Pogoń Świebodzin - Sprotavia Szprotawa. Co to były za męczarnie!

Andrzej Flügel 68 324 88 06 aflugel@gazetalubuska.pl
Walki nie brakowało, ale nic ponadto...
Walki nie brakowało, ale nic ponadto... Tomasz Gawałkiewicz
Fatalnym widowiskiem ,,uraczyli" garstkę kibiców zawodnicy obu drużyn. Strzałów, przemyślanych akcji było jak na lekarstwo, za to dużo chaosu, fauli i grania w poprzek. Walcząca o utrzymanie Sprotavia wywiozła ze Świebodzina punkt i to chyba jedyny pozytyw.

Pierwsza połowa jeszcze jakoś wyglądała. Goście zaczęli ofensywnie i już na samym początku mogli zdobyć gola. Uczynił to w 11 min Kacper Nowicki po najładniejszej akcji tego meczu. Ta strata obudziła Pogoń. Gospodarze zaatakowali i szybciutko wyrównali. W 17 min Kamil Rudak sfaulował w polu karnym Mirosława Topolskiego. Zrobił to zupełnie bez potrzeby, bo w wyniku tej akcji raczej by nie padła bramka. A tak gospodarze mieli jedenastkę, którą pewnie wykorzystał Łukasz Sobczak. Wydawało się, że po tym golu zacznie się granie na całego, bo oba zespoły były w stanie powalczyć o trzy punkty. Rzeczywiście obejrzeliśmy kilka niezłych akcji i oba zespoły mogły zdobyć drugiego gola.

Wydawało się, że w przerwie, w szatniach odbędą się ostre rozmowy, piłkarze wyjdą na boisko by powalczyć o całą pulę. Stało się coś dokładnie odwrotnego. Oba zespoły, choć przed nimi było jeszcze wiele minut, były jakby zadowolone wynikiem i uznały, że zadanie zostało już wykonane. Zawodnicy ograniczyli się do przeszkadzania sobie nawzajem, mnożyły się faule i nieudane zagrania. To była antypropaganda futbolu. Gospodarze przeprowadzili jedną akcję w 58 min, kiedy z rzutu rożnego centrował Janusz Obuchanicz, a Mateusz Świtała główką omal nie zdobył gola. Goście nie oddali ani jednego strzału! Już to zestawienie pokazuje, jakim męczarniom zostali poddani kibice. Wyróżnił się jedynie sędzia, który prowadził ten mecz bardzo dobrze i ani razu się nie pomylił.

POGOŃ ŚWIEBODZIN - SPROTAVIA SZPROTAWA 1:1 (1:1)

Bramki: Sobczak (18 - karny) - Nowicki (11)
POGOŃ: Twarowski - Jasiński, Świtała, Wojtysiak - Świniarek (od 87 min Szymański), Haraś, Pawliczak, Sobczak (od 70 min Miziński), Kozłowski - Topolski (od 81 min Pudzianowski), Obuchanicz.
SPROTAVIA: Korotyszewski - Czekurłan, Jagiełło, Ilnicki, Rudak - Galas, Jarosz (od 90 min Gawron), Pluta (od 87 min Brzeźniak), Ciunowski - Kononowicz, Nowicki (od 84 min Weryszko).

Żółte kartki: Wojtysiak, Haraś, Topolski, Czekurłan, Ilnicki, Galas, Pluta, Kononowicz. Sędziował Mariusz Kupczak (Drezdenko). Widzów 300.

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie