Pogoń Świebodzin przegrywa ze Stalą Sulęcin ostatni sparing przed ligą. Do przerwy było 2:0, a skończyło się wynikiem 2:4

Szymon Kozica
Szymon Kozica
27 lutego 2021. Pogoń Świebodzin - Stal Sulęcin 2:4 (2:0) Szymon Kozica
Piłkarze Pogoni Świebodzin w sobotnim (27 lutego) sparingu przegrali ze Stalą Sulęcin 2:4. Do przerwy prowadzili 2:0, ale na drugą połowę jakby nie wyszli i stracili aż cztery bramki. 6 marca rozpoczyna się runda rewanżowa IV ligi.
  • W Pogoni Świebodzin dwie asysty zaliczył Mateusz Świtała. Z kolei dwie bramki dla Stali Sulęcin strzelił Michał Sobczak.
  • Rafał Wojewódka, trener Pogoni: - Byliśmy rozluźnieni, jakbyśmy już w głowach mieli to, że mecz jest wygrany. I to jest duży błąd.
  • Sławomir Iwasieczko, trener Stali: - Wynik na pewno cieszy. Ale gra nie jest jeszcze taka, jakiej bym chciał.

Po rundzie jesiennej Pogoń Świebodzin i Stal Sulęcin plasują się w dolnych rejonach tabeli IV ligi. Pogoń zajmuje 15. miejsce, a Stal - ostatnie, czyli 19. Ligowy mecz pomiędzy obiema drużynami zakończył się remisem 1:1. W sobotnim sparingu padło trzy razy więcej goli.

Obejrzyj wideo: Rzut rożny dla Pogoni

Pogoń prowadzi 2:0. Stal wygrywa 2:4

Do przerwy Pogoń prowadziła 2:0. Pierwszą bramkę strzelił Jędrzej Jakimowicz po podaniu Mateusza Świtały, którego dalekim wykopem uruchomił Michał Hajdasz. Drugiego gola zdobył ładnym, technicznym uderzeniem Patryk Podwyszyński, a kolejną asystą popisał się Świtała. Stal też miała swoje okazje - najgroźniejszą po błędzie obrony Pogoni.

Od początku drugiej połowy Pogoń wyglądała tak, jakby... w ogóle nie wyszła na boisko. Za to Stal nabrała animuszu.

Na efekty nie trzeba było długo czekać. Najpierw kontaktową bramkę strzelił Michał Sobczak, wykorzystując wrzutkę z prawej strony. Drugiego gola dla Stali zdobyła... Pogoń. Nikita Melnyk nie zrozumiał się z Filipem Kubackim i tak "podał" mu piłkę, że ta wturlała się do siatki.

Wreszcie Stal wyszła na prowadzenie. Karol Rosłanowski, będąc na wprost bramki, zdecydował się na sytuacyjne uderzenie. Kubacki miał piłkę na rękawicach, ale ta i tak wpadła do siatki. Wynik spotkania na 2:4 ustalił Sobczak, wykorzystując dobre podanie z głębi pola i umiejętnie lobując Kubackiego.

Rafał Wojewódka: Wyglądało to bardzo źle

- Trzeba otwarcie powiedzieć, że w przerwie zostaliśmy na ławce i nie wyszliśmy na pierwsze 20 minut drugiej połowy - przyznał Rafał Wojewódka, trener Pogoni Świebodzin. - Przeciwnik już w pierwszych sekundach stworzył sobie sytuacje po naszych błędach. Byliśmy rozluźnieni, jakbyśmy już w głowach mieli to, że mecz jest wygrany. I to jest duży błąd.

W przerwie spotkania trener Wojewódka zwracał uwagę swoim zawodnikom, że przede wszystkim obserwuje to, jak drużyna organizuje się po stracie piłki. Dawał wskazówki Jakimowiczowi i Podwyszyńskiemu. Jak wypadła Pogoń w tym elemencie gry?

Obejrzyj wideo: Rzut wolny dla Pogoni

- W pierwszej połowie w miarę to wyglądało, poza dwoma-trzema sytuacjami, gdzie niektórzy zawodnicy nie wrócili w tempo, żeby załatać dziury. Generalnie wyglądało to dobrze i przeciwnik nie miał zbyt dużo miejsca na boisku - ocenił trener Wojewódka. - Druga połowa, tak jak powiedziałem, zostaliśmy tutaj w przerwie i wyglądało to bardzo źle, a szczególnie później, po wszystkich zmianach, był straszny bałagan.

Sławomir Iwasieczko: Nie poddajemy się

- Jak się wygrywa na boisku przeciwnika, pierwszy raz na naturalnej płycie w tym roku, to wynik na pewno cieszy. Ale gra nie jest jeszcze taka, jakiej bym chciał - skomentował Sławomir Iwasieczko, trener Stali Sulęcin. Na myśli miał przede wszystkim pierwszą połowę.

- Nie wiem, czy ten wiatr przeszkadzał? 0:2 przegraliśmy pierwszą połowę - mówił trener Iwasieczko. - W drugiej połowie było o wiele lepiej, ale to jeszcze nie jest to, co chciałbym, żeby drużyna grała.

Obejrzyj wideo: Rzut wolny dla Stali

W rundzie jesiennej IV ligi Stal zdobyła tylko sześć punktów. Jaki ma plan na utrzymanie się? - Nie mamy silnego postanowienia, że mamy się utrzymać. Po prostu gramy. Jeżeli się utrzymamy, to fajnie, jeżeli nie, nikt nam głowy nie urwie - odpowiedział trener Iwasieczko. - Ale pracujemy, nie poddajemy się, nie podchodzimy do sprawy tak, że co będzie, to będzie. Okres przygotowawczy drużyna przepracowała naprawdę fajnie. Zostały nam jeszcze dwa tygodnie, bo w pierwszej kolejce pauzujemy. Mamy troszkę rzeczy do przepracowania.

Koniec sparingów. Wracamy na boiska IV ligi

W sobotę, 6 marca, rozpoczyna się runda rewanżowa IV ligi. Zestaw par:

  • ZAP Syrena Zbąszynek - Odra Nietków (sobota, godz. 14.00)
  • Carina Gubin - Czarni Browar Witnica (sobota, godz. 15.00)
  • Dąb Sława - Przybyszów - Piast Iłowa (sobota, godz. 15.00)
  • Korona Kożuchów - Spójnia Ośno Lubuskie (sobota, godz. 15.00)
  • Maprozet Stare Kurowo - Pogoń Świebodzin (sobota, godz. 15)
  • Czarni Żagań - Pogoń Skwierzyna (sobota, godz. 15.00)
  • Tęcza Homanit Krosno Odrzańskie - Arka Nowa Sól (sobota, godz. 15.00)
  • Lechia II Zielona Góra - Polonia Słubice (niedziela, godz. 12.00)
  • Stilon Prosupport Gorzów Wlkp. - Ilanka Rzepin (niedziela, godz. 14.00)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie