Pożar budynku w Babimoście

(pij)
Pięć jednostek straży wyjechało do pożaru budynku w Babimoście
Pięć jednostek straży wyjechało do pożaru budynku w Babimoście Archiwum/Piotr Jędzura
Na miejsce pożaru wyjechało pięć jednostek straży pożarnej. Zapalił się budynek przy ul. Tadeusza Kościuszki 7 w Babimoście.

Do walki z ogniem w czwartek o godz. 9.16 wyruszyły trzy jednostki zawodowej straży pożarnej z Sulechowa oraz ochotnicy z Babimostu i Nowego Kramska.

O godz. 9.44 dyżurny zielonogórskiej straży pożarnej poinformował nas, że na miejscu z pożarem walczy już sześc jednostek straży pożarnej, a dwie kolejne są w drodze. Strażacy nie mogą wejść do płonącego domu dwupiętrowego. Ogień zajął cały dach obiektu. Jak informuje dyżurny zielonogórskich strażaków istnieje możliwość, że w płonącym budynku jest człowiek. W domu mieszka jedna osoba. Nikt jednak nie potrafi powiedzieć gdzie ona jest.

godz. 12.15 Dowiedzieliśmy się, że strażacy opanowali pożar. Trwa dogaszanie domu. Na szczęście w środku nikogo nie było.

Nieruchomości z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
IZA

I tu się mylisz droga Aniu. Dostał od nas gorącą herbatę, potem kawę z plackiem. Obecnie bierzemy Pana Jakuba na noc do nas do domu bo nawet nie ma gdzie w ciepłym przenocować. Tak więc z łaski swojej nie bądź taka do przodu i nie ładuj mnie z innymi do jednego wora jeśli się wcześniej nie poinformowałaś. Nie wypominałabym ludziom ich błędów jeśli bym ten sam błąd popełniała.

A
Anka
Osiem jednostek straży pożarnej na miejscu - super, mój wyraz uznania. Problem w tym, że dzięki fantastycznie wybudowanej ulicy z polbruku, tylko dwie jednostki tak naprawdę miały możliwość gaszenia pożaru. Reszta stała "gęsiego" za jednostkami z Babimostu i czekała na swoją kolej.
P.S. gratuluję jak zwykle duuuużej ilości gapiom, że nawet nie wpadli na pomysł podania poszkowanemu kubka gorącej herbaty przy tak niskich temperaturach. Jak zwylke: patrzeć TAK, pomóc NIE!
I
IZA

Osiem jednostek straży pożarnej na miejscu - super, mój wyraz uznania. Problem w tym, że dzięki fantastycznie wybudowanej ulicy z polbruku, tylko dwie jednostki tak naprawdę miały możliwość gaszenia pożaru. Reszta stała "gęsiego" za jednostkami z Babimostu i czekała na swoją kolej.
P.S. gratuluję jak zwykle duuuużej ilości gapiom, że nawet nie wpadli na pomysł podania poszkowanemu kubka gorącej herbaty przy tak niskich temperaturach. Jak zwylke: patrzeć TAK, pomóc NIE!

g
gość

To ul. Królowej Jadwigi

a
artur

1. to nie jest ta ulica
2. jak możecie pisać artykuł o godzinie 9.26 że zostaliście powiadomieni o zdarzeniu o 9.44

x
x

To nie jest na ul Tadeusza Kościuszki 7.

Dodaj ogłoszenie