Poniedziałek, 3 grudnia to pierwszy dzień roboczy, w którym lekarze mają wystawiać tylko elektroniczne zwolnienia swoim pacjentom. Już o 10 rano prezes Porozumienia Zielonogórskiego poinformował, że nic nie działa.

- Informuję, że w pierwszym dniu roboczym obligatoryjnego obowiązywania elektronicznych zwolnień lekarskich (eZLA) nie ma możliwości ich generowania, gdyż platforma ZUS nie działa!

- napisał do gazety Lubuskiej Prezes Lubuskiego Związku Lekarzy Pracodawców Podstawowej Opieki Zdrowotnej Porozumienie Zielonogórskie. - Jest to całkowita kompromitacja Prezes ZUS Gertrudy Uścińskiej, która informowała, że ZUS jest do wszystkiego doskonale przygotowany. Za taką kompromitację powinna odpowiedzieć! Nie można wysłać żadnego zwolnienia eZLA, nie można też wydrukować zwolnień papierowych z systemu – lekarze marnotrawią czas oraz nerwy, zamiast zajmować się pacjentami! Dodać muszę, że przecież tylko część lekarzy generuje eZLA, a i tak system już się skompromitował, a może nie system się skompromitował, ale Pani Gertruda Uścińska. Przestrzegaliśmy przed tym i nie mamy satysfakcji, że się sprawdziło. Nadal też domagamy się fakultatywności, a nie obligatoryjności eZLA!

Ok. godz. 11 rano jeden z zielonogórskich lekarzy rodzinnych poinformował "GL", że od rana nie udało mu się wystawić ani jednego zwolnienia elektronicznego. Jednak przed godziną 12 sytuacja została opanowana i pacjenci otrzymywali zwolnienia.

Lekarz rodzinny z Nowej Soli Przemysław Bejga przyznał, że już wcześniej był przygotowany do wystawiania tylko elektronicznych zwolnień lekarskich. - Nie ma problemów. Wszystko działa. Podejrzewam, że lekarze spcjaliści mogą mieć problemy, bo dotychczas nie mieli obowiązku wystawiania elektronicznego recept. Ale w takich sytuacjach mogą skierować po zwolenienie do lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej - wyjaśnił doktor Bejga.

Agata Muchowska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa lubuskiego przyznała, że w poniedziałek rano zdarzały się chwilowe problemy z wystawianiem zwolenień. - Jeśli jeszcze występują wynikają z dostępu przychodni do internetu lub słabych łączy - powiedziała rzecznik prasowa ZUS.

PRZECZYTAJ: NA CZYM POLEGA ZMIANA Z ELEKTRONICZNYM ZWOLNIENIEM

JAK SMOG SKRACA NAM ŻYCIE