Podatek ekologiczny - bat na samochody używane

(wak)
Podatek ekologiczny ma drastycznie ograniczyć import aut używanych. Te nadal szeroką rzeką płyną do Polski. Najczęściej trafiają one na giełdę.
Podatek ekologiczny ma drastycznie ograniczyć import aut używanych. Te nadal szeroką rzeką płyną do Polski. Najczęściej trafiają one na giełdę. Fot. Czesław Wachnik
Udostępnij:
Po raz kolejny powraca temat tzw. podatku ekologicznego. Tym razem do jego wprowadzenia w Polsce namawia Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego. A sprzeciwiają się dystrybutorzy części zamiennych

O konieczności wprowadzenia podatku ekologicznego najgłośniej było w 2006 roku. Wtedy to powstał projekt rozporządzenia Ministra Finansów, wtedy to opracowano sławny już wzór liczenia wysokości zapowiadanego podatku: S = cc x euro x stawka. CC to pojemność silnika, euro - wartość normy od 1 do 11, a stawka - 500 zł.

Najkrócej wzór ten oznaczał, że przy nowych autach podatek wynosiłby nawet poniżej 500 zł rocznie (S było mnożone przez tzw. wskaźnik pomniejszający, który wynosił od 15 do 73 procent), ale przy wieloletnich nawet kilka tysięcy złotych rocznie. Przed laty pomysł ten odrzucono, a podstawowym argumentem było ,,ubogie społeczeństwo''. Czyli Polaków nie stać na płacenie podatku ekologicznego, stać nas natomiast na import starych aut z Zachodu.
Od tego czasu minęło cztery lata, Polacy przywieźli ponad 2 miliony używanych aut, najczęściej starych, trujących środowisko a często zwyczajnego złomu, a w tym samym czasie w 15 krajach Unii Europejskiej, w tym nawet na Łotwie i w Rumunii wprowadzono podatek ekologiczny. Który drastycznie ograniczył import aut używanych.

o więcej, w większości krajów starej Unii wprowadzono premie przy zakupie nowych pojazdów, co dodatkowo pozwoliło na odmłodzenie średniego wieku samochodów. Natomiast te stare, najczęściej 10-15 letnie trafiły do Polski. Efekt, w mojej małej wsi na każdym podwórku stoi kilka starych aut. Przykładowo, na pierwszym 15-20-letnia honda civic i bmw oraz 10-letnia alfa romeo 156. I chyba jedynie alfa ma jakąś wartość. Tak jest w całej Polsce. Czy tak ma być dalej, a bez podatku ekologicznego pewnie tak będzie.

Czy zatem powinniśmy wprowadzić podatek ekologiczny, by z jednej strony zmusić właścicieli wspomnianej hondy i bmw, by auta te (zresztą jeżdżące raz w tygodniu) trafiły na złom, a drugiej strony, ograniczyć dalszy przywóz aut używanych? Temat nie jest prosty, ale wydaje się, że chyba dojrzeliśmy do tego, by jednak podatek wprowadzić. Pod warunkiem, że obowiązywał będzie np. 5-letni okres przejściowy, a wysoki podatek będzie dotyczył na początku jedynie aut rejestrowanych w Polsce po raz pierwszy. Wtedy ograniczymy przywóz złomu, ale właścicielom starych aut, damy czas, by się ich pozbyli. To niewątpliwie zachęci też do zakupu aut nowych. I nie czarujmy się, że Polaków na takie samochody nie stać. Przy dzisiejszej konkurencji i systemie kredytowania, to niekiedy wydatek miesięczny rzędu 500 zł. A nawet mniej.

Przeciwko wprowadzeniu podatku ekologicznego protestuje Stowarzyszenie Dystrybutorów Części Motoryzacyjnych. Argumentując, że Polacy są zbyt ubogim społeczeństwem, by stać nas było na kupno nowego auta. Przekonując, że na zakup nowego golfa Niemiec pracuje 12 miesięcy, a Polak aż 28 miesięcy. To prawda, ale dlaczego Polak ma zaczynać od golfa. Obecnie na rynku jest kilka naprawdę dobrych i nowych aut w cenie około 30 tys. zł. Tak więc nie cena jest tu decydująca.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 25

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

b
buncool
Kretyn jakiś to pisał, ze brak mi słów. Przy kredytowaniu samochodu, płacąc 500 zł miesięcznie..... kogo na to stać? Państwo polskie jest na tyle popieprzonym krajem, ze samochód jest kosmicznym luksusem, na zachodzie zakup samochodu jest tak normalny jak kupno chleba, a Polak musi się uwalać ze spłatą kredytu na kilka lat. A o wydatek 30tys na samochód to nawet nie chcę myśleć. Chory przepis, a piszący artykuł - nie mam siły!
G
Gość
A o jeszcze o jednym złodziejstwie zapomniano tzw kasacja samochodów,by skasować samochód musisz dostarczyć ,czy oddać firmie w kompletnym stanie,tak żeby był gotowy do jazdy.Inaczej nie przyjmą.I zaczyna się złodziejski festiwal handlu częściami z tych samochodów.Części te przynoszą po prostu kokosy właścicielom.Nie wiem czy za skasowany samochód właściciel dostaje jakieś grosze czy nie.Ale za części z tych samochodów biorą jak za nowe.Przykład/dzisiaj w jednej z tych złodziejskich firm zapytałem o przełącznik świateł do Tico, jest ,na pytanie ile kosztuje, odpowiedż 90 zł.Oczywiście zrezygnowałem,i po przejechaniu ok 20 km ,kupiłem nowy orginalny (koreański) przełącznik.Ciekawe czy kasujący te Tico dostał tyle za cały.Gdzie są służby skarbowe? pewnie maglują samotną matkę bo zapłaciła za mało złotówkę podatku.Dziki kraj.

