Pożar katedry w Gorzowie. Zobacz niesamowite zdjęcia uszkodzonej świątyni z lotu ptaka [WIDEO]

Łukasz Alberski, (pik)
Wierni prawdopodobnie nie wrócą do katedry w tym roku. A kiedy? Remont świątyni biskupiej najpewniej rozpocznie się dopiero wiosną 2018 r.– Przystępujemy do działań, które mają doprowadzić do tego, byśmy za nieodległy czas mogli świętować przywrócenie katedry do stanu świetności – mówił wczoraj wojewoda Władysław Dajczak. W jego urzędzie odbyło się rano spotkanie dotyczące przyszłości najważniejszego kościoła diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.O tym, jakie skutki przyniósł pożar, który w sobotę przed 18.30 wybuchł w gorzowskiej katedrze, opowiadał Adam Migdalczyk, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Gorzowie: – Do poziomu czwartego, czyli do poziomu dzwonów, nie ma naruszeń. Najbardziej zniszczony jest poziom zegara. Ogień się nie rozprzestrzenił. Są elementy konstrukcyjne spalone i nadpalone. To jest wszystko do odbudowania. Obiekt nie stwarza zagrożenia, ale nie można go użytkować – mówił inspektor Migdalczyk.Przeczytaj też:  Pożar katedry w Gorzowie! Z wieży bucha dym [ZDJĘCIA, FILMY]
Wierni prawdopodobnie nie wrócą do katedry w tym roku. A kiedy? Remont świątyni biskupiej najpewniej rozpocznie się dopiero wiosną 2018 r.– Przystępujemy do działań, które mają doprowadzić do tego, byśmy za nieodległy czas mogli świętować przywrócenie katedry do stanu świetności – mówił wczoraj wojewoda Władysław Dajczak. W jego urzędzie odbyło się rano spotkanie dotyczące przyszłości najważniejszego kościoła diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.O tym, jakie skutki przyniósł pożar, który w sobotę przed 18.30 wybuchł w gorzowskiej katedrze, opowiadał Adam Migdalczyk, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Gorzowie: – Do poziomu czwartego, czyli do poziomu dzwonów, nie ma naruszeń. Najbardziej zniszczony jest poziom zegara. Ogień się nie rozprzestrzenił. Są elementy konstrukcyjne spalone i nadpalone. To jest wszystko do odbudowania. Obiekt nie stwarza zagrożenia, ale nie można go użytkować – mówił inspektor Migdalczyk.Przeczytaj też: Pożar katedry w Gorzowie! Z wieży bucha dym [ZDJĘCIA, FILMY] Łukasz Alberski
Wierni prawdopodobnie nie wrócą do katedry w tym roku. A kiedy? Remont świątyni biskupiej najpewniej rozpocznie się dopiero wiosną 2018 r. – Przystępujemy do działań, które mają doprowadzić do tego, byśmy za nieodległy czas mogli świętować przywrócenie katedry do stanu świetności – mówił wczoraj wojewoda Władysław Dajczak. W jego urzędzie odbyło się rano spotkanie dotyczące przyszłości najważniejszego kościoła diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. O tym, jakie skutki przyniósł pożar, który w sobotę przed 18.30 wybuchł w gorzowskiej katedrze, opowiadał Adam Migdalczyk, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Gorzowie: – Do poziomu czwartego, czyli do poziomu dzwonów, nie ma naruszeń. Najbardziej zniszczony jest poziom zegara. Ogień się nie rozprzestrzenił. Są elementy konstrukcyjne spalone i nadpalone. To jest wszystko do odbudowania. Obiekt nie stwarza zagrożenia, ale nie można go użytkować – mówił inspektor Migdalczyk.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie