Policjanci pogryzieni przez kleszcze. Komendant zamyka część komisariatu

Joanna Labuda
Joanna Labuda
Policjanci pogryzieni przez kleszcze. Komendant zamyka część komisariatu
Policjanci pogryzieni przez kleszcze. Komendant zamyka część komisariatu Google Street View
Udostępnij:
27 pogryzionych policjantów oraz zamknięte skrzydło jednego z komisariatów w Poznaniu - to efekt inwazji kleszczy gołębich. Funkcjonariusze mogli przenieść je na ubraniach, dlatego odkażone zostaną też ich mieszkania.

Komendant miejski policji w Poznaniu Maciej Nestoruk podjął dzisiaj decyzję o zamknięciu części komisariatu przy ul. Chłapowskiego w Poznaniu. W zamkniętym właśnie skrzydle B na co dzień pracowało około 30 policjantów dzielnicowych oraz funkcjonariuszy od wykroczeń. Wszystko przez inwazję kleszczy gołębich, które w ciągu ostatnich kilku dni pogryzły tamtejszych funkcjonariuszy.

- W piątek policjanci podczas rozmów ustalili między sobą, że mają ślady po ukąszeniach i zgłosili to przełożonym. Od razu tego samego dnia została zarządzona dezynsekcja w całym skrzydle budynku - tłumaczy Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. I dodaje: Okazało się, że pogryzionych w różnym stopniu przez kleszcze zostało 27 policjantów. Niektórzy mieli po dwa, trzy ukąszenia, inni więcej.

Policjanci dostali zalecenie, by zgłosić się do lekarzy. Do tej chwili czterech funkcjonariuszy dostało zwolnienia lekarskie. - Czekamy na informacje od pozostałych osób, co stwierdzili lekarze i monitorujemy sytuację związaną z ich stanem zdrowia - mówi Andrzej Borowiak.

Co więcej, odkażone zostaną także mieszkania policjantów. Jak mówi A. Borowiak, ślady po ukąszeniu przez kleszcza miała także żona jednego z nich. - Być może kleszcze zostały przeniesione do domów na prywatnych ubraniach lub mundurach. Koszty dezynsekcji pokryje policja - tłumaczy.

Od wtorku skrzydło B komisariatu będzie zamknięte. Żeby nie wprowadzać mieszkańców do budynku, przed komisariatem na Wildzie stanął mobilny komisariat, gdzie będzie można porozmawiać z policjantami lub złożyć zawiadomienie.

Zobacz też: Uszkodzono 33 drzewa na posesji ministra Szyszki. Policja szuka sprawców

Wideo

Materiał oryginalny: Policjanci pogryzieni przez kleszcze. Komendant zamyka część komisariatu - Głos Wielkopolski

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mirko
Boże! Jak to czytam to włos się jeży na skórze ... W zeszym roku zachciało mi się spędzić wakacje pod namiotem. Las jeziora i te sprawy, akurat w sezonie rozmnażania się kleszczy. Oczywiście jak pojawiło mi się zaczerwienienie to stwierdziłem, że coś mnie ugryzło i zwlekałem do końca wyjazdu. Pewnie gdyby nie objawy i dziadek to olałbym ten temat. Po tym jak dziadek mnie nastraszył boleriozą itp. zawitałem do Pani doktor i całe szczęście, że trafiłem na taką osobę otwartą z ogromną widzą. Poza zastrzykami kazała mi szybko kupić Ekstrakt CBD z konopi. pierwsza myśl skąd ja jej wezmę w Polsce produkty z konopi, ale jak się okazało można je dostać np. na www konopiafarmacja pl . W sumie zaczęło działać już na drugi dzień, bo nie bolała mnie głowa i nie chciało mi się wymiotować, natomiast z każdym dzniem zaczynałem dochodzić do siebie. Nie mam żadnych objaw związanychz boleriozą, wiem, że może gdzieś tam czyhać, ale na chwile obecną czyli już ok. roku mogę w 100% powiedzieć, że wszystko co piszą na temat CBD jest prawdą, tylko nie na rękę naszym rządzącym.
j
jonek
Często sie widzi jak dokarmia się gołębie tuż pod oknami domów lub klatek, a te z kolei przenoszą takie pasożyty. To tępota ludzka i niewiedza i prymitywizm pozwalają się roznosić takim insektom. Kilka razy zwracałem uwagę ludziom by nie rzucali okruchów tuż przed klatką bo się wnosi te pasożyty do mieszkań, ale zawsze spotykałem się z burknięciem"co to pana obchodzi"
j
jan
znów wpadka policji w Poznaniu, czy takie są procedury, że zatrzymany mimo iż jest w kajdankach nie powinien być w samochodzie gdzieś dopięty , chyba do konwojującego, czyż nie takt
P
Poznaniak
Wystarczy wejść na jakikolwiek komisariat. Tam zawsze śmierdzi i chyba nie sprzątają. A tu gołąbki srały i nikomu to nie przeszkadzało.
o
olek
syf i brud na parapetach do czego to doprowadzone i to w Policji !!! powinien ktos poniesc konsekwencje , za dopuszczenie do epidemi , malo to nawet nie jest kleszcz tylko pluskwa golebia to inaczej obrzezek golebi strasznie trubno to wytepic !!! jak mozna bylo tak dlugo to tolerowac i na to wszystko patrzec , wystarczyloby zglosic fakt odpowiednim sluzbom a nie czekac latami na rozwoj tego ! bulwersuje taka sytuacja o wlasne gniazdo nie potrafia dbac , to co dopiero o inne sprawy strach sie bac .
R
Romek
Komendant do odwołania. Jaki z niego przełożony skoro nie dba o warunki pracy podwładnych i nie widzi tony gówna za oknem.
b
babcia
Widzialam program w TV.jak zobaczylam jak w komisariacie wygladaly parapety to zlapalam sie za glowe.Maja to na wlasne zyczenie.Te parapety nie byly sprzatane latami.Wszedzie sa golebie,tez sa potrzebne.Nie miesci mi sie w glowie jak mozna z biurka patrzec na pare centymetrow gowna.Jak otworzyc okno?.Jesli policjantom to nie przeszkadz**o to gdzie firma sprzatajaca.Jakos mi nie z**.Myslec trzeba.Takiej wiedzy ucza w podstawowce.Zwierzeta i ptaki roznosza choroby!!!!!!!!!!!!!!
A
Asia
Ze zdjęć wynika, że od kilku lat nikt tam nie sprzątał.... To jest Poznań ?????
I
Infidel
Ciekaw jestem baranie gdyby ciebie to spotkało czy również tak chętnie byś o tym pisał.... Średnio inteligentny szympans lepiej by się wypowiedział od Ciebie
31 węzłowy Burke
Tytułem uzupełnienia: aresztowania powinny obejmować także gołębie. Do tego celu należy wykorzystać tzw. antyterrorystów i Grom. Osłonę z powietrza zapewnią F-16. I rakietą po piórach.31
M
Mamy zbyt łagodne prawo
To czynny napad na funkcjonariuszy publicznych .Aresztować wszystkie kleszcze obrzeżki.
Inaczej zaczną bez prawnie atakować ludzi nawet prezydenta Poznania.
G
Gość
O ile wiem, to kleszcze gryzą gdy jest ciepło..No ale może to specjalny gatunek, który nazywają bet bug? Pewnie podczas akcji spadło na nich robactwo.
o
ornitolog
To usunięcie żywicieli (czyt. gołębi) powoduje, że obrzeżki szukają innych żywicieli (czyt. ludzi).
o
opel
Te kleszcze to obrzeżki. Wredne robaki, bo przenoszą parę niefajnych chorób...
P
Paweł
Kleszcze zawsze lgnęły do psów
Dodaj ogłoszenie