Policja złapała szajkę okradającą uczennice

(pij)
W piątek krośnieńscy policjanci zatrzymali grupę osób, która okradła uczennice Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych. Odzyskano zrabowane przedmioty.

Około godziny 10.00 dyżurny krośnieńskiej policji otrzymał zgłoszenie o kradzieży srebrnej biżuterii i dwóch telefonów komórkowych. Zniknęły z szatni ośrodka sportowego w Krośnie Odrzańskim. Okradzione zostały uczennice krośnieńskiej szkoły ponadgimnazjalnej. Zostawiły swoje przedmioty przed zajęciami z w-fu.

Po powrocie z zajęć uczennice zauważyły brak biżuterii i komórek. Powiadomieni policjanci, skorzystali z monitoringu. Szybko rozpoznali mężczyznę, który wszedł do szatni podczas lekcji.

21-letni mężczyzna, mieszkaniec jednej z podkrośnieńskiej miejscowości przyznał się do kradzieży. Policjanci zatrzymali jeszcze dwóch młodych mężczyzn, którzy przyznali się do udzielenia pomocy i ukryciu skradzionych przedmiotów.

Telefony oraz srebrna biżuteria zostały odzyskana. Wkrótce wróci do właścicielek.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
asia

A co za d*** trzyma w szatni biżuterie i komórkę? Wiadomo że szatnia nie jest zamykana to tym bardziej święci po ziemi nie chodzą więc jak jest okazja to kradną.
Nad drzwiami szatni wisi napis że za rzeczy odpowiada tylko i wyłącznie właściciel rzeczy.
A po drugie w szkole zabronione jest przynoszenie telefonów ze sobą więc nie rozumiem co one tam robiły.

K
Krośnianin

Przecież wszyscy wiedzą że w Krośnieńskim L.O. były, są i bedą kradzieże w sztni na lekcji W-F bo nikt temu nie umie zaradzić. Już nie wspominając o użytkowaniu tej sali w środku, przeciez tam nie ma żadnych zasad bezpieczeństwa (kaloryfery nipozabezpieczane, liczba uczni przekracza wszstkie normy, na parapetach kotki w postaci brudu latające od powiewu biegających uczni i tak można by było wyliczać bardzo długo).

M
MIeszkanka Krosna

Jaką szajkę? Dziennikarze zawsze lubią wszystko wyolbrzymiać. Proponuję Redaktorowi nie fantazjować a pisać sprawdzone informacje. Jeden złodziej to nie szajka.

Dodaj ogłoszenie