Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Ponad 100 wolontariuszy pomaga w szpitalu tymczasowym w Zielonej Górze. Studenci kierunków medycznych niosą pomoc pacjentom z COVID-19

OPRAC.:
Natalia Dyjas-Szatkowska
Natalia Dyjas-Szatkowska
Studenci Collegium Medicum Uniwersytetu Zielonogórskiego pomagają w codziennej pracy szpitala tymczasowego w Zielonej Górze.
Studenci Collegium Medicum Uniwersytetu Zielonogórskiego pomagają w codziennej pracy szpitala tymczasowego w Zielonej Górze. Szpital Uniwersytecki w Zielonej Górze
Są młodzi, pełni pasji i chętni do pomocy drugiemu człowiekowi. Ponad 100 wolontariuszy zdecydowało się nieść wsparcie i zaangażować w walkę z COVID-19 w zielonogórskim szpitalu tymczasowym. To właśnie tutaj są hospitalizowani pacjenci z koronawirusem. Dlaczego młodzi ludzie angażują się w wolontariat w czasach pandemii?

Szpital tymczasowy w Zielonej Górze ruszył w grudniu 2020 roku. Powstał w obiekcie, który w przyszłości ma być Centrum Zdrowia Matki i Dziecka i nieść pomoc najmłodszym pacjentom. Stworzono go, gdy oficjalnie mówiło się już realnym zagrożeniu kolejnej fali koronawirusa w Polsce. Po to, by pacjenci z COVID-19, którzy wymagają hospitalizacji, mogli otrzymać tak ważną pomoc i leczenie.

7 grudnia ruszył Szpital Tymczasowy w Zielonej Górze. Placówka będzie leczyła pacjentów z koronawirusem. Na zdjęciu kadra alternatywnej lecznicy.

Szpital tymczasowy w Zielonej Górze. Ruszyła placówka dla pa...

Wideo: obostrzenia przedłużone do 18 kwietnia:

Obecnie w lecznicy tymczasowej (zielonogórski szpital przyjmuje pacjentów z COVID-19 także na oddziale zakaźnym oraz w budynku "U") znajduje się 180 łóżek dla pacjentów "covidowych".

Wolontariusze pomagają w szpitalu tymczasowym w Zielonej Górze. To pełni pasji studenci UZ

Dużym wsparciem w codziennej pracy lecznicy są wolontariusze - studenci kierunków medycznych na Uniwersytecie Zielonogórskim. Marta, na co dzień studentka pielęgniarstwa, pomaga w lecznicy od kilku tygodni.

- Stara się przede wszystkim odciążyć personel lecznicy - informuje Szpital Uniwersytecki w Zielonej Górze. - Zajmuje się głównie czynnościami pielęgnacyjnymi, pomaga w licznych procedurach.

Andrzej, studiujący ratownictwo medyczne, najpierw zgłosił się do pomocy na SOR-ze, potem zaczął działać i nieść pomoc w lecznicy tymczasowej. Student pomaga przy pacjentach, którzy znajdują się na odcinku intensywnej terapii.

– Stwierdziłem, że jak mam siedzieć w domu i się nudzić, to lepiej będę zajmował się tym, co od wielu lat robię na plażach, bo jestem ratownikiem. Będę pomagał ludziom. Ponadto nauczę się jeszcze więcej, nabiorę doświadczenia i pewności siebie.

Wolontariusze zielonogórskiej lecznicy podkreślają, że w tej codziennej pracy bardzo ważny jest kontakt z pacjentem, zwykła rozmowa, a czasem i wywołanie uśmiechu na twarzy drugiej osoby. Dodają również, że poziom zabezpieczenia, reżim sanitarny w placówce jest na bardzo wysokim poziomie. A pomoc w lecznicy przynosi sporo satysfakcji. Radością jest też dla młodych wolontariuszy obserwowanie postępów terapii pacjentów z COVID-19.

Jak mówi w rozmowie ze Szpitalem Uniwersyteckim w Zielonej Górze, kierownik szpitala tymczasowego dr Bartosz Kudliński, wolontariusze medyczni pełną na co dzień różne funkcje w lecznicy. Są pomocni w podstawowej opiece nad pacjentami, ale i odpowiedzialni za czynności pomocnicze czy pielęgnacyjne, dostawę sprzętu, transport.

Ale pomoc wolontariuszy ma jeszcze jeden, niezwykle istotny, bo psychologiczny aspekt. Pomagający po prostu są przy drugim człowieku, pacjenci mogą liczyć na ich wsparcie, obecność. Studenci wnoszą też do codziennej pracy pasję i niezwykłe zaangażowanie.

Jak informuje Szpital Uniwersytecki w Zielonej Górze obecni wolontariusze medyczni w szpitalu tymczasowym to:

  • 63 studentów medycyny
  • 24 studentów ratownictwa medycznego
  • 17 studentów pielęgniarstwa
  • 5 studentów psychologii

Czy można jeszcze zgłosić chęć pomocy w lecznicy tymczasowej w Zielonej Górze? Jak tłumaczy "GL" Sylwia Malcher-Nowak, rzeczniczka prasowa Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze, można składać dokumenty do działu zarządzania zasobami ludzkimi, czyli do tzw. działu kadr. Takie zgłoszenia są analizowane.

- W razie potrzeby kontaktujemy się wtedy z takimi osobami - mówi S. Malcher-Nowak. - Ale też nie ukrywamy, że jeśli chodzi o wolontariuszy, to mamy ich w tej chwili całkiem sporo.

Jest jeszcze jedna dobra wiadomość. Istnieje szansa, że kolejna grupa studentów kierunków medycznych, również zdecyduje się na pomoc w lecznicy. Będziemy śledzić to na bieżąco.

Źródło: Szpital Uniwersytecki w Zielonej Górze

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziennik Zachodni / Reportaż Śląski Związek Rolników Strajk

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska