MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Policja na woodstockowym polu w Kostrzynie. - Nikogo nie przepędzamy, czuwamy nad bezpieczeństwem - mówią finkcjonariusze

Jakub Pikulik
Jakub Pikulik
Policyjne patrole na terenie Pol'and'Rock Festiwalu.
Policyjne patrole na terenie Pol'and'Rock Festiwalu. Jakub Pikulik
Woodstockowicze przyjechali do Kostrzyna. Organizują zamkniętą imprezę na prywatnej działce. Wszystkiemu przygląda się policja. Patroli w mieście jest kilka razy więcej niż na co dzień. Mundurowi zapewniają, że nikogo przepędzać z pola nie będą, a czuwają jedynie nad bezpieczeństwem uczestników.

Pomimo apeli władz Kostrzyna nad Odrą, na woodstockowe pole przyjechali fani Pol'and'Rock Festiwalu. Organizowane nawet są koncerty. Scena stanęła na tzw. Polu Malinowskiego, czyli prywatnej działce. Impreza ma charakter zamknięty i ograniczoną ilość uczestników. Jest przewidziana na ponad 100 osób.

POL’AND’ROCK FESTIWAL 2020 - INFORMACJE

Niektórzy przyjechali na festiwalowe pole

Są jednak osoby, które przyjechały na łąkę, gdzie odbywał się Pol'and'Rock Festiwal. Przypomnijmy, że burmistrz Kostrzyna podkreślał, że w tym roku teren nie będzie w ogóle przygotowany do biwakowania. Nie zraziło to jednak ludzi, którzy zdecydowali się przyjechać.

Nasza obecność ma jedynie charakter prewencyjny. Nikogo nie wyganiamy, a jedynie czuwamy nad bezpieczeństwem osób, które jednak zdecydowały się do Kostrzyna przyjechać

Policja zapewnia, że nikogo nie przepędza

Wszystkiemu przygląda się policja. - Nasza obecność ma jedynie charakter prewencyjny. Nikogo nie wyganiamy, a jedynie czuwamy nad bezpieczeństwem osób, które jednak zdecydowały się do Kostrzyna przyjechać. Razem z sanepidem sprawdzamy też, czy przestrzegane są wszystkie obostrzenia sanitarne, związane z epidemią koronawirusa - mówi nadkom. Marcin Maludy, rzecznik prasowy lubuskiej policji. Patrole policji widać w Kostrzynie niemal na każdym kroku. Jeden radiowóz zaparkowany jest przy dworcu kolejowym. Kolejne stoją przy drogach wjazdowych na teren Pol'and'Rock Festiwalu. Policjanci ustawieni są też przy drodze, prowadzącej na tzw. Pole Malinowskiego.

Robią wyrywkowe kontrole. Sprawdzają dokumenty, pytają po co przyjechaliśmy

Są kontrole

- Robią wyrywkowe kontrole. Sprawdzają dokumenty, pytają po co przyjechaliśmy - mówi nam jedna z osób, która zdecydowała się przyjechać na woodstockową łąkę do Kostrzyna. - W nocy ludzi na pole dowoziły taksówki. Praktycznie wszyscy, tuż po tym jak wysiedli z auta, byli kontrolowani - mówi nam pracownik jeden z firm, działających w sąsiedztwie festiwalowego pola.

Polecamy wideo: Fundacja WOŚP kupiła 100 nowoczesnych łóżek dla oddziałów intensywnej terapii. Sprzęt trafi do szpitali w całej Polsce

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Tragiczne zdarzenie na Majorce - są zabici i ranni

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska