Postument jest cały, ale trzeba go odnowić

Tadeusz Krawiec
- Choszcza wyrzeźbił w 1984 r. Zbigniew Tracz z Łaska. Dziś posąg wymaga gruntownej renowacji - tłumaczy Robert Marcinak
- Choszcza wyrzeźbił w 1984 r. Zbigniew Tracz z Łaska. Dziś posąg wymaga gruntownej renowacji - tłumaczy Robert Marcinak Tadeusz Krawiec
- Czyżby czekały nas chude lata? - pan Janusz z ul. Jagiełły zauważa, że dzień po tym jak spłonęła lipa, na taczkach wywieziono pomnik Choszcza, stojący tuż obok kościoła. Według legendy lipa miała zapewnić nam dobrobyt.

Mimo że komendant policji w Choszcznie wyznaczył nagrodę za wskazanie podpalacza Lipy Czarnieckiego, do dziś sprawca nie jest znany. (pisaliśmy o tym 26 września w artykule ,,Kto podpalił lipę'' - red.). Przypomnijmy, że kilkusetletnie drzewo składające się z dwóch olbrzymich odnóg uratowali choszczeńscy strażacy. Niestety jedną z odnóg ogień trawił od środka i musieli ją odciąć.

Szukają fachowca

Druga odnoga straciła stabilność, ponieważ strażacy musieli też odciąć stalowe liny, które dotychczas je spajały. - Konserwator przyrody zdecyduje o dalszych losach drzewa - mówił nam wówczas Adam Andriaszkiewcz, zastępca burmistrza. Wczoraj dowiedzieliśmy, że konserwator nie przyjechał! - Okazuje się, że Lipa Czarnieckiego mimo tego, że spełniała warunki pomnika przyrody, to jednak nie było jej w rejestrze konserwatora. Prawdopodobnie po zmianie przepisów, nikt nie zabiegał o to - tłumaczy Andriaszkiewcz. Zapewnia nas, że gmina zrobi wszystko, żeby drzewo uratować. W tej chwili trwają poszukiwania dendrologa, który oceniłby stan drzewa i wyraźnie określił, czy jest szansa na jego uratowanie.

Gdzie podział się Choszcz

Druga odnoga straciła stabilność, ponieważ strażacy musieli też odciąć stalowe liny, które dotychczas je spajały. - Konserwator przyrody zdecyduje o dalszych losach drzewa - mówił nam wówczas Adam Andriaszkiewcz, zastępca burmistrza. Wczoraj dowiedzieliśmy, że konserwator nie przyjechał! - Okazuje się, że Lipa Czarnieckiego mimo tego, że spełniała warunki pomnika przyrody, to jednak nie było jej w rejestrze konserwatora. Prawdopodobnie po zmianie przepisów, nikt nie zabiegał o to - tłumaczy Andriaszkiewcz. Zapewnia nas, że gmina zrobi wszystko, żeby drzewo uratować. W tej chwili trwają poszukiwania dendrologa, który oceniłby stan drzewa i wyraźnie określił, czy jest szansa na jego uratowanie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie