Porażka z outsiderem

PAWEŁ SCHREITER (68) 324 88 69 pschreiter@gazetalubuska.pl
Nikt nie twierdził, że pokonać Pogoń Lębork będzie łatwo. Wszyscy jednak wierzyli w zwycięstwo tenisistów ZKS-u ZSMP, występującego w sobotę przed własną publicznością.

Stało się jednak inaczej. Ekstraligowa ekipa Józefa Jagiełowicza przegrała piąty mecz, mając na koncie zaledwie jedną wygraną. Mało tego, nasza drużyna uległa zupełnemu outsiderowi, który do soboty nie zdobył ani jednego punktu (w pięciu meczach), zwyciężając w zaledwie dwóch grach. Porażka z takim rywalem martwi tym bardziej, że przed sezonem wspominano o walce w środku tabeli. Tymczasem obecnie ZKS ZSMP jest na najlepszej drodze do spadku.
Rozpoczęło się niepomyślnie dla gospodarzy, bowiem Radosław Żabski bardzo wyraźnie przegrał w trzech setach z raczej słabym zawodnikiem - Wiktorem Gniewkiem. Ta porażka ustawiła mecz. Później ZKS ZSMP cały czas występował w roli goniącego, tym bardziej, że także drugi pojedynek goście rozstrzygnęli na swoją korzyść. Tym razem jednak Bogusław Koszyk dzielnie walczył z Karolem Skolimowskim i uległ mu dopiero w piątej odsłonie.
Dopiero kiedy do stołu podszedł kapitan - Tomasz Redzimski nastąpiły lepsze chwile dla gospodarzy. ,,Redzim’’ dość łatwo rozprawił się z Konstantym Puszkariowem, by potem poprowadzić nasz debel do kolejnej wygranej. Niestety, za chwilę ponownie przegrał Żabski i ZKS ZSMP znowu ścigał przeciwnika. Kiedy Redzimski bez problemów wygrał z Gniewkiem, stało się jasne, że o losach spotkania, zadecyduje ostatnia gra.
Emocje sięgnęły zenitu kiedy po wygraniu przez zawodnika gości dwóch pierwszych partii, w końcówce trzeciego seta (przy prowadzeniu Puszkariowa 9:8) sędzia zakwestionował sposób jego zagrywki i przyznał punkt Koszykowi. Rywal Lubuszanina wdał się w dyskusję z arbitrem, za co ujrzał żółtą kartkę. Nasz zawodnik wykorzystał zdenerwowanie Puszkariowa i zwyciężył w tej odsłonie. Była więc jeszcze nadzieja na zwycięstwo ZKS-u ZSMP. Niestety, w czwartym secie Puszkariow ponad wszelką wątpliwość udowodnił swoją wyższość. Tym sposobem, trwający trzy godziny pojedynek, Pogoń rozstrzygnęła na swoją korzyść.ZKS ZSMP DRZONKÓW - POGOŃ LĘBORK 3:4
Żabski - Gniewek 0:3 (10:12, 5:11, 8:11), Koszyk - Skolimowski 2:3 (11:5, 5:11, 6:11, 11:7, 6:11), Redzimski - Puszkariow 3:1 (11:8, 8:11, 11:6, 11:4), Redzimski i Żabski - Skolimowski i Puszkariow 3:1 (11:8, 11:6, 11:13, 11:9), żabski - Skolimowski 1:3 (6:11, 11:9, 9:11, 8:11), Redzimski - Gniewek 3:0 (11:9, 11:3, 11:4), Koszyk - Puszkariow 1:3 (9:11, 9:11, 12:10, 5:11).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.