Pod Gorzowem wycinany jest ponad dwukilometrowy pas lasu. Staną tu linie energetyczne

Anna Moyseowicz
Anna Moyseowicz
W Nadleśnictwie Bogdaniec wycięto szeroki pas drzew. fot. Czytelnik
Na terenie leśnictwa Łupowo, w Nadleśnictwie Bogdaniec pod Gorzowem, wycinany jest szeroki i długi pas lasu. O sprawie poinformował nas zaniepokojony Czytelnik.

W pobliżu Gorzowa wycięto do zera szeroki pas drzew. To skutek specustawy

Pan Zbigniew przesłał nam zdjęcia ściętych sosen i poprosił o interwencję. Na fotografiach wyraźnie widać, że wycięto duży pas lasu. Mężczyzna zauważa, że las powstrzymywał zapachy niosące się od pobliskiego wysypiska śmieci.
- Tyle mówi się o ekologi, by chronić lasy, a tu tuż pod nosem wycinają na potęgę nasz las Nadleśnictwo Bogdaniec. Może dałoby radę coś jeszcze z tym zrobić, by to powstrzymać lub coś zmienić. Nie chodzi mi o mnie, lecz o dzieci, którym pozostawimy pustkę - zauważa zaniepokojony mieszkaniec.

Długość pasa pod wycinkę to ponad 2 kilometry, szerokość jest nieregularna i wynosi około 40 metrów.

Pod Gorzowem wycinany jest ponad dwukilometrowy pas lasu. Staną tu linie energetyczne
Czytelnik interweniuje i pyta czy zatrzymanie wycinki jest możliwe. fot. Czytelnik

Mariusz Kwiatkowski, inżynier nadzoru w Nadleśnictwie Bogdaniec, potwierdza wykonywane prace. Zauważa jednak, że to nie nadleśnictwo było ich zleceniodawcą. - Las wycinamy na mocy rządowej specustawy. Są to inwestycje krajowe podlegające innym uwarunkowaniom. Społeczeństwo się rozwija, zużywamy coraz więcej energii. Linie są obciążone i była taka konieczność - mówi.

Czytaj też: Afera o mapę wycinki lasów. Aktywiści wieszczą apokalipsę a leśnicy mówią, że to manipulacja

Nadleśnictwo odbija piłeczkę. Konieczność postawienia nowych linii to skutek konsumpcyjnego stylu życia

Post umieszczony na Facebooku przez pana Zbigniewa dotyczący wycinki skomentowało nadleśnictwo.

- W Leśnictwie Łupowo wykonywane są aktualnie prace pozyskaniowe (nie na zlecenie Nadleśnictwa), które podyktowane są realizacją inwestycji Budowy dwutorowej napowietrznej linii 400 kV Baczyna – Plewiska na rzecz Polskich Sieci Elektroenergetycznych S. A. - dowiadujemy się z zamieszczonego komentarza.

Dalej czytamy: - Niemniej jednak warto zadać sobie pytanie dlaczego jest potrzeba budowy kolejnej linii elektroenergetycznej. Może wynika to z naszego konsumpcyjnego i wygodnego stylu życia. Chcemy mieć sprzęt elektroniczny, zmywarkę, ostatnio modne suszarki do odzieży, klimatyzatory, oświetlenie itp. Skoro chcemy być tacy „ekologiczni”, może jednak powinniśmy zacząć od siebie i do minimum ograniczyć zużycie prądu, który notabene i tak w naszym kraju pochodzi głównie ze spalania paliw kopalnych. Nie będzie wówczas potrzeby tworzenia nowej sieci elektroenergetycznej. Tak wiele rzeczy wokół nas po prostu nie chcemy widzieć, sami się do nich dokładając.

Czytaj też: Piły poszły w ruch! Tak wygląda wycinka drzew pod rozbudowę cmentarza w Zielonej Górze

Nadleśnictwo informuje, że w związku z inwestycją wylesione zostanie 7,6861 ha.
- Oszacowana masa drewna do pozyskania z wycinki to ok. 1305 m³. Nie jesteśmy w stanie określić, jak długo będą prowadzone prace inwestycyjne.

Zobacz: J. Owsiak pomagał sadzić las. Ma rosnąć do końca świata i o jeden dzień dłużej

Źródło:
TVN 24

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie