Prezes izby rolniczej: Przetargi wygrywają pseudorolnicy

Marek Białowąs
Być może nieuczciwych "rolników" wyrzuci z interesu ustawa, która weszła w życie w miniony wtorek.
Być może nieuczciwych "rolników" wyrzuci z interesu ustawa, która weszła w życie w miniony wtorek. pixabay.com
Słupy windowały ceny na przetargach, żeby potem brać dopłaty bezpośrednie. - Nie zgodzimy się na to, co obecnie dzieje się podczas przetargów ograniczonych na nieruchomości rolne w Zielonej Górze, na których często pojawiają się te same osoby w roli pełnomocników bądź osoby przez nie sterowane podczas licytacji - czytamy w liście prezesa Lubuskiej Izby Rolniczej Stanisława Myśliwca do Agencji Nieruchomości Rolnych.

W liście Myśliwiec oskarża urzędników agencji o przymykanie oczu na to, że na przetargach na dzierżawę państwowej ziemi zjawiają się podstawione osoby, tzw. słupy. 

Licytują jak najwyżej - często dużo powyżej opłacalności.  O co w tym chodzi? O dopłaty bezpośrednie, do których prawo zyskuje rolnik dzierżawca. Według prezesa izby rolniczej zwycięzcy przetargu często nie mają nawet zamiaru płacić czynszu dzierżawnego...

- Wygrywają spekulanci. Nie chcę podawać nazwisk, bo zaraz czekałby mnie proces w sądzie. Dlatego postanowiliśmy wycofać się ze współpracy z Agencją Nieruchomości Rolnych. Po tygodniu od tego listu (były wysłany 25 lutego - dop. red.) spotkaliśmy się z urzędnikami i usłyszeliśmy zapewnienie zablokowania tego procederu. Dlatego postanowiliśmy powrócić do współdziałania - mówi prezes Myśliwiec.  

O tym, jak wyglądają takie ustawiane licytacje zdecydował się opowiedzieć rolnik Łukasz Nawrot, z Krosna Odrzańskiego, który kilkakrotnie przegrał z tzw. słupami. - Na przetargu potrafi się zjawić nawet 4 podstawionych pseudorolników. Oni praktycznie dyktują warunki, jak im zależy, to mogą dać cenę nawet 800 zł za ha. - mówi Nawrot. - To niemożliwe, aby osiągnąć z ziemi taki zysk. Czasami zwycięzca przetargu nawet nie podpisuje umowy z ANR, jednak wchodzi na pole i pobiera dopłaty bezpośrednie.

Być może nieuczciwych "rolników" wyrzuci z interesu ustawa, która weszła w życie w miniony wtorek. Dotychczas ANR nie miał wielkiego pola manewru, bo na przetargach obowiązywała jedna zasada - wygrywa ten, kto daje najwięcej...

Zobacz także: Polska ziemia nie dla cudzoziemców? Rząd przyjął projekt ustawy

Źródło: TVN24/x-news

Więcej o tej sprawie przeczytasz w piątek, 18 marca w papierowym wydaniu "Gazety Lubuskiej" oraz w serwisie plus.gazetalubuska.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3