Zapomniałem dodać kupiłem przełącznik nowy za 85 zł.
G
Gość
Krótko i trafnie.

A o jeszcze o jednym złodziejstwie zapomniano tzw kasacja samochodów,by skasować samochód musisz dostarczyć ,czy oddać firmie w kompletnym stanie,tak żeby był gotowy do jazdy.Inaczej nie przyjmą.I zaczyna się złodziejski festiwal handlu częściami z tych samochodów.Części te przynoszą po prostu kokosy właścicielom.Nie wiem czy za skasowany samochód właściciel dostaje jakieś grosze czy nie.Ale za części z tych samochodów biorą jak za nowe.Przykład/dzisiaj w jednej z tych złodziejskich firm zapytałem o przełącznik świateł do Tico, jest ,na pytanie ile kosztuje, odpowiedż 90 zł.Oczywiście zrezygnowałem,i po przejechaniu ok 20 km ,kupiłem nowy orginalny (koreański) przełącznik.Ciekawe czy kasujący te Tico dostał tyle za cały.Gdzie są służby skarbowe? pewnie maglują samotną matkę bo zapłaciła za mało złotówkę podatku.Dziki kraj.
g
gość
To żaden bat tylko typowe złodziejstwo w stylu P.O.

Krótko i trafnie.
G
Gość
Wszystko unijne a gdzie unijne zarobki ??? A po drugie niech sobie zmierzą emisję spalin w starym BMW AUDI lub VW a nowym FIACIE FORDZIE czy innym dziadostwie jakbym miał nawet na nowe to i tak bym sobie coś używanego z zachodu przywiózł ponieważ pracuje przy tym i wiem jakie teraz heble produkują pozdrawiam wszystkich buli761

To żaden bat tylko typowe złodziejstwo w stylu P.O.
b
buli76
Wszystko unijne a gdzie unijne zarobki ??? A po drugie niech sobie zmierzą emisję spalin w starym BMW AUDI lub VW a nowym FIACIE FORDZIE czy innym dziadostwie jakbym miał nawet na nowe to i tak bym sobie coś używanego z zachodu przywiózł ponieważ pracuje przy tym i wiem jakie teraz heble produkują pozdrawiam wszystkich buli761
s
silent
Kolejne wydębianie kasy się szykuje.

Niektórzy ludzie samochodów potrzebują do dojeżdzania do pracy i nie są to salonówki tylko 15letnie środki transportu w cenach do 5 tysięcy złotych. Tych ludzi po prostu nie stać na nowy samochód. Tym to sposobem będą musieli się chyba przesiąść na rowery.

Bo jeśli ktoś zarabia 1,5 tysiąca złotych to nie będzie dokładał niewiadomo ile do tego interesu gdzie paliwo już jest po 5 złotych a koszty napraw warsztatowych rosną cały czas.

Ponadto moim zdaniem spowoduje to zapaść na rynku części zamiennych, zarówno nowych i używanych. Kolejne osoby polecą w tych firmach do zwolnienia. Bo nikt nie będzie dopłacał do tego interesu w firmie prywatnej jeśli sprzedaż części nie będzie szła z powodu spadku liczby samochodów na drogach.

Ale o tym pewnie już nie pomyśleli panowie z warszawki bo ważniejsze w lapę brać za kolejną ustawę tym razem pod producentów nowych samochodów.
w
woodshit
Artykuł sponsorowany!

Nowe auto sam sobie kup na kredyt "wak" i odchrzań się od mojej 19 letniej toyoty 2.0 Diesel. Poziom ignorancji i naiwności zadziwia! Nowe auto obładowane pierdołami i elektroniką i w serwisie tysiące złotych wydanych. W Carinie II nawet taka poważna robota jak sprzęgło to koszt raptem 600 złotych. Amortyzatory kayaba trzymają po polskich dziurach 12 lat! Więc wsadźcie se w dupę nowe samochody frajerzy, bo Polaków na nie nie stać.
e
enter.00
Dobrze ktoś wcześniej napisał: "stać mnie na nowe auto tylko o tym nie wiem?"
Posłowie, odwalcie się od mojego używanego auta! Jeżeli bedę zarabiał 1000 EURO miesięcznie to kupie sobie nowe auto! Teraz mnie na nowe auto nie stać, bo nie zarabiam tyle co przeciętny niemiec!
To czy jeździmy nowymi autami czy używanymi jest podyktowane tylko i wyłącznie od naszych zarobków, czy to tak trudno pojąć?
~Robert~
Na starszeauta.pl organizujemy opór przeciwko temu podatkowi. Nie stój z boku!
ł
łewap
Kto to puścił...!??
To nie żadna podpucha tylko jakiś oszołom robią kupęcy pieniędzmi albo pedał rowerzysta nienawidzący motoryzacji się mocno tu zbączył... Fuj...!
Ale śmierdzi z tej gadki. Ciekawe ile dostał za ten paszkwil od Farysia .. ;-) ??
A może to jakiś przydupas FORSowej zgrai. A może jakiś lizus z PZPMu..?
Ewidentie...

