Pol’and’Rock do Kostrzyna wróci nieprędko, jeśli w ogóle. Jurek Owsiak o problemach z organizacją festiwalu w Kostrzynie

Jakub Pikulik
Jakub Pikulik
Jurek Owsiak przyznaje, że Pol'and'Rock Festiwal do Kostrzyna nad Odrą wróci nieprędko.
Jurek Owsiak przyznaje, że Pol'and'Rock Festiwal do Kostrzyna nad Odrą wróci nieprędko. Jakub Pikulik
Jurek Owsiak poinformował w mediach społecznościowych o trudnościach, które znacznie komplikują organizację Pol’and’Rock Festiwalu w Kostrzynie nad Odrą. Napisał, że festiwal wróci do tego miasta nieprędko.

Przypomnijmy, że ze względu na sytuację epidemiologiczną i obowiązujące obostrzenia, Pol’and’Rock Festiwal 2021 zostanie zorganizowany na lotnisku Makowice-Płoty (woj. zachodniopomorskie). Oznacza to, że po 16 latach impreza opuszcza Kostrzyn nad Odrą. W imprezie koło Płotów będzie mogło wziąć udział 20 tys. osób ze specjalnymi wejściówkami i w reżimie sanitarnym.

Pol'and'Rock - jeśli nie w Kostrzynie, to gdzie?

Wielu uczestników festiwalu pisało wprost, że nie wyobraża sobie innego miejsca na organizację Pol’and’Rock Festiwalu, niż Kostrzyn nad Odrą. To głównie w ich stronę skierował swoje słowa Jurek Owsiak.

Może to zdarzyć się nieprędko, gdyż w tym roku obywa się tam przebudowa mostu kolejowego, w przyszłym roku przebudowa obwodnicy, co bardzo utrudni komunikację festiwalową – pisze szef fundacji WOŚP.

Podwyższone ryzyko zniechęciło Jurka Owsiaka

Owsiak przypomina również, że przez cztery lata pod rząd festiwal otrzymywał status imprezy o podwyższonym ryzyku. Szef WOŚP wbił przy tym szpilkę kostrzyńskim urzędnikom. „Rok w rok bez najmniejszego niestety protestu ze strony Urzędu Miasta Kostrzyn, który to wydaje taką ostateczną decyzję” – pisze Owsiak. Decyzję o uznaniu Pol’and’Rock Festiwalu za imprezę o podwyższonym ryzyku wydawała policja. Przypomnijmy, że burmistrz Kostrzyna wielokrotnie podkreślał, że nie jest w stanie podjąć innej decyzji. – Jeśli decyzja o podwyższonym ryzyku zapadła, to trzeba się do niej dostosować – komentował kilka lat z rzędu włodarz Kostrzyna.

Prywatna działka utrudnia organizację imprezy

Jurek Owsiak wskazał kolejny aspekt, utrudniający organizację Pol’and’Rock Festiwalu w Kostrzynie nad Odrą. Chodzi o działkę, którą prywatny inwestor kupił na terenie, gdzie odbywa się impreza. „Od kilku lat przy organizacji Festiwalu dużym kłopotem jest wykupiony kawałek ziemi, a bardziej placu, którego właściciel nie prowadzi tam żadnych inwestycji oprócz jednej – jak od nas, organizatorów Festiwalu wygarnąć kasę albo sparaliżować nam ruch na festiwalowym polu. I co roku, któryś naszych partnerów bierze na klatę ten problem, czyli za duże pieniądze wynajmuje ten teren. Obawiamy się, że takie kolejne kawałki ziemi mogą pojawić się w kolejnych latach” – pisze prezes fundacji WOŚP.

Gastronomia poza kontrolą

Kolejnym problemem – według Jurka Owsiaka – są punkty gastronomiczne. Chodzi o te punkty z jedzeniem, które rozstawiają się na obrzeżach festiwalowego pola. Szef WOŚP twierdzi, że punkty te „przylepiają” się do festiwalu i – zdaniem Owsiaka – są poza wszelką kontrolą, również sanepidu.

Przeczytaj też:

Festiwal żegna się w Kostrzynem

Jurek Owsiak przypomina, że w tym roku odwiedził władze Kostrzyna nad Odrą. „W pierwszych słowach burmistrz powiedział, że zgodnie z rzeczywistością, która panowała (byliśmy na początku marca), nie wyda zgody na organizowanie imprezy masowej. Kiedy także mówiliśmy o latach przyszłych, pierwszym problemem od razu była liczba samochodów, która może przyjechać do Kostrzyna, ponieważ remont mostu i budowa obwodnicy będzie to bardzo, bardzo utrudniać. Tym samym jakiekolwiek nasze pomysły na Festiwal w tamtym miejscu wyleciały w kosmos” – pisze Owsiak.

Mówiąc krótko, może trzeba poczekać ładnych kilka lat, aby miasto i ludzie byli znowu gotowi na przyjęcie festiwalu – kwituje prezes fundacji WOŚP.

Wideo: PolAndRock Festival 2018 (Woodstock): w Kostrzynie nad Odrą trwa sprzątanie festiwalowego pola

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stasia Zołza

To właśnie jest urzędnicza przewrotność. Czekam na info kiedy kolejne działki sprzedadzą kostrzyńskie lub inne urzędasy. I załatwią Owsiaka na cacy w białych rękawiczkach.

Teraz cieszą się że jest pandemia, w przyszłym roku remont mostu i budowa obwodnicy a w następnych sraczka lub przemarsz wojska.

Tak trzymać panowie!!!

E
Emeryt

Jurek a ile ty chcesz jeszcze żyć! Nadchodzi jednakowoż kolejna "fala".

d
drA.Kula

Uff

Dodaj ogłoszenie