Pod Głogowem woda opada. Ale wciąż trwa walka o wały

Redakcja
W Wilkowie są podsiąki
W Wilkowie są podsiąki fot. Dorota Nyk
Udostępnij:
Odra w Głogowie opada, ale bardzo powoli. O 2.00 osiągnęła poziom 678 cm - czyli opadła o 7 cm. Nadal nie jest jednak dobrze, wały podsiąkają. Starosta poprosiła wojewodę o dodatkowe siły wojskowe.

Nadal bardzo trudna jest sytuacja w podgłogowskich gminach. Prawie we wszystkich miejscowościach wzdłuż Odry ludzie borykają się z podsiąkami, ale wały jeszcze jakoś trzymają.

Bardzo trudna sytuacja jest w Czernej, Dobrzejowicach i Rapocinie. Nocą dodatkowe siły do walki z żywiołem trzeba było skierować na teren gminy wiejskiej Głogów. Ciężka sytuacja jest w Wilkowie, Serbach, najgorsza w Kluczach. W Borku zagraża cofający się ciek.

- O czwartej nad ranem skończyliśmy uszczelniać wały koło Kluczy. Dzisiaj znów zaczyna się walka - powiedział nam wójt gminy wiejskiej Głogów Andrzej Krzemień. - Około stu osób sprawdza wały, wojskowych i więźniów z zakładu karnego, oprócz tego są jeszcze mieszkańcy. Wszyscy sypią piasek do worków, a potem uszczelniają wał, który cały czas przesiąka.

Setki ludzi od kilku dni prawie bez przerwy pracuje na wałach. Są już bardzo zmęczeni. W związku z tym starosta Anna Brok poprosiła wojewodę o skierowanie w rejon Głogowa dodatkowych sił wojska.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

S
SOKÓŁ
Warto pochwalić kibiców Chrobrego którzy także dzielnie walczyli na wałach,pomagali mieszkańcom i strażakom gminy Pęcław!Co ciekawe sami się zorganizowali,zorganizowali transport i przez kilka dni można było liczyć na ich pomoc!Brawo i szacunek dla nich!Postawa godna naśladowania!
~niezadowolony~
tak jak zabierac emerytury i inne uprawnienia to wiadomo komu sluzbom mundurowym. a jak w karaju tragedia i kleski zywiolowe pustosza Ojczyzne to dowojska o pomoc sie wszyscy zwracaja. rzad niech zmniejszy liczebnosc armi do50 tysiecy to i tak za duzo w koncu mamy pokoj, a powodz raz na 13 lat
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie