Polityczny gambit. Czy wybory prezydenckie odbędą się w maju? Rozmowa z prof. Łukaszem Młyńczykiem z Uniwersytetu Zielonogórskiego

Maciej Dobrowolski
Maciej Dobrowolski

Wideo

Zobacz galerię (11 zdjęć)
Jedną z najważniejszych politycznych kwestii pozostaje sprawa wyborów prezydenckich w Polsce, które zaplanowano na 10 maja. Czy jednak faktycznie się odbędą? – Sądzę, że partia rządząca będzie się upierać przy formie korespondencyjnej głosowania. Niestety, jestem również przekonany, że nasza poczta nie jest na to odpowiednio przygotowana – twierdzi prof. Łukasz Młyńczyk, politolog z Uniwersytetu Zielonogórskiego.

Wiele osób obserwując naszą scenę polityczną, zadaje sobie pytania dotyczące wyborów. Czy właściwie wciąż jeszcze trwa kampania? Czy głosowanie odbędzie się maju?

Rzeczywiście ciężko zaobserwować czy kampania wciąż się toczy. Ze względu na obostrzenia związane z epidemią koronawirusa została najpierw przeniesiona do mediów społecznościowych, później zaś pojawiły się głosy, m.in. Szymona Hołowni czy też Małgorzaty Kidawy Błońskiej o zawieszeniu kampanii. Siłą rzeczy opozycja w tym okresie jest mniej widoczna, ma mniej szans na skuteczne prowadzenie kampanii, w sytuacji, w której cały punk ciężkości przeniósł się na partię rządzącą. Tymczasem urzędujący prezydent, poprzez tzw. wizyty gospodarskie, taką kampanię ciągle prowadzi. Kandydaci opozycji poza pewnymi deklaracjami w mediach społecznościowych przestali być widoczni. W całej tej sytuacji pojawia się zasadniczy problem. Jednym z kryteriów państwa demokratycznego jest dostęp do informacji i do możliwości przekazywania tej informacji, docierania do wyborców. Jeżeli taką okoliczność się utrudnia, a te warunki i obostrzenia to utrudniają, to mamy jednak do czynienia z pewnym zaburzeniem demokracji. Obecna sytuacja zafałszowuje naszą rzeczywistość polityczną. Nie możemy tutaj mówić o równości szans. A przecież właśnie równość w wyborach jest jedną z najważniejszych wartości w demokracji. Wtedy mamy pewność, że wynik wyborów jest uczciwy.

Pewna różnica zdań pojawiła się również w obozie władzy. Wicepremier Jarosław Gowin zaproponował przedłużenie kadencji prezydenta o dwa lata przy jednoczesnym przełożeniu samych wyborów…
Niestety, ale uważam że to jest pewien „rejtanizm” i to homeopatyczny, czyli taki, z którego niewiele wynika. Myślę, że pan wicepremier Gowin coraz bardziej infantylizuje się politycznie. W całej tej sytuacji został ograny nie tylko przez Jarosława Kaczyńskiego, ale również w łonie swojej własnej partii. Tajemnicą poliszynela jest, że członkowie jego ugrupowania nie zgodzili się na te propozycje. Teraz oczywiście dorabia się do tego pewną historię, aby pokazać pana Gowina w korzystnym świetle, że dbał o interes społeczny. Pamiętajmy, że jakakolwiek zmiana konstytucji jest w obecnych warunkach politycznych niemożliwa. Opozycja na żadne układy z partią rządzącą nie chce iść. I w sumie trochę się nie dziwię politykom opozycji, bowiem w Sejmie doskonale widać, że Jarosław Kaczyński ogrywa ich za każdym razem.

Czy w takim razie wyklucza pan możliwość przełożenia wyborów 10 maja?

Sądzę, że partia rządząca będzie się upierać przy formie korespondencyjnej głosowania. Niestety, jestem również przekonany, że nasza poczta nie jest na to odpowiednio przygotowana, nie podoła temu zadaniu. A przecież podczas wyborów liczy się każdy głos. Jeśli jakikolwiek obywatel zobowiąże się do tego, że chce głosować a jego głos w jakiś sposób przepadnie, to będzie bardzo źle dla naszej demokracji. Jeżeli będziemy mieli do czynienia z takim zjawiskiem jak kupowanie głosów to również będzie bardzo źle. Życzyłbym sobie, abyśmy nie stali się państwem, do którego trzeba będzie przysyłać na czas wyborów obserwatorów OBWE, którzy będą sprawdzać jakość głosowania. Prawo i Sprawiedliwość zawsze mówiło m.in. o transparentnych urnach. Zaproponowany przez nich model wyborczy ma jednak więcej wad niż zalet. Jednocześnie, w całej sytuacji nie możemy apelować do Polaków do nie brania udziału w wyborach, mimo wszystko byłaby to postawa antypaństwowa.

Miejsca na plakaty wyborcze w Zielonej Górze pozostają puste....
Miejsca na plakaty wyborcze w Zielonej Górze pozostają puste.... Jacek Katarzyński

35 zgłoszonych komitetów wyborczych

Do 16 marca, do Państwowej Komisji Wyborczej wpłynęły zawiadomienia o utworzeniu komitetów wyborczych w związku wyborami zaplanowanymi na 10 maja. Zarejestrowano 35 komitety wyborcze następujących kandydatów na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej:

Zbigniew Adamczyk – przewodniczący Związku Słowiańskiego
Piotr Bakun – ekonomista, menadżer, prezes spółdzielni mieszkaniowej, dawniej świecki kaznodzieja Kościoła metodystów
Adam Bednarczyk – działacz Organizacji Narodu Polskiego – Ligi Polskiej
Robert Biedroń – eurodeputowany i prezes Wiosny, kandydat koalicji Lewica
Krzysztof Bosak – poseł Konfederacji Wolność i Niepodległość, wiceprezes Ruchu Narodowego
Marcin Bugajski – politolog, karateka, działacz antysystemowy
Roland Dubowski – prezes Stowarzyszenia Spadkobierców Polskich Kombatantów II Wojny Światowej i szef towarzystwa Braterstwo Słowian
Andrzej Duda – urzędujący prezydent, polityk związany z Prawem i Sprawiedliwością
Sławomir Grzywa – prezes Samych Swoich
Szymon Hołownia – dziennikarz, działacz społeczny
Marek Jakubiak – przedsiębiorca, zakładający Federację dla Rzeczypospolitej, były poseł
Małgorzata Kidawa-Błońska – wicemarszałek Sejmu z klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej, działaczka Platformy Obywatelskiej
Władysław Kosiniak-Kamysz – poseł i przewodniczący klubu parlamentarnego Koalicji Polskiej, prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego
Wiesław Lewicki – prezes Normalnego Kraju
Dariusz Łaska – działacz społeczny
Łukasz Malczyk – przedsiębiorca, prezes organizacji Unia Polskich Przedsiębiorców
Wojciech Mateńka – działacz Polski Patriotycznej
Marek Olszewski – działacz stowarzyszenia Ruch Odbudowy Polski
Mirosław Piotrowski – prezes Ruchu Prawdziwa Europa, były eurodeputowany
Andrzej Dariusz Placzyński – przedsiębiorca
Wojciech Podjacki – przewodniczący Ligi Obrony Suwerenności
Jan Zbigniew Potocki – prezes II Rzeczpospolitej Polskiej, samozwańczy prezydent
Kajetan Pyrzyński – przedsiębiorca i pisarz, konsul honorowy Peru, związany z Akcją Zawiedzionych Emerytów Rencistów
Leszek Samborski – prezes Odpowiedzialności, były poseł
Grzegorz Sowa – przedsiębiorca znany z sądowych batalii z ZUS, związany z ruchem 1Polska.pl
Romuald Starosielec – działacz Jedności Narodu
Paweł Świtoń – przedsiębiorca, działacz antysystemowy
Paweł Tanajno – przedsiębiorca, propagator demokracji bezpośredniej
Krzysztof Urbanowicz
Andrzej Voigt – przedsiębiorca, bankowiec, działacz społeczny
Jerzy Walkowiak
Zbigniew Wesołowski – stoczniowiec, pedagog, prezes Światowego Ruchu Polaków i Polonii, związany z Piast-JMEN
Waldemar Witkowski – przewodniczący Unii Pracy, były wicewojewoda wielkopolski
Piotr Wroński – rzecznik Alternatywy Społecznej, pułkownik Agencji Wywiadu
Stanisław Żółtek – prezes Kongresu Nowej Prawicy i PolEXIT-u, były eurodeputowany

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie