Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Pogrzeb Praw Kobiet. Przeciwnicy zaostrzenia prawa aborcyjnego wyszli na ulice Zielonej Góry i Gorzowa

Urszula Baumann
Urszula Baumann
Zielona Góra. Mieszkańcy manifestowali m.in. przed kościołem pw. Matki Boskiej Częstochowskiej
Zielona Góra. Mieszkańcy manifestowali m.in. przed kościołem pw. Matki Boskiej Częstochowskiej Jacek Katos
W piątek, 23 października, Lubuszanie manifestowali przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Na ulice wyszli m.in. mieszkańcy Gorzowa i Zielonej Góry.
  • W piątek, 23 października w lubuskich miastach odbył się protest pod hasłem „Pogrzeb Praw Kobiet”.
  • To reakcja na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, że przerywanie ciąży ze względu podejrzenie ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodna z Konstytucją.
  • Decyzja Trybunału Konstytucyjnego prawie całkowicie zakazuje aborcji.

Protest w Zielonej Górze

W piątek, 23 października, w Zielonej Górze odbyła się demonstracja przeciwników zaostrzenia prawa aborcyjnego. Jej uczestnicy przeszli ulicami miasta.

Spontaniczny spacer, jak to określili organizatorzy protestu, rozpoczął się na Placu Pocztowym. Jego uczestnicy skierowali się w stronę biur posłów PiS: Marka Asta, Jerzego Materny i Jacka Kurzępy, dotarli też przed siedzibę Kurii Diecezjalnej przy pl. Powstańców Wielkopolskich. Pod drzwiami zostawiali znicze, wieszaki, kartki z hasłami.

Początkowo manifestowało ok. 100 osób, z czasem do marszu dołączyło drugie tyle. Tłum w zdecydowany sposób wyrażał swój sprzeciw. Pod adresem PiS poleciało sporo nieparlamentarnych słów.

Trwa głosowanie...

Czy jesteś za zaostrzeniem przepisów aborcyjnych?

Gorzowianie zapalili znicze

W Gorzowie niezadowolenie z rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego, dotyczącego kobiet, manifestowało ok. 100 osób. Przynieśli ze sobą znicze i hasła. Marsz przebiegał pokojowo, pod okiem policjantów.

Protest w obronie praw kobiet w Gorzowie
Protest w obronie praw kobiet w Gorzowie Czytelnik

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji

Przypomnijmy, że w czwartek, 22 października 2020 r., Trybunał Konstytucyjny orzekł, że aborcja, w przypadku, gdy istnieje duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, jest niezgodna z Konstytucją.

Orzeczenie zapadło większością głosów. Dwóch sędziów: Leon Kieres i Piotr Pszczółkowski złożyło zdanie odrębne. Wniosek do Trybunału zgłosiła grupa posłów PiS, Konfederacji i Kukiz'15. Wielu prawników podważa jednak ważność orzeczenia, z powodu niekonstytucyjności samego Trybunału Konstytucyjnego.

Decyzja Trybunału otwiera drogę do prawie całkowitego zakazu aborcji w Polsce.

Aborcja w Polsce. Jakie przepisy obecnie obowiązują?

Obwiązujące od 1993 r. prawo dopuszcza możliwość aborcji w trzech przypadkach:

  • gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety,
  • gdy jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu
  • gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.

W dwóch pierwszych przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki; w przypadku czynu zabronionego - do 12 tygodni. Od początku ciąży.

Jak wynika z danych Ministerstwa Zdrowia, w ubiegłym roku przeprowadzono 1 110 zabiegów legalnego przerwania ciąży. Aż 1074 z nich dokonano ze względu na nieodwracalne upośledzenie albo nieuleczalną chorobę płodu. 33 aborcji dokonano z powodu zagrożenia życia lub zdrowia kobiety, w trzech przypadkach ciąża była wynikiem czynu zabronionego (takiego jak gwałt czy kazirodztwo).

Protesty w całym kraju

Już w czwartek wieczorem, przeciwnicy zaostrzenia prawa aborcyjnego, manifestowali swoje oburzenie m.in. w Warszawie. Manifestujący próbowali dostać się przed dom Jarosława Kaczyńskiego, do którego dostęp broniła policja. Doszło do przepychanek. Funkcjonariusze użyli gazu. W piątek manifestacje odbywają się w wielu miastach w kraju.

Zobacz wideo: Protest uliczny po zakazie aborcji i starcia z policją w pobliżu domu Jarosława Kaczyńskiego

wideo: TVN24/x-new

Oświadczenie Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara

W piątek, 23 października, Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar wydał oświadczenie, które zatytułował „Narasta dramat Kobiet”

Podkreśla w nim, że:

  • Kwestia aborcji dotyczy ludzi w najbardziej dramatycznych sytuacjach życiowych.
  • Od kilkudziesięciu lat w Polsce obowiązywało w tej dziedzinie restrykcyjne prawo, które było uznawane za kompromis polityczny i społeczny. W praktyce w wielu miejscach w kraju nie było realizowane (np. w województwie podkarpackim od dwóch lat nie wykonuje się w ogóle zabiegów przerywania ciąży).
  • Ta sytuacja często zmuszała ludzi do omijania prawa, radzenia sobie bez pomocy państwa.
  • Koszty społeczne tego rozwiązania prawnego ponosiły i ponoszą przede wszystkim Polki.

„Wyjście z kryzysu i jakakolwiek zmiana przepisów w tej wrażliwej sprawie powinna się odbyć poprzez szeroką publiczną debatę i znalezienie porozumienia. Tymczasem doszło do zerwania elementarnej komunikacji społecznej, odstąpiono od ważenia wartości i racji, w arbitralny sposób narzucono pogląd jednej ze stron sporu wszystkim obywatelkom i obywatelom. Nie bacząc na narastający dramat kobiet, nie licząc się z ryzykiem konfliktu społecznego. W dodatku dokonano tego w czasie narastającego zagrożenia związanego z pandemią koronawirusa, w czasie kiedy nawet zwyczajne korzystanie z praw i wolności obywatelskich (jak np. wolność zgromadzeń) jest znacząco ograniczone. – zauważa Adam Bodnar.

Podważa też zasadność zajmowania się tą sprawą przez Trybunał Konstytucyjny: „Kwestia aborcji co do zasady nie powinna być powierzana takim organom jak Trybunał Konstytucyjny, który nie ma bezpośredniej legitymacji obywatelskiej. Nie jest to bowiem zagadnienie czysto prawne, teoretyczne. Tymczasem Trybunał Konstytucyjny podjął decyzję i to na wniosek grupy posłów, którzy reprezentują większość w Sejmie. Oznacza to odwrócenie ról organów państwa”.

"Co więcej Trybunał Konstytucyjny podjął decyzję w składzie, co do którego bezstronności i niezależności istnieją uzasadnione wątpliwości" – dodaje Adam Bodnar

Podkreśla, że rozstrzygnięcie TK pomija prawa kobiet; „Zostają one pozbawione prawa do decyzji np., czy urodzić dziecko, które umrze w cierpieniu po kilku dniach. W tym kontekście uwagę zwraca argumentacja zawarta w zdaniach odrębnych sędziów Leona Kieresa i Piotra Pszczółkowskiego. Chodzi o niewyważenie dóbr pozostających w konflikcie i danie prymatu jedynie ochronie życia poczętego – bez odniesienia się do praw i wolności przysługujących kobiecie, którą traktuje się w sposób przedmiotowy. Jak stwierdzili sędziowie - prawo nie może zaś nakazywać kobietom heroizmu”.

Oświadczenie Rzecznika Praw Obywatelskich można znaleźć na stronie rpo.gov.pl

Zobacz wideo: "Ciągle musimy walczyć o podstawowe prawa". Wieczorny protest po wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Wideo
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska