Poznań: Rogatki na przejeździe kolejowym zamknęły się gdy... pociąg już przejechał! Niebezpieczny przejazd kolejowy [WIDEO]

gj
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Pixabay
Po tragedii w Puszczykowie internauci nagrywają niebezpieczne i wadliwie działające szlabany na przejazdach kolejowych. Czytelniczka z Krzesin przesłała nam film, na którym widać, jak rogatki na przejeździe kolejowym zamykają się… dopiero po tym, jak przejechał pociąg.

Pani Renata wracała do domu rowerem około godz. 2.30 w nocy. Zatrzymała się tuż przed przejazdem kolejowym niedaleko skrzyżowania ulic Niżańskiej i Sandomierskiej, mimo że szlabany były otwarte, ponieważ słyszała nadjeżdżający pociąg. Nie myliła się, skład nadjechał, a rogatki zamknęły się dopiero po tym, jak pociąg minął przejazd!

Zobacz nagranie:

Czytaj też: Wypadek karetki w Puszczykowie: Opublikowano nagranie z monitoringu! Widać moment zmiażdżenia karetki [WIDEO]

Kobieta nie kryje oburzenia zarówno w komentarzach na filmie, jak i w jego opisie: "Krzesiny/Minikowo Ul. Niżańska/ul. Sandomierska. Co na to PKP??? Wracam rowerem a tu proszę! Godz 2:30. Brak sygnalizacji przed nadjeżdżającym pociągiem, nie zamknięte szlabany. Mało tego maszynista nie daje sygnału że się zbliża. Gdybym nie zauważyła pociągu pewnie źle by się to dla mnie skończyło. (...) Gdybym jechała od strony Poznania i wjechała na te tory już by mnie nie było, bo od tej strony domy zasłaniają nadjeżdżający pociąg".

Czytaj też: Wypadek w Puszczykowie: Dyżurna ruchu włączyła radioalarm przed zderzeniem pociągu z karetką?

O tym, że przejazd działa wadliwie mówią też okoliczni mieszkańcy. Pan Henryk mieszka na ul. Niżańskiej i jak mówi, przejazd działa "w kratkę". Jemu samemu dwa razy zdarzyła się sytuacja, kiedy rogatki nie zostały opuszczone, a mimo to pociąg tamtędy przejechał.

- Komisja ustala okoliczności zbyt późnego opuszczenia automatycznych rogatek na przejeździe kolejowo - drogowym w Krzesinach i dochowanie wszystkich procedur przez dyżurnego ruchu w takiej sytuacji – informuje Karol Jakubowski, z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.. - Obecnie urządzenia działają prawidłowo. Wpływ na sytuację na przejeździe mogła mieć awaria pociągu towarowego w polu oddziaływania na urządzenia na przejeździe kolejowo – drogowym.

Kolejarze przypominają, że niezależnie od tego, czy szlabany są podniesione, czy opuszczone, kierowcy muszą zachować szczególną ostrożność za każdym razem, gdy zbliżają się do przejazdu kolejowo - drogowego.

Zobacz też:

Zeszłoroczny tragiczny wypadek karetki w Puszczykowie zszokował wiele osób, ale warto wiedzieć, że w całym 2019 roku w Polsce doszło aż do 195 wypadków i kolizji na przejazdach kolejowych, w których zginęły 64 osoby, a 28 zostało rannych. Prezentujemy nagrania z ostatnich latach ku przestrodze ---->

Wypadki na przejazdach kolejowych w Polsce - zobacz te nagra...

Do tragedii na przejeździe kolejowym w Puszczykowie doszło w środę, 3 kwietnia. W karetkę, która jechała po pacjenta do puszczykowskiego szpitala, uderzył pociąg relacji Katowice - Gdynia. W wypadku pod Poznaniem zginęły dwie osoby, trzecia jest w stanie ciężkim. Dlaczego karetka utknęła między szlabanami? Co relacjonują świadkowie?Kliknij tutaj, przejdź dalej i sprawdź szczegóły --->

Wypadek w Puszczykowie: W karetce zginął lekarz i ratownik. ...

Zobacz: Pociąg uderzył w karetkę na przejeździe kolejowym w Puszczykowie. Dwie osoby zginęły, jedna została ranna

Źródło: TVN24

Zobacz więcej na temat wypadku w Puszczykowie:

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Po co jest zamieszczane zdjecie jakiegos tam przejazdu i chyba jeszcze nie z terenu Polski, a w artykule film jest mowa o zupelnie innym przejezdzie, robota na odpierdol
T
Tomasz
Nie jestem za kierowcami, bo dojeżdżając do przejazdu należy sie upewnić czy nie zbliża się pociąg, ale w przypadku tych automatycznych przejazdów to norma że nie działają jak należy. Tak się składa że identyczny przejazd jest zamontowany w Chełmie woj. lubelskie i też działa w kratkę - czyli jak chce, sam byłem naocznym świadkiem gdy przy podniesionych rogatkach pociąg przejechał na pełnej prędkości (około 120 km/h). I niech PKP nie piszą bzdur że niedaleko od tego przejazdu stał zdefektowany towarowy, bo w takim przypadku rogatki się zamykają i są w tej pozycji do chwili póki pociąg nie zwolni blokad przejazdowych umieszczonych na torze za przejazdem. Tyle w teorii, a jak ten system działa w praktyce to widać na załączonym filmie. Nie powinienem tego pisać (bo jestem czynnym maszynistą) ale maszynista z tego akurat pociągu dał ciała, szczególnie w nocy przejazdy są świetnie widoczne, pulsujące czerwone światła, jeśli ich nie widać oznacza to że coś na tym szlaku jest nie tak. W takiej sytuacji obowiązkowo należy podać sygnał RP-1 - w potocznej gwarze laików poprostu zatrąbić. Apeluję uważajcie na przejazdach.
c
cak
Nigdy samochód, rower czy czajnik wam się nie popsuł? To też urządzenie jak każe inne. A pociąg jedzie 20/h czyli wszystko jest jak być powinno.
m
mazur
za taki numer odpowiedzialnego ministra powinni wywalić z roboty, koniec, kropka, brak nadzoru....
p
partyzant nieuchwytny
Może wreszcie mądrzy kierowcy, dopuszczą do siebie myśl, że POCIĄG MOŻE WJECHAĆ NA PRZEJAZD PRZY OTWARTYCH ROGATKACH. Ustawodawca dopuszcza taką możliwość. Powyższy film nie jest odkryciem Ameryki. Powoli niewiedza kierowców, którzy mają prawo jazdy "za masło" zaczyna mnie przerażać i budzi niesmak.
Dodaj ogłoszenie