Posterunek policji dla Trzebiechowa i Bojadeł - zostaje

(kurz)
Wójt Trzebiechowa  Stanisław Drobek usłyszał, że istnieje możliwość likwidacji posterunku policji w Trzebiechowie
Wójt Trzebiechowa Stanisław Drobek usłyszał, że istnieje możliwość likwidacji posterunku policji w Trzebiechowie Mariusz Kapała
Wójt Trzebiechowa Stanisław Drobek w czasie rozmowy z "GL" jest zdenerwowany. Usłyszał bowiem, że istnieje możliwość likwidacji posterunku policji w Trzebiechowie.

Wójt Trzebiechowa Stanisław Drobek w czasie rozmowy z "GL" jest zdenerwowany. Usłyszał bowiem, że istnieje możliwość likwidacji posterunku policji w Trzebiechowie, obsługującego aż dwie gminy, bo również sąsiednią - Bojadła.

- Teoretycznie powinno być tutaj pięciu funkcjonariuszy, tymczasem jest tylko trzech - mówi włodarz gminy. Jego zdaniem, za mało. Tymczasem S. Drobek dowiedział się o planowanej w jego gminie wizycie komendanta miejskiego policji w Zielonej Górze. Z tym spotkaniem wiąże się jego niepokój.

Czy komendant przyjedzie powiadomić go o likwidacji posterunku? To bowiem przysporzyłoby dodatkowych problemów gminie. Wójt właśnie odbywa spotkania z mieszkańcami poszczególnych wiosek. Tymczasem nawet na te wiejskie spotkania potrafi przyjść "element" i zakłócać rozmowy z obywatelami, jak się żali..

- Tematy, z którymi przychodzą ludzie są poważne - relacjonuje włodarz. - Chodzi, na przykład, o wałęsające się psy. O chuligaństwo, w tym niszczenie przystanków, jak ostatnio w Głuchej, gdzie na nowym przystanku powybijano szyby. Policja tutaj jest potrzebna!

Na szczęście, jak się dowiedzieliśmy już po wizycie komendanta miejskiego Sebastiana Banaszaka, wcale nie szło o likwidację posterunku.

- Pan komendant wyszedł z propozycją częstszych spotkań funkcjonariuszy ze społeczeństwem - wyjaśniła nam Małgorzata Barska, rzeczniczka policji zielonogórskiej. - Sam komendant chce się umówić z radnymi, zaś dzielnicowi będą się spotykać z mieszkańcami. O likwidacji posterunku nie było mowy!

Oferty pracy z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jeżdzą tylko i szukaja który po piwie na rower siądzie a jak naprawde sa potrzebni to ich zwyczajnie nie ma bo jak to mowia mieli inne zgłoszenie a tak naprawde to stoja w lesie i sie chowaja

s
smok

I co z tego ze zostawią posterunek. Gowniarze sobie z tego nic nie robią a policja udaje ze wszystko ok.
Jazda samochodem bez prawka to w Trzebiechowie norma wszyscy wiedza ze gowniarze nie mają prawka ale policja oczywiscie nie wie .
Tylko czekac jak zrobi sie cieplej i znowu całe noce bedą wrzaski itp.Coś komus zginie ale przeciez policja nie wie kto chodzi po nocach i kradnie .
Znowu w okolicy TOK bedzie pełno porozbijanych butelek itd. itp.ALE POSTERUNEK ZOSTAJE BRAWO WÓJT BRAWO POLICJA!!!!!!!!!!!!!

Dodaj ogłoszenie