Nie zwracajcie ludzie uwagi na takiego śmiecia...

To wariat... ot co...
Nie ma co dyskutować.
G
Gośc
Kto napisał ten artykół? Proszę o nazwisko!!! Chaciał bym wiedzieć jak nazywa się człowiek, który wypisuje takie bzdury? Kto mu powiedział, że rata za nowy samochód to 500zł? Przecież to bzdura. Zresztą inne podane tu informacje tez są idiotyczne i nieprawdziwe.
A
Art
Czytając ten artykul szlag mnie trafił. Ale spróbuję obalić panskie tezy nie obrażając nikogo. Czy pan sądzi ze Polacy aż tyle zarabiają żeby wydać co miesiąc te pańskie 500 PLN??? I to nie przez rok czy dwa lata tylko zdecydowanie dłużej? A co jezeli stracę pracę? Co dzisiaj jest bardzo możliwe. Bierze pan to pod uwagę? Czy pan sądzi że Polacy nie chcieliby jeździć nowymi autami średniej klasy? Jak pan mysli ile wynoszą średnie zarobki przeciętnego Polaka??? Sprawa następna: o jakim nowym samochodzie pan pisze za 30 tyś ???? Te auta o których pan pisze to są auta do których moja rodzina się nie zwyczajnie nie zmieści. Których wyposażenie jest po prostu żenujące. Wyjazd na miasto to już byłby problem. A gdzieś dalej??? Zrobiłem niedawno taką symulację. Mam teraz 7 letni wóz. Pełne wyposażenie. Silnik diesla. Przebieg 103 tyś. I teraz gdybym chciał kupić tej samej klasy nowy samochód jak pan mysli ile to będzie kosztować??? Wyszło mi bez ochoby najmniej 100 tyś PLN. To jak to się ma do tych pańskich 30 tyś???
B
Bartezz
Z tekstu wynika, że jednak jesteśmy bardzo bogatym społeczeństwem, ale skąpym. Rozumiem to tak: jeżdżę 16-letnim autem, bo chcę truć nasze kochane polskie środowisko, ale skarpetę mam wypchaną po brzegi! Stać mnie na nowe auto, ale o tym nie wiem?! Chyba jest jakiś powód tego, że ludzie jeżdżą starymi autami, prawda? Pociągi notorycznie się spóźniają, komunikacja miejska jest oderwana od rzeczywistości, a ludzie muszą jakoś dojechać do pracy, w której dostają 1200 PLN-ów, więc nie dziwcie się kochani politykierzy, że auta za 3 - 5 tys idą jak woda. Biedne społeczeństwo nie kupuje nowych samochodów za "jedyne" 30tys, bo ich po prostu na to nie stać, a kredytu nie dostaną, bo są za biedni! Ale ci panowie na górze nigdy tego nie pojmą...
~gość~
Taki pomysły są typowo pod publikę jak zatkać dziurę (nieważne jaką)

Niedawno (może kilka lat wcześniej) podnieśli akcyzę na alkohol wysoko % bo to niby przyniesie taaaaaakie wpływy do budżetu.
Co się stało ludzie zaczęli pić "bimber" dochody nie wzrosły ale spadły. Więc w ramach ochrony zdrowia Państwo obniżyło akcyzę "aby społeczeństwo się nie truło ". I wpływy wzrosły. Znów słychać głosy aby podnieść akcyzę - nie wiem ale dla mnie to piiiiiiiiiiip co nie uczą się na własnych błędach.
Z tym podatkiem będzie tak samo Nie dość, że (jak pisali poprzednicy) nie ma czego chronić o przemysł samochodowy nie istnieje. Ale jak za kilka lat od wprowadzenia okaże się że koszty pośrednie wprowadzenia tego podatku przekroczą wpływy. To znów ktoś "MONDRY" wymyśli aby znieść bo to tamci źli wprowadzili. Ciekawe skąd biorą się te dziwne wzory i współczynniki 500,- skąd to się wzięło??? o jak dla mnie to jest tak: Musimy mieć 5.000.000.000 w Polsce jest ok 10.000.000 samochodów aha więc podzielmy 5.000.000.000 przez 10.000.000 i mamy "magiczny współczynnik".
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie