Prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz szuka pracy i chwali się swoimi osiągnięciami

Redakcja
Udostępnij:
„Nazywam się Wadim Tyszkiewicz, jestem magistrem inżynierem, absolwentem Politechniki Warszawskiej. W trakcie studiów zarabiałem na życie myjąc okna, sprzątając mieszkania, szalety i garaże w Warszawie, pracowałem na budowach w Austrii (w wieku 19 lat straciłem obydwoje rodziców)” - tak zaczyna się post, który na swoim fanpage’u na Faceook’u opublikował prezydent Nowej Soli.

Prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz na swoim fanpage’u na Faceook’u opublikował post, w którym chwali się swoimi życiowymi osiągnięciami oraz informuje, że właśnie szuka pracy.

„Jestem gotów podjąć się każdej pracy, dającej satysfakcję i pozwalającej na wykorzystanie mojej zdobytej wiedzy i doświadczenia. (…).Mogę też pracować na budowie, być kierowcą, sprzedawcą w sklepie… jeśli kraj w ten sposób będzie chciał wykorzystać moją wiedzę i doświadczenie. To wszystko w życiu robiłem i mogę do tego wrócić. (…) Oczekuję propozycji pracy z całej Polski, a może i zza granicy – czytamy m.in. w poście Wadima Tyszkiewicza.

Oto cała treść wpisu prezydenta Nowej Soli, Wadima Tyszkiewicza:

Zobacz też: Wadim Tyszkiewicz zamalowuje bazgroły w Nowej Soli

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Ochla

I co znalazł pracę, czy nikt nie docenił wątpliwych walorów samochwały? Może pójdzie pakować chińskie zupki, tyle razy podkreślał wagę miejsc pracy, które stworzono w Nowej Soli za jego kadencji?

A może jego .nowoczesny prezes Rysiu, niekwestionowany autorytet ekonomiczny (wśród pasażerów czarterów na Maderę), wystawi mu list polecający, z którym będzie się mógł ubiegać o stołek parobka u państwa, którzy do majątku doszli wielopokoleniową pracą, a nie handlem pirackim oprogramowaniem, który obecnie uważany jest za zwykłe złodziejstwo...

 

k
koudelka

Panu Wadimowi nudzi się, ma luzy i coś tam sobie wymyśla dla zabicia czasu.

Dodaj ogłoszenie