Premier: Wzywamy, by na Wszystkich Świętych zostać w domach

m
Cmentarze będą 1 listopada działały normalnie?
Cmentarze będą 1 listopada działały normalnie? Fot. Lukasz Kaczanowski/Polska Press
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Dopiero 29 października dowiemy się, czy cmentarze będą czynne w dniu Wszystkich Świętych. Rząd nie ogłosił dziś żadnych nowych zasad ich funkcjonowania. Uzależnia je od tego, czy liczba zakażeń w Polsce nadal będzie rosła. Premier Mateusz Morawiecki wezwał jednak Polaków, by 1 listopada zostali w domach.

- Na przyszły tydzień zostawiamy ostateczną decyzję dotyczącą ewentualnych ograniczeń i zasad, jakie będą obowiązywały 1 listopada na cmentarzach - zapowiedział premier Mateusz Morawiecki. - Ale już teraz zachęcam, by odwiedziny na grobach bliskich rozłożyć na kilka dni, albo nawet odłożyć na kilka tygodni - dodał. Tłumaczył, że tłum przy wejściach na cmentarze czy przy stoiskach ze zniczami może sprzyjać rozwojowi epidemii.

- Wzywamy i apelujemy do wszystkich, by 1 listopada zostać w domach. Duże skupiska ludzi mogą doprowadzić do wzrostu zakażeń - podkreślił premier.

Przeczytaj więcej

Omikron dotarł do Europy

Wideo

Materiał oryginalny: Premier: Wzywamy, by na Wszystkich Świętych zostać w domach - Gazeta Wrocławska

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Matołek kłamie ale zawsze ma szlachetny powód. Przed wyborami kłamał że wirus pokonany żeby emeryci głosowali na duqę. Teraz kłamie o tym że jesteśmy gotowi do przyjęcia wszystkich chorych gdzie ludzie nie mogą się dostać do lekarza. Pewnie ma jakiś szlachetny powód. Może żeby go naród nie wypiedolił z urzędu premiera. To bardzo szlachetny człowiek jest. Jak jego pan z Nowogrodzkiej.
G
Gość
25 października, 17:29, Polak:

Co ta kłamliwy pinokio ględzi. Przecież odwołał koronawirusa

25 października, 17:53, Gość:

A co mają wspólnego zachorowania z dnia 1 lipca (gdy premier o tym mówił) z sytuacją po prawie 4 miesiącach? Czy ty w ogóle zastanowiłeś się, co za brednie wypisujesz? Kto wtedy chorował już dawno wyzdrowiał, bo choruje się 2-3 tygodnie, a chorych wtedy prawie nie było (wtedy byli głównie zakażeni /nie chorzy górnicy/ i trochę chorych w DPS-ach i szpitalach, reszta to pojedyncze przypadki).

25 października, 19:19, Gość:

"Myśmy jego pokonali". Wiesz, co znaczy pokonać? Jest silny, jak nigdy dotąd. Czyli pokonany?

To samo można powiedzieć o byle grypie - napiszesz w kwietniu-maju, że już nie trzeba jej się bać, mimo że przez pół roku zachorowało 2,5-4 mln osób w Polsce. I czy to będzie kłamstwem? Latem są zachorowania, ale sporadycznie, a jesienią wszystko znowu wraca (no teraz grypy nie ma, jest kowid).

No ale zdajesz sobie sprawę, że sytuacja wtedy wyglądała w Polsce bardzo pozytywnie? Dzień później Czechy ogłosiły zwycięstwo - o wielkiej fecie na moście Karola chyba czytałeś? W całej Europie wraz z nastaniem lata wirus był odwrocie, więc to nie była wina polskiej polityki, czy testów. Tym niemniej zapowiadano (u nas o tym pisano, w całej Europie ostrzegano przed drugą falą), że jesienią sytuacja będzie zapewne nieciekawa. Co mieliśmy zrobić? Bać się? Gospodarka by siadła, a ludzie mieli dość. Ludzie trochę odżyli, a teraz z resztą w połowie Europy gospodarka siądzie już na dobre. Zachorowań jest tyle, co wiosną, tylko kilkanaście - kilkadziesiąt razy więcej, a nikt już się nie boi, i wszyscy pier... zalecenia. Ludzie, którzy uczciwie siedzieli wiosną w domach, izolowali się - więc przez to nie nabyli zwykłej odporności, a potem łazili w maskach... i teraz wielkie zdziwienie, że wraz z nastaniem jesieni chorują. No sorry - zalecenia są w różnych krajach różne - czasami zbieżne, czasami nie, ale to, co ma miejsce, to pokłosie słuchania najgłupszych zaleceń władzy. Spójrzcie na Hiszpanię - tam dobili ludzi, bo w gorącym klimacie ci nie mogli wiosną nawet pójść śmieci wyrzucić. Zamiast nawet nakazać w jakiś sposób wyjść (nie wszyscy razem, ale w określonych godzinach, harmonogram), "zażyć słońca" i nabyć odporności... i to się teraz mści. W Szwecji lockdownu nie było - do teraz żadnych masek, tylko zalecenia, żeby zachowywać dystans od innych i teraz mają epidemię pod kontrolą. A tam, gdzie kosztem zniszczenia zdrowia ludzi i zniszczenia gospodarki z trudem stłumiono wirusa, teraz mają powtórkę z tego i dobicie gospodarki. U nas rządzący posłuchali covidiańskich oszołomów w stylu pana Simona, inne kraje miały podobnych doradców. Zamiast dbać o najstarszych, a reszta niechby w kontrolowany sposób przechorowała to najlepiej latem, gdy odporność jest największa, i mieliby duże szanse na wyzdrowienie, to podarowano ludziom kilka miesięcy życia i przez to umrze znacznie więcej na kowid, a w związku z dorżnięciem służby zdrowia (wszędzie, nie tylko u nas) zginie też masa takich, którzy umrą na coś innego. A ludzie w Europie obudzą się, gdy się ockną jak w kraju "trzeciego świata" - spadek zachorowań późną wiosną i powtórka za rok.

G
Gość
25 października, 17:29, Polak:

Co ta kłamliwy pinokio ględzi. Przecież odwołał koronawirusa

25 października, 17:53, Gość:

A co mają wspólnego zachorowania z dnia 1 lipca (gdy premier o tym mówił) z sytuacją po prawie 4 miesiącach? Czy ty w ogóle zastanowiłeś się, co za brednie wypisujesz? Kto wtedy chorował już dawno wyzdrowiał, bo choruje się 2-3 tygodnie, a chorych wtedy prawie nie było (wtedy byli głównie zakażeni /nie chorzy górnicy/ i trochę chorych w DPS-ach i szpitalach, reszta to pojedyncze przypadki).

"Myśmy jego pokonali". Wiesz, co znaczy pokonać? Jest silny, jak nigdy dotąd. Czyli pokonany?

G
Gość
25 października, 17:29, Polak:

Co ta kłamliwy pinokio ględzi. Przecież odwołał koronawirusa

A co mają wspólnego zachorowania z dnia 1 lipca (gdy premier o tym mówił) z sytuacją po prawie 4 miesiącach? Czy ty w ogóle zastanowiłeś się, co za brednie wypisujesz? Kto wtedy chorował już dawno wyzdrowiał, bo choruje się 2-3 tygodnie, a chorych wtedy prawie nie było (wtedy byli głównie zakażeni /nie chorzy górnicy/ i trochę chorych w DPS-ach i szpitalach, reszta to pojedyncze przypadki).

P
Polak
Co ta kłamliwy pinokio ględzi. Przecież odwołał koronawirusa
G
Gość
25 października, 07:20, Kryspin:

Jak się nie ogarniemy to już prawie pewne że za niecałe trzy lata będzie dramat w kraju. Żydokomuns za cenę życia przejmie władzę w Polsce. Apel do normalnych ludzi. Trzymajmy sie razem i stosujemy do tego co mówi pan Mazowiecki, Duda i etc.

Nie wysilaj się żydku.

G
Gość
Żydek z długim nosem może mnie pocałować w dudę.
G
Gość
Nie rozumiem. To Matołek już się nie cieszy że seniorzy nie boją się wirusa? Nie cieszy się że wirus się cofa? Nie cieszy się ze zwycięskiej walki pisu z panemią?
G
Gość
Jaka jest prawdziwa a nie statystyczna śmiertelność tego wirusa? Bez pomocy chorób współistniejących?

1% czy mniej?
G
Gość
I taki półgłówek jest premierem.
a
ali p
https://www.youtube.com/watch?v=aTHxhnMqn1I
J
Jajcok
Odwiedzę w zaduszki albo we wtorek rodzinne groby.
K
Kryspin
Jak się nie ogarniemy to już prawie pewne że za niecałe trzy lata będzie dramat w kraju. Żydokomuns za cenę życia przejmie władzę w Polsce. Apel do normalnych ludzi. Trzymajmy sie razem i stosujemy do tego co mówi pan Mazowiecki, Duda i etc.
G
Gość
23 października, 12:36, Gość:

Zamknijcie. To i tak pojdziemy i pod bramami bedziemy stawiac znicze. Debilizm. A pan Morawiecki tez nie odwiedzi szanownego tatusia? Pan Kaczyński brata? Czy dla nich bedzie specjalny wjazd limuzynami pod same groby?

24 października, 10:08, Gość:

Pozytywną stroną tej epidemii jest to, że być może wirus usunie z tej ziemi takich debili jak ty. Na cmentarzu w tłumie z ust sąsiada zza twoich pleców powie ci witam, czekałem na ciebie. Twoje płuca będą dla mnie ucztą przez najbliższe dni.

24 października, 16:34, Gość:

A może takich jak ty?

Ja nie wychodzę z domu, zakupy dla mnie robi moja córka, natomiast ty prosisz się o zakażenie. Nie możesz iść na cmentarz w innym dniu, kiedy jest on prawie pusty?

o
olek_01
23 października, 12:36, Gość:

Zamknijcie. To i tak pojdziemy i pod bramami bedziemy stawiac znicze. Debilizm. A pan Morawiecki tez nie odwiedzi szanownego tatusia? Pan Kaczyński brata? Czy dla nich bedzie specjalny wjazd limuzynami pod same groby?

23 października, 13:01, Gość:

to idz, debilu. tylko potem nie płacz, jak będziesz dychał pod szpitalem, bo miejsc nie będzie, ok ?

23 października, 23:26, olek_01:

Jak zemrze w karetce oczekując na miejsce na SORZE

,to zobaczy , kretyn

24 października, 16:37, Gość:

Kretynem jesteś ty skoro twierdzisz, że umarły coś zobaczy, zwłaszcza miejsce na SOR. Przy okazji życzę zdrowia wszystkim pracownikom SOR'ów

czyżby ?? - jak będzie miał ciężkie objawy , i będzie czekał

w karetce to skuma że był głupi nie stosując się do obostrzeń , widzę ,że sam jesteś kretyn , bo nie zrozumiałeś aluzji .

Byli tacy dwaj którzy krzyczeli , że Covid to ściema i wiesz co ???

leżą u Dr . Simona i jeden walczy o życie a drugi już nie twierdzi że nie ma Covida , więc jak masz zamiar kogoś obrazić , najpierw włącz mózgownicę !!!

Dodaj ogłoszenie