Postawili słupki

Alicja Bogiel 0 68 324 88 46 abogiel@gazetalubuska.pl
Przy ul. Wazów jest 80 miejsc parkingowych, ale wolnego często ani jednego. W przyszłym tygodniu ruszają tam prace przy budowie parkingu.

Ul. Wazów nie leży w strefie płatnego postoju, chociaż jest w ścisłym centrum miasta. Już tylko z tego powodu miejsca postojowe na tej drodze cieszą się ogromnym powodzeniem u kierowców. Parkują tam pracownicy firm i instytucji, samochody zostawiają mieszkańcy, którzy wybierają się na zakupy, np. na deptak. - Tylko dla nas i naszych gości zawsze brakuje miejsc - denerwuje się pani Maria, mieszkanka jednego z bloków położonych przy tej ulicy. - Najgorzej jest w sobotę i niedzielę.

Postawili słupki

W weekendy przy ul. Wazów parkują głównie przyjezdni. Zostawiają samochody i odwiedzają swoich bliskich w szpitalu wojewódzkim. - Czasami kilka rundek w niedzielę trzeba zrobić, by znaleźć miejsce do parkowania - mówi Jan Kamuda z Gronowa, który wczoraj przyjechał w odwiedziny do szpitala, do chorego szwagra.
Niektórzy kierowcy parkują więc auta, gdzie się da. Czyli na pasie zieleni - między jezdnią i chodnikiem. - A czasami i na chodniku - mówią mieszkańcy ulicy. - Na szczęście postawiono słupki i teraz królowie szos mają trochę trudniej. Szukają miejsca na innych ulicach albo na płatnym parkingu przy szpitalu.
To problemu z miejscami dla samochodów nie rozwiązało.

Zieleń nie ucierpi

Do końca sierpnia przy ul. Wazów przybędzie jednak 30 dodatkowych miejsc dla samochodów. Miejsca postojowe zostaną utworzone po drugiej stronie drogi. Wzdłuż chodnika, miedzy drzewami. Zieleń podczas prac ma jednak nie ucierpieć. Odnowiony zostanie też istniejący parking. - Prace zakończą się do 31 sierpnia - mówi wiceprezydent Janusz Lewicki. - Wykonawca zapowiada, że rozpocznie roboty w poniedziałek. Parking wykona firma Budmil, miasto zapłaci za te prace 248 tys. zł.
Roboty oznaczają spore utrudnienie dla kierowców przejeżdżających ul. Wazów. A jeszcze większy kłopot będzie teraz z zaparkowaniem tam auta. Drogowcy będą bowiem wyłączać z użytkowania te miejsca, gdzie będą prowadzone prace. - Dla nas to też jest trudne zadanie - mówi szef firmy Budmil Ryszard Kifert. - Zawsze łatwiej i szybciej prowadzi się prace, gdy droga jest zamknięta.
Ominąć remontowaną ulicę nie będzie trudno - można pojechać ul. Chrobrego lub Podgórną. Gorzej z miejscami postojowymi. Trzeba będzie zostawiać auto na płatnym parkingu.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.