Prawie czterometrowe pomidory pana Zbigniewa. Działkowicz z Zielonej Góry chce pobić Rekord Guiness'a

Leszek Kalinowski
Leszek Kalinowski
Pan Zbigniew z Zielonej Góry Raculi wyhodował pomidory, które ważą blisko 1,5 kg jeden i osiągają wysokość 3,5 metra.
Pan Zbigniew z Zielonej Góry Raculi wyhodował pomidory, które ważą blisko 1,5 kg jeden i osiągają wysokość 3,5 metra. Mariusz Kapała / GL
Na działce Zbigniewa Oleksiejuka z Zielonej Góry Raculi wyrosły 3,5-metrowe pomidory. Pojedyncze warzywa mają po blisko 1,5 kilograma wagi. Działkowicz chciałby trafić do Księgi Rekordów Guiness'a.

Zbigniew Oleksiejuk jest zadowolony ze swojej tegorocznej uprawy pomidorów. W czym tkwi jego sukces?
Po pierwsze ogród to jego pasja, po drugie to sprawa nasion, po trzecie – odpowiedniej pielęgnacji.

Nasiona pomidorów dostał od kolegi

Przed laty pan Zbigniew nasiona pomidorów dostał od kolegi działkowicza, pana Wiesława. Obiecał, że owoce będą duże. I były. Teraz co roku zielonogórzan dba o to, by mieć swoje nasiona. Zbiera je, by z nich wyrosły kolejne sadzonki.
– Swoje najlepsze – przyznaje pan Zbigniew. – Ale najważniejsze jest naturalny chów pomidorów. Bez obornika. Bez pokrzywy, bo one są zarażone mącznikiem. I jeśli podlewamy pomidory pokrzywami, to nie dziwmy się, że nie mamy efektów.
Pan Zbigniew nie słucha nie czyta współczesnych porad, dotyczących uprawy pomidorów. Dla niego najważniejsze jest to, co uważano na ten temat w latach 60. Na tym się opiera i jak podkreśla – do tej pory się nie zawiódł.

Trwa głosowanie...

Czy lubisz uprawiać warzywa, owoce?

Pomidory pana Zbigniewa są wysokie i ważą po 1,5 kg

Na działce rzędy wysokich, dorodnych pomidorów. Rosną w donicach. W rzędach. Osiągają nawet 4 metry wysokości.
- Donice mają wycięte dno, żeby woda mogła swobodnie spływać – opowiada Zbigniew Oleksiejuk. – Jak były te upały, to podlewałem dwa razy dziennie, po trzy litry.
Pomidory są wysokie – czterometrowe. Niektóre ważą – 1,5 kg.
– Zrobiłem specjalne listwy. Wszystkie pomidory powiązałem sznurkami za gałązki. Dzięki temu ładnie rosną – podkreśla pan Zbigniew. – Na dole liście są poobrywane… O tu bawole serce, tu średni malinowy, olbrzym malinowy, koktajlowy i jeszcze żółty malinowy… Są soczyste, mają milimetrową skórkę, a nie taką grubą ja te sklepowe pomidory. Moje to jak szynka, pyszne i pachnące.

Zobacz wideo - domowe pomidory pana Kazimierza

POLECAMY TEŻ

W stuletniej szklarni Czeslaw Fiedorowicza można podziwiać wiele ciekawych roślin, ale i starych narzędzi

ZIELONA GÓRA: Ale okazy! Rodzinna tradycja i pasja Czesława ...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie