Podatek od smartfonów - rząd szykuje nową opłatę? To spowoduje wzrost cen komputerów i telefonów

Aleksandra Pazda
Aleksandra Pazda
Podatek od smartfonów, nad którym rząd pracuje, miałby wpłynąć na ceny sprzętów komputerowych i telefonów unsplash.com
Podatek od smartfonów, nad którym rząd pracuje, miałby wpłynąć na ceny sprzętów komputerowych i telefonów. Nieoficjalnie mówi się, że mógłby wynieść on nawet 6 procent.

Nowe podatki w 2021 roku

Rok 2021 zaczął się od... wprowadzenia nowych podatków. Zaczęła obowiązywać opłata mocowa, opłata od cukru i podatek handlowy. Jednak wszystko wskazuje, że to jeszcze nie koniec. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa narodowego zdradziło zaś, że trwają prace nad wprowadzeniem opłaty reprograficznej smartfonów i komputerów.

Opłata reprograficzna

Opłata reprograficzna w Polsce już istnieje i jest doliczana do ceny urządzeń i nośników służących do kopiowania, jak np. pamięć USB, dyski twarde i nośniki SSD, a nawet papier do drukarek i kserokopiarek. W Polsce wynosi od 1 do 3 proc. ceny sprzętu. Jest to podatek, którego zadaniem jest wynagrodzenie twórcom możliwości kopiowania ich dzieł.

Teraz ma ona zostać poszerzona o tablety, smartfony, laptopy i inne urządzenia komputerowe i z nieoficjalnie mówi się, że może ona wynosić nawet 6 procent ceny sprzętu.

WIDEO: Nowy podatek od reklamy. To musisz wiedzieć!

Źródło: vivi24 (x-news)

Podatek od smartfonów

Dlaczego smartfony? Jak uważa Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, to właśnie te urządzenia najbardziej uszczuplają przychody artystów.

W wywiadzie udzielonym tygodnikowi „Do Rzeczy” wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Wanda Zwinogrodzka wypowiedziała się w kwestii projektu zmian w naliczaniu opłaty reprograficznej. "Oczekujemy teraz na wpisanie projektu do wykazu prac legislacyjnych rządu i, gdy to nastąpi, ogłosimy go i poddamy pod konsultacje publiczne i międzyresortowe. (…) Z pewnością stawka nie będzie identyczna dla wszystkich urządzeń i nośników danych (...) Najważniejsze jest, aby kwoty, które dotąd zostawały przez lata w kieszeni producentów sprzętu, trafiły wreszcie – tak jak w większości rozwiniętych krajów – do artystów pozbawionych wynagrodzenia za swoją pracę wskutek masowego, bezpłatnego kopiowania i odtwarzania ich utworów na urządzeniach elektronicznych" – stwierdziła.

Prezydent jest na ,,nie"

Przypomnijmy, że głos w tej sprawie zabrał również prezydent Andrzej Duda podczas kampanii wyborczej, 30 czerwca 2020 r. Prezydent napisał wtedy na swoim Twitterze, że "obciążenie wszystkich smartfonów opłatą (podatkiem) na rzecz ZAiKS (prawa autorskie twórców i artystów), byłoby moim zdaniem niesprawiedliwe i konstytucyjnie wadliwe. To, że masz smartfona, jeszcze nie oznacza, że korzystasz z utworów”.

Co podrożeje w 2021 roku? Sprawdź za co w tym roku zapłacimy...

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Koryfeusz

Proponowałem kilkakrotnie: Wprowadzić osobiste liczniki asenizacyjne ! Zagląda rząd w nasze spożycie ? To niech zagląda również w wydalanie ! Nareszcie będziemy mogli śmiało spojrzeć w oczy tym, którzy utrzymują, że nasza gospodarka jest goo no warta !

Dodaj ogłoszenie