Policjantka po służbie uratowała człowieka z pożaru

Materiały policji, oprac. (pik)

Wideo

Udostępnij:
Policjantka po służbie wyważyła drzwi wspólnie ze swym partnerem, który jest zawodowym żołnierzem, dostała się do mieszkania i wyniosła mężczyznę z płomieni.

Sierż. Małgorzata Bednarz z komisariatu policji w Kożuchowie po zakończeniu jednej ze służb wróciła do swojego mieszkania w Szprotawie. Ok. godz. 2.00 w nocy zbudziły ją głośne krzyki dobiegające z klatki schodowej. Jak się okazało, na 3. piętrze bloku przy ul. Świerczewskiego, w mieszkaniu zajmowanym przez samotnego mężczyznę wybuchł pożar .

Mieszkającą w tym samym budynku policjantkę obudziły głośne rozmowy sąsiadów, którzy wychodzili ze swoich mieszkań. Ruszyła z pomocą wraz ze swoim partnerem, który jest żołnierzem zawodowym. Drzwi wejściowych nie można było otworzyć, wewnątrz nikt nie reagował, więc funkcjonariuszka wspólnie z partnerem wyważyli drzwi. Oboje weszli do mieszkania, gdzie pożar się rozprzestrzeniał. Wewnątrz policjantka zauważyła mężczyznę, który był podtruty dymem.

Policjantka wyniosła mężczyznę na klatkę schodową, w tym czasie jej chłopak gasił pożar. Po kilku minutach na miejsce przyjechała straż pożarna.

Zobacz też: Policjant z Iłowej nie dopuścił do tragedii. Uratował siedmioosobową rodzinę

Zobacz też: Pożar stolarni w Przytocznej. Zawalił się dach, w akcji 17 zastępów

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie