Podatek VAT. Ułatwienia dla firm

(oprac. staw), Źrodło: Joanna Szlęzak-Matusewicz, Tax Care
Od 1lipca zmieniają się przepisy dotyczące podatku VAT i transkacji firm, fot. DiGiTouch
Od 1lipca zmieniają się przepisy dotyczące podatku VAT i transkacji firm, fot. DiGiTouch
Od 1 lipca przedsiębiorca nie musi sprawdzać swojego kontrahenta czy ten jest zarejestrowany w urzędzie skarbowym jako płatnik VAT.

Czytaj też: W Zielonej Górze będzie praca dla inżynierów

Od rejestracji wystawcy faktury zależała możliwość odliczenia VAT-u przez odbiorcę. Bez względu na to, kto wystawia fakturę - podmiot zarejestrowany czy nie – wykazany w niej VAT będzie do odliczenia. Ważne jedynie jest to, aby wystawca faktury był podmiotem istniejącym. Podstawowym prawem podatnika VAT jest prawo do odliczenia podatku naliczonego w takim zakresie w jakim towary i usługi nabyte od innego podatnika są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych. Jeśli zatem przedsiębiorca sprzedaje towary lub świadczy usługi naliczając podatek VAT, ma prawo do odliczenia podatku ujętego na fakturach zakupu materiałów niezbędnych do wyświadczenia usług lub sprzedaży towarów. Od tej zasady są jednak wyjątki.

Uwaga na faktury od niezarejestrowanych

 

Jednym z nich było ograniczenie wynikające z art. 88 ust 3a pkt 1 lit. a) ustawy o VAT, zgodnie z którym nie stanowiły podstawy do obniżenia podatku należnego (…) faktury wystawione przez podmiot nieistniejący lub nieuprawniony do wystawiania faktur lub faktur korygujących.

Zdaniem skarbówki podmiotem nieuprawnionym do wystawiania faktur był podmiot formalnie niezarejestrowany dla celów podatku VAT, mimo iż w sensie materialnym działał jako podatnik. Brak więc spełnienia obowiązku zarejestrowania się takiego dostawcy w urzędzie skarbowym oznaczał, że wystawiona przez niego faktura nie dawała odbiorcy prawa do odliczenia podatku wykazanego na takiej fakturze.

Przepis niezgodny z prawem UE

 

Zgodność tego przepisu z prawem wspólnotowym wielokrotnie była kwestionowana przez ekspertów podatkowych oraz sądy administracyjne, które podkreślały, że z punktu widzenia prawa do odliczenia istotny jest materialny a nie formalny status podatnika. Jeśli więc transakcja miała miejsce, a podatnik dokonujący odliczenia działał zgodnie z przepisami prawa, odbiorca powinien mieć prawo do odliczenia podatku naliczonego.

W przeciwnym razie przyjąć należałoby, że każdorazowo po transakcji z nowym podmiotem, podatnik powinien zasięgać informacji z urzędu skarbowego czy wystawca jest podatnikiem zarejestrowanym. Takie założenie jest fikcją, ponieważ przedsiębiorca zamiast prowadzenia działalności gospodarczej powinien większość swojego czasu poświęcić na weryfikację swoich kontrahentów. W rzeczywistości mało kto to robił.

 

Od 1 lipca rejestracja bez znaczenia

 

Dlatego pozytywnie należy ocenić zmianę, która obowiązuje od dzisiaj. Przepis w obecnym kształcie nie pozbawia już prawa do odliczenia podatku wykazanego na fakturach wystawionych przez podmiot formalnie niezarejestrowany. Podatnik, który otrzyma fakturę potwierdzającą zrealizowaną transakcję, nie będzie więc zmuszony każdorazowo sprawdzać kontrahenta w urzędzie skarbowym, czy ten dopełnił obowiązku rejestracji czy też nie. Nadal jednak nie można odliczać podatku z faktur wystawionych przez podmiot nieistniejący.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
marcel kierek
W sumie to masz rację. Ile tak realnie oszczędzasz miesięcznie/rocznie? Nie masz problemów z klientami? Bo teraz wystawiasz przecież faktury na innej zasadzie. Odpowiada to klientom?
g
gdulec
Jakiego ubezpieczenia? Czekania przez rok na alergika? Czy leczenia kanałowego na NFZ, które kosztuje 500 zł? Mam ubezpieczenie, ale wykupione prywatnie. Płacę marne grosze, a nie czekam na specjalistów. Przecież ZUS to studia bez dna. Inwestowanie w to pieniędzy nigdy nie będzie miało sensu. I tak zostajemy z niczym.
m
marcel kierek
Czy ja dobrze rozumiem? Tam działa się na takich samych zasadach jak w inkubatorze? Czyli de facto nie masz ubezpieczenia w Polsce, tak?
g
gdulec
Nie mam już firm, działam w ramach AIC. Bez zusu, vatu i z niskim dochodowym. W Polsce nie ma warunków do prowadzenia biznesu, koszty są zbyt wysokie, cieszę się, że w końcu udało mi się uciec z moim biznesem.
Dodaj ogłoszenie