Próba morderstwa w Bojadłach? Mieszkańcy: To z powodu zawodu miłosnego!

Maciej Dobrowolski
Maciej Dobrowolski
Mieszkańcy Bojadeł są w szoku po tym, co się wydarzyło... Mariusz Kapała
Dramatyczne sceny rozegrały się w Bojadłach w piątek, 19 marca. Do jednego z domów miał wejść mężczyzna, który zaatakował młodą kobietę i uciekł. Ofiara przeżyła, ale została przetransportowana helikopterem ratunkowym do szpitala. Z kolei, w poniedziałek, 22 marca, zielonogórska policja opublikowała wizerunek 43-letniego Mariusza Ziółkowskiego. Mężczyzna podejrzany jest o usiłowanie zabójstwa w Bojadłach. Mieszkańcy wsi nie mają wątpliwości, że obie sprawy się łączą. - On to zrobił, bo go zostawiła - przekonują.

Młoda kobieta zaatakowana w Bojadłach przez mężczyznę

Pierwsze informacje, o tym, że w Bojadłach stało się coś złego, dotarły do nas w zeszły piątek po południu. Z pierwszych nieoficjalnych informacji wynikało, że do jednego z domów wszedł mężczyzna, który zaatakował młodą kobietę. Według świadków mężczyzna miał dusić swoją ofiarę. Później uciekł, a na miejsce wezwano służby ratunkowe oraz policję. Na miejsce dotarł też śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, którym kobieta została przetransportowana do szpitala.

Już wtedy pojawiły się też pierwsze doniesienia, że zaatakowana może być partnerką napastnika. Policja nie chciała jednak w piątek zdradzić zbyt wielu szczegółów. - Doszło do zdarzenia o charakterze kryminalnym, na miejscu pracują policjanci - to jedyne, czego dowiedzieliśmy się od podinsp. Małgorzaty Barskiej, rzecznik KMP w Zielonej Górze.

Policja ujawnia wizerunek 43-letniego mężczyzny

Do pewnego zwrotu akcji doszło jednak w poniedziałek. Wtedy to policja opublikowała pilny komunikat, dotyczący poszukiwań 43-letniego Mariusza Ziółkowskiego, który podejrzany jest o usiłowanie zabójstwa w Bojadłach. Mężczyzna na co dzień ma mieszkać w Kopanicy w powiecie wolsztyńskim, w województwie wielkopolskim.

Bojadła to niewielka społeczność, rzadko dochodzi tutaj, do zdarzeń kryminalnych. Dlatego nikt nie ma wątpliwości, że wizerunek 43-letniego mężczyzny jest związany z wydarzeniami z 19 marca. Pomimo że napaść miała miejsce już kilka dni temu, cała wieś wciąż huczy od plotek, mieszkańcy rozmawiają o niej w domach czy sklepach.

Mieszkańcy: To z powodu zawodu miłosnego

Część osób jest w szoku, że do tego doszło. Nie pamiętam, kiedy się u nas zdarzyło, żeby pojawiło się tyle policji, karetka i do tego jeszcze helikopter – opowiada nam mieszkaniec Bojadeł, pragnący zachować anonimowość. Jak sam zaznacza, o sprawie słyszał jednak jedynie z drugiej ręki.

- Przyczyną podobno był zawód miłosny. Ten mężczyzna miał przyjechać do swojej byłej dziewczyny, chciał się z nią spotkać. Chyba nie wytrzymał tego psychicznie i ją zaatakował. Dlaczego? Nie wiem, może był pod wpływem alkoholu – spekuluje mężczyzna. Ale jednocześnie podkreśla, że dobrze, że wszystko nie skończyło się tragedią. – To bardzo porządna dziewczyna, ma bardzo dobrą opinię – dodaje.

Wideo: Mieli siekierę i pistolet chcieli wtargnąć do mieszkania 30-latka. Usłyszeli zarzut usiłowania morderstwa.

"Miał zaciągnąć ją do stodoły. Tam miał ją dusić"

Pani Anna, mieszkanka Bojadeł, również potwierdza wersję o nieszczęśliwej miłości. – Słyszałam, że ta dziewczyna go rzuciła, ale kiedy to nie wiem. Na tym spotkaniu miał zaciągnąć ją do stodoły. Tam miał ją dusić. Gdy straciła przytomność, to uciekł. Może przekonany, że ona już nie żyje. Gdy rodzina ją znalazła, to wezwała pogotowie. To musi być straszna sytuacja dla rodziców – uważa pani Anna.

Rysopis mężczyzny podejrzanego o usiłowanie zabójstwa

Mieszkańcy Bojadał zastanawiają się, teraz kiedy służbom uda się złapać 43-latka. Jak informuje policja, poszukiwany w dniu zdarzenia ubrany był w bordową kurtkę, czerwoną bluzę, ciemne spodnie i buty sportowe. Z Bojadeł uciekł białym audi A6. Auto zostało odnalezione w sobotę, 20 marca, w lesie obok Lubięcina, w powiecie nowosolskim. Wszystkie osoby mające wiedzę o podejrzanym są teraz proszone przez policję o kontakt z komisariatem w Sulechowie pod numerami telefonu: 47 7956411, 47 7956430, komendą w Zielonej Górze – pod numerami telefonu: 47 7952411, 47 7952412 lub numerem alarmowym 112.

43-letni Mariusz Ziółkowski jest poszukiwany przez policję
43-letni Mariusz Ziółkowski jest poszukiwany przez policję za usiłowanie morderstwa Lubuska policja

Rysopis:

  • WIEK: 43 lata
  • WZROST: 168 cm - 172 cm
  • SYLWETKA: waga 80-90 kg, sylwetka szczupła,
  • WŁOSY: włosy proste, krótkie, ciemnoblond
  • SZYJA: długa
  • UZĘBIENIE: pełne
  • WARGI (USTA): pełne
  • USZY: normalne, średniej wielkości
  • NOS: duży, garbaty, kolor nosa naturalny,
  • OCZY: normalnie osadzone, jasne
  • CZOŁO: czoło średnie
  • TWARZ: twarz owalna, szczupła, brak zarostu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie