Prawa Murphy'ego, a piątek trzynastego

Jakub Pikulik 0 95 722 57 72 [email protected]
Piątek 13-go jest po raz drugi z rzędu. Ludzie wierzący w przesądy z pewnością nie będą tym faktem zachwyceni. Ci, którym coś się tego dnia nie uda zawsze mogą wytłumaczyć to sobie jednym z praw Murphy'ego.
Piątek 13-go jest po raz drugi z rzędu. Ludzie wierzący w przesądy z pewnością nie będą tym faktem zachwyceni. Ci, którym coś się tego dnia nie uda zawsze mogą wytłumaczyć to sobie jednym z praw Murphy'ego. fot. Jakub Pikulik
Ludzie przesądni mają chyba w tym roku wielkiego pecha. Minął zaledwie miesiąc i znów mamy piątek 13. Ale bez obaw. Jeśli przydarzy się wam dzisiaj coś przykrego, to możecie sobie to wytłumaczyć jednym z praw Murphy'ego.

Jak podaje Wikipedia, Edward Murphy zaprojektował w latach 40-tych elektroniczne mierniki odkształcenia, wykorzystywane przy badaniu przeciążeń podczas hamowania.

I to właśnie w czasie przeprowadzania jednego z eksperymentów padło słynne zdanie: - Jeżeli coś może się nie udać - nie uda się na pewno. Nie było to czcze gadanie. Dzięki przeanalizowaniu tego zdania naukowcy doszli do wniosku, że przed rozpoczęciem każdego kolejnego doświadczenia rozważą dokładnie wszystkie możliwe ewentualności.

Sprawdzają się

Któż z nas ich nie doświadczył? Adam (imiona bohaterów tekstów zmieniono) często kupuje sprzęt elektroniczny. - Niemal zawsze trafiam na jakiś trefny towar. Okazuje się, że nie działa w ogóle lub jest uszkodzony. Kiedyś na przykład kupiłem nowy monitor do komputera. Cieszyłem się jak diabli, bo nie było to byle co, tylko LCD renomowanej firmy. I co? Okazało się, że ma wypalony jeden piksel. Na samym środku! - denerwuje się nasz rozmówca. Oczywiście reklamację uznano i towar wymieniono, jednak niesmak pozostał.

- Zauważam jeszcze jedną prawidłowość. Im bardziej mi na czymś zależy i im dłużej na to czekam, tym większe jest prawdopodobieństwo, że to coś okaże się zepsute - mówi Adam. Murphy opisuje to tak: "Niemożliwe jest zbudowanie niezawodnego urządzenia - głupcy są zbyt pomysłowi" lub klasycznie "Jeżeli coś może się nie udać - nie uda się na pewno".
Z kolei Przemek lubi majsterkować. - Zawsze, kiedy chcę coś poprawić, albo naprawić, okazuje się, że to psuję. Nie psuję tylko wtedy, kiedy coś rozkręcam i majsterkuję ot tak, dla zabawy. Nie wspomnę już o tym, że urządzenia psują się zwykle w najmniej odpowiednich momentach. I to zazwyczaj wtedy, kiedy nie ma jak ich naprawić - mówi.

Wskazuje też odpowiednie prawo. "Jeżeli udoskonalasz coś dostatecznie długo - na pewno to zepsujesz" albo bardziej uniwersalne "Wszystko wali się naraz".

Żyją własnym życiem

Na stronach internetowych można znaleźć kolejnych prawidłowości wymyślone przez Myrphy'ego jak na przykład:

* Wszystko, co dobre, jest nielegalne, niemoralne albo powoduje tycie.
* To, czego szukasz, znajdziesz zawsze w ostatnim z przeszukiwanych miejsc.
* Nigdy nie kłóć się z głupcem - ludzie mogą nie dostrzec różnicy.
* Jeżeli myślisz, że idzie dobrze - na pewno nie wiesz wszystkiego.
* Skrót jest najdłuższą drogą pomiędzy dwoma punktami.
* Każda rura po obcięciu na wymiar okazuje się zbyt krótka.

Są też setki innych praw. I chociaż te nie zostały już wymyślone przez Edwarda Murphy'ego, to nazwane są właśnie jego nazwiskiem. Powstały prawa dotyczące komputerów, programów komputerowych, urządzeń elektronicznych, samochodów, relacji międzyludzkich i wielu, wielu innych.

- Dobrze, że je mamy. Możemy sobie nimi tłumaczyć nasze niepowodzenia. No i brzmią tak poważnie, naukowo - mówi Adam.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
ASIA
A ja mam dzisiaj urodziny i urodziłam się też 13-go w piątek
G
Gość
W dniu 13.03.2009 o 09:25, Miller napisał:

WitamNie bądźmy przesądni.Z resztą dzsiaj taka pogoda,że lepiej w domu siedzieć-zmniejszone ryzyko pecha .Poza tym dla mnie osobiście to 14 z reguły jest pechowy...Pozdrawiam


Nie ogladaleś reklamy liona. Podobno 9 na 10 wypadków zdarza się w domu, więc może lepiej nie siedzieć w domu pomomo pogody
Y
Ya
"Minął zaledwie misiąc i znów mamy piątek". Hmm... Może ja mam jakiśinny kalendarz, ale w moim piątek - tak jak poniedziałek, wtorek itd - wypada co tydzień.
A w waszej redakcji czas płynie jakoś wolniej.
Y.
M
Miller
Witam
Nie bądźmy przesądni.
Z resztą dzsiaj taka pogoda,że lepiej w domu siedzieć-zmniejszone ryzyko pecha .
Poza tym dla mnie osobiście to 14 z reguły jest pechowy...
Pozdrawiam
P
P.
Nie przejmuj sie, echu.
W domysle wiec tydzien trwa 15 dni, czyli wyplata dwa razy wieksza
Miesiac pewnie trwa 365 dni wg redaktora
Ile rok?
e
ech
"I znowu jest to 13 dzień tygodnia." Rozciaga nam sie kryzys to i tygodnie się rozciagają))pozdrawiam.
Dodaj ogłoszenie