Pójdą gdzie indziej

sc
Koreański koncern prawdopodobnie wybierze Węgry na miejsce wielkiej fabryki opon. Wcześniej przymierzał się do inwestycji w Gorzowie.

- Wiem, że Koreańczycy negocjują z Węgrami, nie mam jednak potwierdzenia, czy zakończy się to podpisaniem umowy - mówi Zbigniew Faliński, prezes Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Jeszcze w styczniu koreański koncern Hankook interesował się 50-hektarowym terenem strefy w Gorzowie pod budowę wielkiej, zatrudniającej nawet 2 tys. osób fabryki opon. Inwestycja warta była 500 mln euro.
Interesowali się też jednak ofertą Węgier i Słowacji. - Zabiegali o najwyższą pomoc publiczną dla inwestycji, ale myśmy nie chcieli uczestniczyć w tym wyścigu - powiedział wczoraj ,,GL’’ Sebastian Mikosz, wiceprezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych. We wrześniu, po tym jak rząd słowacki odmówił przyznania Koreańczykom 30 mln euro dotacji, Polska zaoferowała im teren za symboliczne 1 euro, a także 6 mln euro dotacji. Hankook nie skorzystał jednak z propozycji.
- Prowadzimy rozmowy z innymi dużymi inwestorami - twierdzi Faliński. Mikosz nie traci do końca nadziei. - Hankook już tyle razy zmieniał decyzję... - mówi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.