„Pomagaj nie tylko lajkiem”. Setki wolontariuszy z zagranicy niosą pomoc potrzebującym Polakom

Materiał informacyjny FRSE
Luka Łukasiak / Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji
Pandemia koronawirusa to też wiele przykładów na ludzką solidarności i aktywność w niesieniu pomocy potrzebującym. Udowadniają to m.in. członkowie Europejskiego Korpusu Solidarności, którzy od początku pandemii biorą udział w wielu akcjach wspierających i solidaryzują się ze słabszymi. Aby zwrócić uwagę na ich poświęcenie, z okazji Międzynarodowego Dnia Wolontariusza rusza kampania „Pomagaj nie tylko lajkiem”. Bohaterami akcji są wybitni sportowcy Otylia Jędrzejczak, Bartosz Kurek oraz doświadczeni wolontariusze Marianna Pikul i Jakub Kurakiewicz.

Wolontariat w czasie pandemii

Czas izolacji nasila potrzebę wspólnotowości i wzmacniania więzi z innymi. Rzesze wolontariuszy w Polsce i na świecie łączą siły w niesieniu pomocy osobom najbardziej potrzebującym. Bezinteresownie pomagają także medykom, służbom bezpieczeństwa i wszystkim, którzy są na pierwszej linii frontu w walce z koronawirusem. Chociaż każdy obawia się wirusa, chęć niesienia pomocy innym nie maleje. Potwierdzają to m.in. wolontariusze Europejskiego Korpusu Solidarności. Inicjatywa ta od dwóch lat wspiera młodych ludzi w ich rozwoju osobistym i zawodowym oraz pomaga zdobywać doświadczenia. Wszystko to na rzecz budowania solidarności w całej Europie.

Solidarność z potrzebującymi

Od początku pandemii wolontariusze biorą czynny udział w wielu lokalnych akcjach. Członkowie Europejskiego Korpusu Solidarności dostarczali paczki żywnościowe do seniorów i chorych mieszkańców Szczecina, szyli maseczki ochronne dla kieleckich i wrocławskich szpitali, pomagali rodzicom w organizacji czasu dzieciom czy prowadzili zajęcia językowe dla najmłodszych w Klimontowie. Podobne działania społeczne odbywają się w kilkunastu polskich miastach. Wszystkie te akcje wspiera także ponad 300 zagranicznych wolontariuszy, którzy nie zdecydowali się na powrót do swoich rodzinnych stron i chcą pomagać nadal w Polsce. Ich działania możliwe są dzięki Europejskiemu Korpusowi Solidarności. Do tej pory inicjatywa przyciągnęła ponad 270 tys. uczestników, w tym 7,2 tys. Polaków. Co roku z naszego kraju wyjeżdża około 400 osób, a do Polski przyjeżdża średnio 1000 obcokrajowców. Wszyscy mają wspólny cel – solidarność z najbardziej potrzebującymi ludźmi.

Warto wykazywać się taką postawą w codziennym życiu – zwracają uwagę Ambasadorowie Europejskiego Korpusu Solidarności w akcji „Pomagaj nie tylko lajkiem”. Inspirującym przykładem solidarności wśród sportowców dzieli się z nami Otylia Jędrzejczak: – Pamiętam, gdy byłam na moich pierwszych igrzyskach olimpijskich i pobiłam rekord Europy. Wcześniej należał on do Mette Jacobsen z Danii. Wówczas nie miałam pojęcia, że muszę poddać się kontroli antydopingowej, aby rekord został uznany. Mette podeszła do mnie i powiedziała mi o tym. Gdyby tego nie zrobiła, rekord należałby wciąż do niej.

Luka Łukasiak / Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji
Luka Łukasiak / Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji

Życiorys Otylii Jędrzejczak to także wspaniały przykład, jak karierę sportową można przekuć w pomaganie innym. Po zdobyciu mistrzostwa olimpijskiego zlicytowała swój złoty medal na rzecz dzieci chorych na białaczkę. Życie zawodowe po zakończeniu kariery sportowej poświęciła swojej Fundacji, która pomaga w rozwoju sportu wśród dzieci, młodzieży i dorosłych.

„Pomagaj nie tylko lajkiem”

Dla zwrócenia uwagi na ich poświęcenie i zachęcenie kolejnych osób do wspierania potrzebujących, powstała kampania „Pomagaj nie tylko lajkiem”, w której Ambasadorowie akcji – Bartosz Kurek, Otylia Jędrzejczak, Jakub Kurakiewicz i Marianna Pikul – dzielą się swoimi doświadczeniami i przemyśleniami na temat wolontariatu, który towarzyszy im na co dzień. – Nie wydaje mi się, aby można było zorganizować choćby najmniejszy turniej siatkówki, bez pomocy osób, które tę dyscyplinę kochają i jednocześnie chcą zobaczyć, jak wygląda taka impreza sportowa od wewnątrz – mówi Bartosz Kurek, polski siatkarz. I dodaje, że sportowcy polegają na wolontariuszach i opierają się na ich pracy. Działa to także w drugą stronę. Niesienie pomocy innym kształtuje nasze wnętrze i charakter. – Zawsze sobie mówię, że trzeba wyjść spoza strefy komfortu. Trzeba to zrobić, aby odkryć coś nowego i mieć tę możliwość, aby to znaleźć. Dzięki moim działaniom w wolontariacie mogłam przeżyć coś innego. Nauczyłam się, że trzeba podejmować wyzwania i dać sobie szansę na zmiany – mówi Marianna Pikul, która w ramach Europejskiego Korpusu Solidarności wyjechała do Słowenii na 8 miesięcy.

Luka Łukasiak / Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji
Luka Łukasiak / Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji

Odkryj siebie

Akcja odbywa się z okazji obchodów Międzynarodowego Dnia Wolontariusza, który przypada na 5 grudnia. Ideą kampanii jest zwrócenie uwagi na fakt, że każdy lajk i udostępnienie w social mediach dające wsparcie szczytnej inicjatywie jest godne pochwały, ale można pomagać też na inne sposoby. Jako przykład można wskazać działalność w ramach Europejskiego Korpusu Solidarności. Wolontariusze w wieku 18-30 lat mogą wspierać lokalną społeczność lub nieść pomoc poza granicami Polski. Do wyboru jest wiele opcji, jak i innych form pomocy - prowadzenie warsztatów dla dzieci, działania na rzecz ochrony środowiska naturalnego, praca ze zwierzętami czy promowanie zdrowego stylu życia. Dla kogo jest Europejski Korpus Solidarności? – Z mojego doświadczenia obserwuję, że osoby, które decydują się na wolontariat międzynarodowy, należą do jednej z czterech grup. Pierwsza grupa to ci, którzy skończyli liceum i zastanawiają się, co robić dalej. Druga grupa – studenci, którzy potrzebują chwilowej przerwy. Trzecia grupa to osoby, które ukończyły studia, nie mogą znaleźć pracy, ale chcą zdobywać doświadczenie. Czwarta grupa to ludzie, którzy ukończyli studia, pracują, ale jednak to nie jest to. Europejski Korpus Solidarności jest doskonałym rozwiązaniem w tych czterech przypadkach. Odkryj siebie, daj sobie czas – podsumowuje Jakub Kurakiewicz, koordynator wolontariuszy Europejskiego Korpusu Solidarności, który od wielu lat pomaga w przyjmowaniu zagranicznych wolontariuszy w Polsce.

Luka Łukasiak / Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji
Luka Łukasiak / Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji

By uczestniczyć w projektach, wystarczy zarejestrować się na portalu Europejskiego Korpusu Solidarności (www.eks.org.pl) i znaleźć projekt dla siebie! Uczestnicy Programu sami decydują, jak długo będzie trwał ich wolontariat – może to być okres od dwóch do dwunastu miesięcy. Program finansowany jest ze środków Komisji Europejskiej, a udział jest bezpłatny. Dołącz do Ambasadorów Europejskiego Korpusu Solidarności. Zarejestruj się w bazie i rozpocznij nową przygodę w swoim życiu.

Wideo

Materiał oryginalny: „Pomagaj nie tylko lajkiem”. Setki wolontariuszy z zagranicy niosą pomoc potrzebującym Polakom - Polska Times

Dodaj ogłoszenie