Pogoń Świebodzin - Stilon Gorzów 0:0. Była ostra gra, czerwona kartka, nerwy, pretensje... Tylko bramek zabrakło

Szymon Kozica
Szymon Kozica
Lubuska IV liga, 23 sierpnia 2020. Pogoń Świebodzin - Stilon Gorzów 0:0 Szymon Kozica
Piłkarze Pogoni Świebodzin w niedzielę (23 sierpnia) bezbramkowo zremisowali ze Stilonem Prosupportem Gorzów w meczu piątej kolejki lubuskiej IV ligi. Wywalczyli punkt, choć przez niemal całą drugą połowę grali w osłabieniu. Goście nie potrafili wykorzystać tej przewagi.
  • Przed meczem była minuta ciszy, a piłkarze Pogoni zagrali z czarnymi opaskami na ramieniu.
  • Bramkarz miejscowych został ukarany czerwoną kartką za brutalną interwencję daleko poza polem karnym.
  • Stilon nie zdołał strzelić gola, choć miał wyraźną przewagę, a sędzia przedłużył drugą połowę o 8 minut.

Niedzielne spotkanie poprzedziła minuta ciszy. Tak piłkarze i kibice uczcili pamięć Norberta Trudzińskiego, prezesa Pogoni, który zmarł nagle w czwartek, 20 sierpnia. - To wielki cios dla klubu. To cios dla nas wszystkich - mówił nam wiceprezes Zbigniew Sawicki.

Trener Tomasz Sobczak na trybunach

W pierwszej połowie meczu żadna drużyna nie stworzyła sobie dogodnej okazji do zdobycia bramki. Goście próbowali grać "swoje", jak najdłużej utrzymywać się przy piłce i spokojnie konstruować akcje. - Cierpliwie, cierpliwie - powtarzał Krzysztof Kaczmarczyk, trener Stilonu. Z lewej strony aktywny był Filip Łaźniowski, z przodu podobać się mógł Wojciech Kurlapski.

Z kolei gospodarze, gdy byli przy piłce, starali się podkręcać tempo. Z lewej strony przyspieszał Marcin Szymański, z prawej Patryk Podwyszyński. Dobrze prezentował się też Mateusz Świtała. W pewnym momencie przejął piłkę w środkowej strefie i widząc, że Gabriel Łodej wyszedł z bramki, natychmiast zdecydował się na strzał niemal z połowy boiska - minimalnie nad poprzeczką. Tomasz Sobczak, trener Pogoni, miał utrudnione zadanie, bo musiał dyrygować zespołem, siedząc na trybunach. To kara za to, że w poprzednim spotkaniu zbyt ostentacyjnie podważał decyzje sędziego...

Czerwona kartka dla Michała Hajdasza

Na początku drugiej połowy doszło do sytuacji, która zaważyła na dalszych losach spotkania. Po znakomitym przerzucie na prawą stronę Sebastian Surmaj ze Stilonu powinien wyjść san na sam z Michałem Hajdaszem. Ten jednak wybiegł daleko na przedpole i 25 metrów przed bramką staranował rywala. Wysoko uniesioną nogą trafił go w twarz...

Decyzja sędziego mogła być tylko jedna - czerwona kartka dla bramkarza i zarazem kapitana Pogoni. A Surmaj pokazał, że jest nie lada twardzielem. Z rozkwaszonym nosem, gdy fizjoterapeuta zatamował już krwawienie, wrócił na boisko i nadal napędzał akcje swojego zespołu.

Z oczywistych względów Stilon z każdą minutą dominował coraz bardziej i przypuszczał atak za atakiem. Pogoń zaś koncentrowała się na obronie i ewentualnych kontrach. Czas uciekał, a wynik się nie zmieniał. To rodziło frustracje. Jakub Kaniewski w niewybredny sposób prowokował Nikodema Rafalika. Goście co chwilę zwracali sędziemu uwagę, że gospodarze grają na czas. Arbiter przedłużył drugą połowę o 8 minut, ale i tak skończyło się na bezbramkowym remisie.

"Takich meczów nie możemy remisować"

- Nie wygraliśmy meczu, to jest dla nas najważniejsze. Takich meczów nie możemy remisować - przyznał trener Kaczmarczyk. - Każdy widział, jak to wyglądało. Posiadania piłki mamy więcej, mamy problem w ataku, jesteśmy nerwowi. To wynika z różnych przyczyn, ale nie będziemy o tym mówili, bo to jest nasz problem meczowy, który musimy rozwiązać.

Czego w takim razie zabrakło?

- Nie chcę zganiać na różne rzeczy, ale my graliśmy na trawie 5-centymetrowej. Nie chcę o tym w ogóle mówić. To nie jest przyczyna, że my zremisowaliśmy mecz, bo taka była trawa - podkreślił trener Kaczmarczyk. - Jest dużo przyczyn.

Trzeba też pochwalić moją drużynę

- Musimy być zadowoleni z punktu. My gramy ze Stilonem Gorzów. To jest drużyna, która ma apetyt na awans. To nieważne, że oni zaczęli od trzech porażek. To jest Stilon Gorzów - zaznaczył trener Sobczak. - Myślę, że z taką drużyną trzeba szanować punkt, który został tu bardzo mocno wywalczony. Trzeba też pochwalić moją drużynę, bo zostawiła na boisku bardzo dużo serca i woli walki.

A co sądzi trener o interwencji, po której Hajdasz zobaczył czerwoną kartkę?

- Na pewno nie chciał tego zrobić. Wyszedł... Ja nie jestem bramkarzem, więc trudno mi oceniać. Myślę, że podjął decyzję taką, żeby uchronić nas od straty bramki. Z tego, co widać, wyszło to na dobre - skwitował trener Sobczak.

Pogoń Świebodzin - Stilon Gorzów. Składy drużyn

Pogoń Świebodzin

  • Michał Hajdasz
  • Mateusz Świtała
  • Wojciech Krzywicki
  • Robert Kobrzycki
  • Jędrzej Jakimowicz
  • Patryk Podwyszyński
  • Marcin Szymański
  • Michał Kramski
  • Nikita Melnyk
  • Jakub Śliwiński
  • Adrian Orkisz

Rezerwowi

  • Radosław Pietrzak
  • Kuba Karwacki
  • Nikodem Rafalik
  • Kamil Pawlak
  • Filip Kubacki
  • Grzegorz Dynaryński

Stilon Gorzów

  • Gabriel Łodej
  • Patryk Nidecki
  • Piotr Majerczyk
  • Kamil Ograbek
  • Paweł Świerczyński
  • Myroslav Taranenko
  • Wojciech Kurlapski
  • Łukasz Maliszewski
  • Filip Łaźniowski
  • Bartosz Chojnacki
  • Sebastian Surmaj

Rezerwowi

  • Piotr Bukowski
  • Adrian Zagacki
  • Jakub Kaniewski
  • Krystian Koszuta
  • Patryk Borawski
  • Kacper Kalinowski
  • Gracjan Kunowski

Ilanka Rzepin bez straty punktu

Wyniki pozostałych spotkań piątej kolejki lubuskiej IV ligi: Spójnia Ośno Lubuskie - ZAP Syrena Zbąszynek 3:1, Czarni Witnica - Tęcza Krosno Odrzańskie 1:2, Ilanka Rzepin - Odra Nietków 5:1, Pogoń Skwierzyna - Dąb Sława - Przybyszów 1:6, Polonia Słubice - Carina Gubin 1:3, Stal Sulęcin - Korona Kożuchów 0:2, Czarni Żagań - Meprozet Stare Kurowo 0:2, Piast Iłowa - Arka Nowa Sól 0:2. Pauzowała Lechia II Zielona Góra.

W tabeli prowadzi Ilanka - 15 punktów (bramki 18:6), drugie miejsce zajmuje Dąb - 13 (15:6), a trzecie Carina - 12 (18:6). Pogoń Świebodzin plasuje się na jedenastej pozycji - 6 punktów (bramki 5:5), a Stilon jest trzynasty - 4 (6:6).

Mecze szóstej kolejki: Stilon Prosupport - Pogoń Skwierzyna (sobota, 29 sierpnia, godzina 11.00), Arka - Spójnia (sobota, 16.00), Dąb - Stal, Carina - Pogoń Świebodzin, Tęcza - Meprozet, Odra - Piast, ZAP Syrena - Polonia (wszystkie w sobotę, 17.00), Lechia II - Czarni Żagań (niedziela, 30 sierpnia, godzina 12.00, Czarni Witnica - Ilanka (niedziela, 17.00). Pauzuje Korona.

Tokio Flesz odc. 5

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie