Polska wywalczyła brązowy medal na Mistrzostwach Świata w Piłce Ręcznej w Katarze!

(m. korn), źródło: TVP 2, Sport.TVP.pl

Wideo

Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Polska zdobyła brązowy medal na MŚ w Piłce Ręcznej! Niespotykane emocje towarzyszyły temu meczowi, co potwierdziła 10 minutowa dogrywka i to ona ostatecznie wyłoniła zwycięzcę. Po dramatycznej końcówce i całym spotkaniu polska reprezentacja w swoim "małym finale" o 3. miejsce pokonała mistrzów świata Hiszpanię 29:28!

Polska - Hiszpania. Mecz o brąz MŚ w Katarze

Właściwie to Hiszpanie (zwłaszcza z perspektywy tego, że są mistrzami świata) byli faworytami meczu o 3. miejsce. Nasi szczypiorniści przed meczem mieli tak trudną sytuację, jak ta w meczu z Chorwacją, bowiem historia spotkań tych drużyn również nie była po stronie Biało-czerwonych. Spośród wszystkich starć z Hiszpanią Polska wyszła zwycięsko zaledwie... raz.

Na szczęście podopieczni Michaela Bieglera w ogóle się tymi statystykami nie przejmowali. Spotkanie z Hiszpanami rozpoczęli bardzo dobrze dwupunktową przewagą, podczas gdy mistrzowie świata przez blisko sześć minut nie mogli trafić do bramki Sławomira Szmala. To był jednak początek przed tym, jak uśpiona bestia drzemiąca w mistrzach świata miała pokazać swój drapieżny charakter.

Polacy po przegranym meczu z Katarem: "Czujemy się bardzo mocno pokrzywdzeni" (wideo)

Wraz z upływem czasu drużyna Manolo Cadenasa coraz pewniej wchodziła w spotkanie i skutecznie radziła sobie w ataku goniąc wynik. Jeszcze przed końcem pierwszej połowy, w 22. minucie na tablicy świetlnej widniał wynik 11:11 i do pierwszej syreny nic się w tym kierunku nie zmieniło. Zarówno Polska jak i Hiszpania zdobywając po dwa gole na przerwę schodzili z wynikiem remisowym 13:13. Na pewno nieco bardziej sfrustrowana mogła być w tym przypadku drużyna Bieglera, która roztrwoniła przewagę. Jednak świadomość stawki tego spotkania nie mogła pozwolić żadnej z reprezentacji na dekoncentrację.

Niestety początek drugiej połowy (z czym już spotykaliśmy się na tym turnieju) w wykonaniu Biało-czerwonych był bardzo zły. Mimo przerwy zasygnalizowanej przez Michaela Bieglera przewaga Hiszpanów zaczęła być coraz bardziej widoczna, a tak bardzo upragnione przez naszych szczypiornistów zwycięstwo zaczęła spowijać coraz gęstsza mgła. Na 11 minut przed końcem spotkania Polacy przegrywali z Hiszpanią czterema bramkami i nic nie wskazywało na to, że cokolwiek jeszcze może odmienić losy tego spotkania!

Załamani, pokonani i wściekli. Polska minimalnie przegrywa z Katarem!

Emocje wprost nie do opisania towarzyszyły ostatnim kilku minutom regulaminowego czasu gry, kiedy Polska przegrywała 21:23. Dodatkowo dwuminutową karę dostał wówczas Szyba, a trener Michael Biegler nie miał wyjścia. Musiał wyłożyć karty na stół i zagrać wszystkim co miał i opłaciło się. Kiedy Hiszpanie stracili piłkę po doskonałej kontrze ze skrzydła bramkę zdobył Przemek Krajewski.

Na kilkadziesiąt sekund przed końcem spotkania mistrzowie świata prowadzili już tylko jedną bramką i robili wszystko, by zyskać trochę czasu, by ten korzystny dla nich wynik utrzymać do końca i właśnie to ich zgubiło! Polacy po bardzo spokojnie rozegranej kontrze wpakowali piłkę na niespełna sekundę przed końcem meczu do siatki Gonzalo Pereza de Vargasa i przy stanie 24:24 mieliśmy dogrywkę.

Trener Michael Biegler. Ton on poprowadził Polaków do półfinału MŚ w Katarze (reportaż)

Emocje, którymi otoczona była dogrywka były nie do opisania. Polacy zadowoleni, że dogonili wynik na pierwszą część wyszli niezwykle zmobilizowani, podczas gdy Hiszpanie wydawali się jakby przygaszeni. Zarówno jedni jak i drudzy walczyli do końca, spychając zmęczenie na dalszy plan. Mecz był tak wyrównany, że pierwsza część dogrywki nie odpowiadała na pytanie kto jest lepszy. W 65. minucie spotkania mieliśmy remis 26:26.

Na dwie minuty przed końcem dogrywki był remis 28:28. Akcja na miano zwycięstwa rozpoczęła się na niespełna minutę przed syreną końcową. Piłkę wówczas mieli Polacy, którzy po dramatycznym ataku, dzięki celnemu trafieniu Jureckiego, wyszli na prowadzenie zdobywając 29 gola. Teraz wystarczyło tylko obronić atak rywali.

Hiszpanie chcieli doprowadzić do remisu, rozgrywając bardzo spokojnie swoją akcję przypominającą niemal tę z 60. minuty naszej reprezentacji. Wydawało się jednak, że mistrzowie świata nie wiedzieli co zrobić z piłką. Na 10 sekund przed końcem meczu nie mieli żadnego pomysłu jak zaatakować. Czyżby nie wierzyli we własne siły? Dwie sekundy przed końcem udało im się jeszcze wywalczyć, rzut wolny, ale to nie zmieniło sytuacji. Nie zdołali doprowadzić do remisu i wyrwać Polakom zwycięstwa, medalu, i tytułu 3. drużyny Mistrzostw Świata w Piłce Ręcznej w Katarze!

Przeczytaj też:Sławomir Szmal. Kim jest "Minister Obrony Narodowej" polskich szczypiornistów? (reportaż)

Baza firm z Twojego regionu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie