Pomóżmy szpitalowi kupić onkologiczne czepki! I zagłosujmy w...

    Pomóżmy szpitalowi kupić onkologiczne czepki! I zagłosujmy w budżecie obywatelskim

    Zdjęcie autora materiału

    Leszek Kalinowski

    Gazeta Lubuska

    Gazeta Lubuska

    - Nie wiadomo, kto z nas zachoruje na raka. To ruletka. Obejmuje on 40 procent z nas - mówi dr n. med. Marek Szwiec, kierownik klinicznego oddziału onkologii,

    - Nie wiadomo, kto z nas zachoruje na raka. To ruletka. Obejmuje on 40 procent z nas - mówi dr n. med. Marek Szwiec, kierownik klinicznego oddziału onkologii, który prosi o głosy na zadanie związane z onkoczepkiem w budżecie obywatelskim ©Leszek Kalinowski

    Szpital Uniwersytecki w Zielonej Górze stara się o onkoczepki, by chorym na raka nie wypadały włosy po chemioterapii. Pieniądze chce zdobyć z budżetu obywatelskiego. Potrzeba 200 tys. zł.
    - Nie wiadomo, kto z nas zachoruje na raka. To ruletka. Obejmuje on 40 procent z nas - mówi dr n. med. Marek Szwiec, kierownik klinicznego oddziału onkologii,

    - Nie wiadomo, kto z nas zachoruje na raka. To ruletka. Obejmuje on 40 procent z nas - mówi dr n. med. Marek Szwiec, kierownik klinicznego oddziału onkologii, który prosi o głosy na zadanie związane z onkoczepkiem w budżecie obywatelskim ©Leszek Kalinowski

    Irena Jaskólska-Kralewicz z Zielonej Góry kończy terapię w związku z chorobą nowotworową. Ma długie włosy. Swoje. Na chemię jeździ do Zgorzelca, bo tam są onkoczepki. Dla niej było to ważne. W czasie choroby nie chciała być stygmatyzowana. Brak włosów, rzęs, brwi od razu wskazuje na raka. Pani Irena jest aktywna. Wiele osób dziś jej mówi: Ty jesteś chora? Przecież świetnie wyglądasz!

    - Dla kobiet, ale nie tylko ich, diagnoza nowotwór nie oznacza „umrę”, ale „będę łysa” – mówi Ewa Minge, prowadząca od trzech lat fundację Black Butterflies.
    Sama przeszła przez chorobę nowotworową. Wówczas plotkarskie media rozpisywały się: Minge nie ma rzęs. Bo nie miała. Chorzy na raka myślą, skoro z Minge tak się wyśmiewają, to ja nie wyjdę z domu.
    - W Zielonej Górze onkologia się zmienia, pracują tu wspaniali lekarze. Ostatnio u jednej z podopiecznych w dużym ośrodku nie wykryto dodatkowej choroby. A w zielonogórskim szpitalu tak – podkreśla E. Minge. – Zróbmy wszystko, by zdobyć pieniądze na onkoczepek. By i z takiej możliwości mogli korzystać chorzy.

    - Chodzi o dobro pacjenta, a my prosimy o niewielki procent budżet obywatelskiego, który wynosi 6 mln zł. My chcemy pozyskać fundusze w ramach zadań okręgowych – podkreśla a Marek Działoszyński, prezes Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze Marek Działoszyński. - Rocznie lecznica przyjmuje ok. 1,3 tys. pacjentów korzystających z chemioterapii…
    Wymiar psychologiczny w leczeniu nowotworów jest bardzo ważny.
    Dziś lekarze dobrze sobie radzą z takimi skutkami ubocznymi jak nudności, to wypadanie włosów wciąż jest problemem. Przynajmniej w Polsce. Bo na świecie system ochronny włosów jest znany od 30 lat. Największe badania przeprowadzono w tym zakresie w Skandynawii. Wiadomo, że onkoczeoki są bezpieczne.
    - Skuteczność tej metody waha się od 50 do 90 procent – mówi dr n. med. Marek Szwiec, szef klinicznego oddziału onkologii zielonogórskiej lecznicy.

    Chłodzić cebulki włosa trzeba godzinę przed podaniem wlewu, w trakcie i po nim. Pacjenci zakładają przylegający do skóry czepek. Szpital musi mieć ich kilka, bo każdy z nas ma inna wielkość głowy. O co więc walczy lecznica? O system zapobiegania wypadaniu włosów, który składa się z urządzenia chłodzącego – jednostki kontrolnej, sześciu czepków wraz ze stojakiem, dwóch foteli do długotrwałego podawania leków oraz dwóch wielorazowych koców grzewczych z polimerów węglowych.
    Gdy szpital dostanie pieniądze – 200 tys. zł – od razu zakupi wyposażenie. Za miesiąc, dwa, pacjenci będą więc mogli korzystać z onkoczepów (niedawno zakupiła je Warszawa, są na Śląsku, w Gdańsku, Wrocławiu, nie ma ich jeszcze Poznań).

    Zadanie w budżecie obywatelskim Zielonej Góry nazywa się „Chemioterapia nie musi oznaczać utraty włosów – Nowoczesny system chłodzący, zapobiegający utracie włosów przy terapii onkologicznej” (Zadanie w okręgu IV – nr 4.20). Głosowanie rozpoczyna się w poniedziałek, 11 czerwca, i potrwa do końca miesiąca. W głosowaniu mogą wziąć udział mieszkańcy Zielonej Góry, którzy w tym roku skończyli co najmniej 13 lat.

    Jak głosować? Internetowo – oddając głos za pośrednictwem ankiety, zamieszczonej na stronie internetowej urzędu miasta Zielona Góra lub przez złożenie wypełnionej karty do głosowania w urzędzie miasta (karty są dostępne nie tylko w urzędzie miasta, ale także w szpitalu – w sekretariatach, izbach przyjęć, punkcie informacyjnym, biurze zarządu, a nawet na oddziałach… ).

    Zobacz też wideo: Najważniejsze wydarzenia w Lubuskiem


    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:





    Czytaj treści premium w Gazecie Lubuskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GazetaLubuska.pl poleca:

    Nasze Dobre Lubuskie 2018. Szukamy najlepszych lubuskich produktów i usług.

    Nasze Dobre Lubuskie 2018. Szukamy najlepszych lubuskich produktów i usług.

    Odkrywamy Lubuskie Koleją

    Odkrywamy Lubuskie Koleją

    Chcesz kupić BMW? Nie musisz już jechać do Lubina.

    Chcesz kupić BMW? Nie musisz już jechać do Lubina.