Prezydent Janusz Kubicki zapowiedział odstrzał dzików w Zielonej Górze. "Jest ich zbyt dużo!"

Maciej Dobrowolski
Maciej Dobrowolski

Wideo

Zobacz galerię (20 zdjęć)
Widok dzików w Zielonej Górze to już niemal codzienność. Część zwierząt przestała się bać ludzi i regularnie odwiedza teren miasta niszcząc mienie i strasząc mieszkańców. - Populacja dzików jest za duża. Nie ma innego wyjścia, musimy dokonać odstrzału – zapowiada prezydent Janusz Kubicki.

Populacja dzików w Zielonej Górze

W ostatnim czasie niemal każdego tygodnia informujemy o kolejnych przypadkach, kiedy to mieszkańcy spotykają dziki w Zielonej Górze. Dla osób z os. Pomorskiego, Śląskiego, Zacisza czy Jędrzychowa widok zwierząt lub śladów ich bytowania, w postaci zniszczonych działek czy też trawników, stał się już powszechny.

- Często słyszę od kogoś, że one są – twierdzi Kamil Hołubowski, mieszkaniec os. Pomorskiego. - Sam widziałem je w styczniu przez okno. Kręciły się po okolicy w nocy. Jednak widać, że spacerują po naszym osiedlu, bo trawy są mocno wyryte.

Czytaj także

Warto podkreślić, że dziki też coraz częściej wchodzą w głąb miasta. Niedawno dwa wielki osobniki spacerowały w okolicy PKP, media donosiły również o dzikach pod galerią Grafitt. Choć zazwyczaj dziki nie są agresywne, to jednak wywołują niepokój wśród wielu zielonogórzan. Wygląda na to, że urząd miasta postanowił zmierzyć się z tym problemem.

Prezydent wnioskuje o odstrzał dzików

– Populacja dzików jest za duża. Nie ma innego wyjścia, musimy ją zredukować i dokonać odstrzału – twierdzi prezydent Janusz Kubicki. I zapowiada, że magistrat już złożył w tej sprawie odpowiednie wnioski, m.in. do lubuskiego wojewody.

- Przez ASF działania związane z populacją dzików zostały wstrzymane. Jak widać, nie wyszło to na dobre. ASF miał zniszczyć dziki a okazało się, że zwierząt jedynie przybyło. Jest ich zdecydowanie za dużo i musimy podjąć radykalne kroki – przekonuje Kubicki.

Czytaj także

Czy włodarz Zielonej Góry nie obawia się krytyki ze strony środowisk przeciwnych zabijaniu zwierząt? – Przyroda weszła w tej chwili do miasta, dziki są w centrum miasta. Wygląda na to, że nie ma innego wyjścia, chyba że ktoś chce doczekać się tragedii, kiedy dojdzie do sytuacji, w której dzik zaatakuje człowieka. Dziki w centrum miasta to jest niebezpieczeństwo a mieszkańcy chcą czuć się bezpiecznie – tłumaczy prezydent Kubicki.

Urząd miasta zwraca także uwagę, że problem nie dotyczy jedynie Zielonej Góry. – To jest problem całego województwa, całej Polski. Oglądałem filmy z dzikami z Olsztyna czy też Gdyni. Uważamy, że ich populacja musi być zmniejszona, dzików jest za dużo i zaczynają wchodzić do miast. Sprawdzałem statystyki dotyczące Berlina. Corocznie dokonuje się tam od 500 od 600 odstrzeleń dzików w terenach miasta. Niemcy rozwiązują ten problem w ten sposób, bo nie ma innego wyjścia – argumentuje włodarz Zielonej Góry.

Dziki można spotkać we wszystkich częściach Zielonej Góry
Dziki można spotkać we wszystkich częściach Zielonej Góry Czytelnik

Myśliwi zwracają uwagę na finanse

Czy odstrzał dzików mógłby skutecznie ograniczyć liczbę osobników pojawiających się w centrum Zielonej Góry? – Zdecydowanie. Sytuacja jest do opanowania. Musielibyśmy jednak przeprowadzić odstrzał, co najmniej 50 sztuk. Tych najbardziej oswojonych osobników, które nie boją się już ludzi i stale bytują w mieście – twierdzi Stanisław Domaszewicz, prezes koła łowieckiego „Leśnik”.

Nasz rozmówca zaznacza jednak, że wydanie odpowiedniego rozporządzenia o odstrzale to jedynie część problemu. Jego zdaniem miasto musi przeznaczyć na takie działania odpowiednie środki finansowe.

Usunięcie i transport martwego zwierzęcia kosztują. Podobnie jak odpowiedni sprzęt myśliwski. Kiedy myśliwi wykonują odstrzał sanitarny to są opłacani przez służby weterynaryjne - tłumaczy nam prezes koła.

- Obawiam się, że bez wsparcia finansowego może być problem ze znalezieniem chętnych. To nie jest tak, jak wyobrażają sobie niektórzy, że wśród myśliwych jest jakiś pluton egzekucyjny, który tylko czeka, aby móc zabijać zwierzęta – przekonuje Domaszewicz. Jego zdaniem magistrat powinien również zastanowić się nad zatrudnieniem osoby, która koordynowałaby działania dotyczące odstrzału dzików.

Mieszkańcy podzieleni w sprawie dzików?

Maciej Klaudel, zielonogórzanin, spokojnie podchodzi do całej kwestii. – Osobiście nigdy nie miałem z dzikami problemu, ale słyszałem od znajomych, że faktycznie są coraz częściej widoczne w mieście. Widziałem również nagrania wideo w internecie – twierdzi pan Maciej. – Moja żona jest przeciwna drastycznym działaniom, uważa że nie powinniśmy ingerować w przyrodę. Jeśli, jednak faktycznie dziki stanowią zagrożenie dla ludzi i niszczą mienie, to sądzę, że powinniśmy ograniczyć ich populację, nawet przy pomocy odstrzału.

Czytaj także

Wideo: Zielona Góra. Blisko 30 dzików spacerowało ulicą Źródlaną:

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Maciek

Uważam, że powinno się wypróbować alternatywę do zabijania Dzików tak jak to robią teraz Tychy, chodzi o użycie odstraszaczy zapachowych Wildgranix odstraszającego dziki, sarny i jelenie..

https://dziennikzachodni.pl/tychy-nie-beda-strzelac-do-dzikow-maja-inny-sposob/ar/c15-15030232

o
ogórek

Już to widzę, te polowania na dziki w mieście. Nagonkę prowadzą miejscy urzędnicy pod wodzą oczywiści wiecie kogo. A za każdym węgłem czai się "miłośnik przyrody" ze sztucerem lub inną giwerą.

Tylko co my mieszkańcy miasta mamy w tym czasie zrobić? Chyba wyjść do lasu.

G
Gość

Świetny pomysł, a "miłośnicy przyrody" broniący jej za pomocą sztucerów, aż zacierają ręce. Odstrzelić te które przychodzą do miasta i problem się rozwiąże. Gdy po jakimś czasie przyjdą kolejne, to się je odstrzeli i tak bez końca.......

Dodaj ogłoszenie