Pociągiem do Głogowa szybciej, do Bytomia lepiej...

Czesław Wachnik 68 324 88 29 [email protected]
Pociągiem do Głogowa szybciej, do Bytomia lepiej...14 grudnia będzie obowiązywał nowy rozkład jazdy PKP. Wtedy też skróci się czas jazdy do Głogowa, Wrocławia i Szczecina.
Pociągiem do Głogowa szybciej, do Bytomia lepiej...14 grudnia będzie obowiązywał nowy rozkład jazdy PKP. Wtedy też skróci się czas jazdy do Głogowa, Wrocławia i Szczecina. Mariusz Kapała
Pełną parą trwają prace na tzw. odrzance, czyli na linii kolejowej z Wrocławia do Szczecina. Efekty tego odczujemy już 14 grudnia.

Jeszcze dwa, trzy lata temu podróż z Zielonej Góry do Głogowa pociągiem trwała dwie godziny, a do Wrocławia nawet ponad cztery godziny. Nie było  lepiej z jazdą z Zielonej Góry do Szczecina. Dziś jest znacznie lepiej, chociaż do czasów podróży z lat 80.  jeszcze droga daleka. A przypomnijmy, że wtedy pociągi jadące z prędkością ok. 120 km/godz. pokonywały trasę między Zieloną Górą a Głogowej w godzinę, a podróż do Wrocławia trwała dwie godzin z drobną nawiązką.

Robert Szary od 3  lat studiuje we Wrocławiu. W rozmowie z nami potwierdza, że obecnie do stolicy Dolnego Śląska dojeżdża nieco szybciej niż wtedy, kiedy rozpoczynał studia.

- Ale to nadal zbyt długo. Obecnie podróż trwa prawie 3,5 godziny. Dlatego niekiedy z kolegami zrzucamy się na paliwo i wspólnie jedziemy autem do Wrocławia - opowiada pan Raober. - Gdyby czas jazdy został skrócony do dwóch godzin, jak się obiecuje od lat, to wtedy najpewniej większość decydowałaby się na pociąg.

Kiedy zatem osiągniemy czas z lat 80.? Takie pytanie zadaliśmy Zbigniewowi Wolnemu z zespołu prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych SA. Spółka prowadzi rewitalizację tej linii kolejowej między Głogowem a Szczecinem.

Pan Zbigniew przypomina, że prace na wspomnianej linii rozpoczęto w 2009 roku i potrwają one do 2016 roku, a więc jeszcze dwa lata. Ich koszt to około 600 mln zł.  To oznacza, że dopiero od grudnia 2016 roku na całym odcinku od Głogowa do Szczecina, a dokładnie do Dolnej Odry pociągi pojadą z prędkością 120 km/godz., a na niektórych odcinkach 100 km/godz.

Plusem jest jednak to, że już od 14 grudnia br., kiedy wejdzie w życie nowy rozkład jazdy PKP, znacznie skróci się czas jazdy do Głogowa, Wrocławia i Szczecina. Jednak o ile, trudno dziś powiedzieć. Nowy rozkład jest dopiero tworzony. A krótsza jazda będzie konsekwencją zakończenia prac, które obecnie trwają. Prowadzi się je w kilku miejscach.

Zbigniew Wolny wymienia tu odcinek między Brzegiem Głogowskim a Bytomiem Odrzańskim, między Czerną a wspomnianym Bytomiem, w okolicach Zielonej Góry i Czerwieńska oraz od  Czerwieńska do Bytnicy.  Prace te polegają na wymianie torów i  podkładów, wymianie rozjazdów, niektórych słupów trakcyjnych i przebudowie - też niektórych - urządzeń sterowania ruchem.

Ale wróćmy do pytania o ile  skróci się czas jazdy? Można wyliczyć, że o kilkanaście minut. Np. między Zieloną Górą a Głogowem wyremontowane zostanie 18 km toru nr 2, po którym dotychczas pociągi jechały z prędkością 30 km/godz. Od grudnia pojadą nawet 120 km/godz. To oznacza, że obecnie pociągi wspomniany  odcinek pokonują w ponad pół godziny, a  od grudnia czas jazdy wyniesie poniżej kwadransa. To będzie zysk, na który podróżni czekają od wielu lat. Chcą jeździć jeszcze szybciej. Bo jest XXI wiek.

 

 

 

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jhjdf
Śmieszne są te rozkłady jazdy. Tor nr 2 między Nową Solą a Bytomiem Odrzańskim został wyremontowany w tym miesiącu, ale pociągi pojadą szybciej dopiero w grudniu bo taki jest rozkład jazdy i mowa tutaj nie tylko o pociągach pasażerskich, ale także towarowych... i tak suną sobie po nowiusieńkich torach 30km/h
j
jhjdf
Jestem ciekawy kto mnie tak minusuje? Osoby, które nie mają pojęcia, że właśnie tak to wygląda, czy z natury zawistne. Jeśli ktoś uważa, że jest inaczej to zapraszam na któryś z przejazdów między Nową Solą, a Bytomiem Odrzańskim, a jeszcze lepiej do samego pociągu i niech się sam przekona jak wygląda jazda po nowiutkim torze nr 2 (tor po którym pociągi zazwyczaj poruszają się z północy na południe), wtedy przekonają się, że o czym piszę. 
Dodaj ogłoszenie