Portugalia: Radość pustych plaż (zdjęcia)

(decha)
fot. Dariusz Chajewski
Was też przekonywano, że piękne piaszczyste plaże są tylko nad Bałtykiem? Właśnie. To tylko mit. Owszem, są ładne, ale...

[galeria_glowna]
Jedno z owych "ale" znajdziemy na południowo-zachodnim krańcu Europy, w Portugalii. Oczywiście najlepiej wpaść tam na zakończenie sezonu, tak we wrześniu. Wówczas dzikie tłumy już wyjadą i możemy mieć kilkaset metrów piasku i morza tylko dla siebie.

Ponieważ są to plaże atlantyckie na łazienkowe temperatury wody nie warto liczyć. Natomiast fale są świetne i wszelkie wanny z bąbelkami się chowają. Na tyle, że wiele z plaż surferzy uznają za najlepsze na naszym kontynencie.

Po sezonie portugalskie plaże zyskują. Przede wszystkim dlatego, ze możemy uszczknąć coś z miejscowego klimatu. Nie, nie tylko malowane łodzie rybaków, które bez parasoli i leżaków znacznie lepiej widać. Natomiast możemy przyjrzeć się pracy rybaków, na przykład w Mirze. Rankiem traktorami wyciągają sieci, pakują ryby do skrzynek...

To wszystko w tumanach tysięcy domagąjacych się poczęstunku mew. Niesamowity widok. Albo zbieracze małż i innego drobiazgu godzinami wędrujący morzem z dziwacznymi zbierakami i sieciami...

.

Każda z plaż jest inna. Na południu fantastycznie wygladają te kryjące się za mierzeją ciągnącą się w okolicy Faro i dalej ku hiszpańskiej granicy.

To park narodowy i miejsce, gdzie idealnie obserwuje się jak silna jest przyroda, jak potrafi zawładnąć nawet najtrudniejszym do opanowania terytorium. A na plaże można dojechać śmieszną wąskotorową kolejką.

Są jeszcze plaże wybrzeża południowo-zachodniego. Tutaj znajdziemy najlepsze fale i tutaj właśnie pielgrzymują surferzy. Godzinami można obserwować jak czają się polując na jak najlepszą falę. Tutaj też naprawdę magiczne jest połączenie piaszczystych zatok z klifowym wybrzeżem pełnym jaskiń i dziwacznych, wystających z wody, ostańców.

I gdy staniesz na wysokim brzegu i spojrzysz na zachód zdajesz sobie sprawę, że dalej jest już tylko Ameryka. Tak samo musieli czuć się portugalscy zdobywcy w dobie żaglowców.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
[email protected]

wlasnie spedzalismy swieta w lizbonie i w Sintra ( malownicza wioska pod Lizbona ze slynnym zamkiem castilo de Pena, polecam goraco, niesamowita budowla na wzniesieniu z kad rozciaga sie niezapomniany widok na lizbone), no i oczywiscie slynny wjazd do Lizbony przez most ( oplata 1,20 e) i z boku pomnik cristo de rey jak w brazylii.Sama Lizbona choc widac ze troche zaniedbana ( centro) ale przesliczna no i ten zamek sao Jorge ktory goruje nad Lizbona, niesamowite widoki i atmosfera , pieknie, bylismy juz dwa razy i zamierzamy jeszcze wrocic do portugali polecamy goraco wszystkim pozdrowienia z madrytu lokko

l
lokko

Lizbona - super malownicze miasto, wjazd mostem przez zatoke cos niesamowitego, i te widoki ze wzgorza przy zamku na cale miasto super!!! polecam goraco, zwlaszcza po sezonie. No i ludzie, ten klimat tawern portugalskich, spokoj, radosc zycia, naprawde niezapomniane. Pozdrowienia z Madrytu wszystkim czytelnikom lokko

d
decha

Kolejka, o której piszę, zdecydowanie jeździ po torach i na dodatek ma jedną mijankę. Przy okazji wrzuce fotki.

~monia~

Wedlug moich obserwacji, kolejka, o ktorej jest mowa, wcale nie jest waskotorowa, poniewaz nie porusza sie po torach, ale po drogach. To pociag dla turystow do obwozenia po "najwazniejszych" miejscach danego miasta. Wyglada tak: comboio

g
gościnii

co jest śmiesznego w kolei wąskotorowej?

Dodaj ogłoszenie