Prof. Maciejewski: Covid-19 jest nieprzewidywalny. Intensywna terapia nie wyleczy tych, którzy ryzykują życiem unikając szczepień

Jacek Drost
Jacek Drost

Wideo

Dodaj komentarz:
Udostępnij:
- Covid-19 w każdej zmutowanej formie jest chorobą do końca nieprzewidywalną. Intensywna terapia w najlepszej formie organizacyjnej nie wyleczy tych, którzy ryzykują życiem swoim i innych, unikając szczepień – podkreślił dr hab.n.med. Dariusz Maciejewski, prof. nadzw., Krajowy Konsultant w Dziedzinie Intensywnej Terapii.

Dariusz Maciejewski, kierownik Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej przypomniał, że przebieg Covid-19, szczególnie w przypadku ludzi obciążonych dodatkowymi schorzeniami systemowymi, okazał się podczas pierwszej i drugiej fali zakażeń SARS CoV-2 śmiertelny.

Nowa fala zakażeń koronawirusem

- W oddziałach intensywnej terapii, które leczyły takich pacjentów, umierało w skali świata i Europy około 56 - 65 procent chorych. Nie był to efekt nieumiejętności leczenia lub braku sprzętu czy leków. Zjadliwość samej choroby nałożonej często na to, co obiegowo nazywano schorzeniem współistniejącym nie dawała medycynie, także tej intensywnej, większych szans - powiedział ordynator.

Dariusz Maciejewski poinformował, opierając się na doniesieniach z Wielkiej Brytanii, Izraela, a także wnioskach polskich epidemiologów, że kolejna fala przyniesie od 10 tys. do 30 tys. zachorowań na Covid-19 dziennie. Zaznaczył jednak, że regionalnie te liczby mogą się różnić.

- Już obserwujemy, że 90 proc. pacjentów, którzy umierają na Covid-19 we Włoszech i przebywają na oddziałach intensywnej terapii, to osoby niezaszczepione - wyjaśnił ordynator.

Krajowy Konsultant w Dziedzinie Intensywnej Terapii podkreślił również, że zmutowane warianty SARS COV-2 - delta, kappa i lambda – dotykają coraz młodszych ludzi, także dzieci. Zaznaczył również, że śmiertelność w przebiegu peruwiańskiego wariantu lambda jest zdecydowanie większa, niż w innych sytuacjach.

- Osobnicy w pełni zdrowia bardzo szybko znajdują się w strefie krytycznego zachorowania. Stąd niezbędne będzie ponownie kwalifikowane leczenie tych chorych w oddziałach zakaźnych i intensywnych terapiach – powiedział.

Nowe objawy koronawirusa

Dariusz Maciejewski podkreślił, że kluczowe dla przeżycia kolejnej fali będzie „pewne przeczulenie” na pojawiające się objawy. Symptomy będą inne, niż w przypadku poprzedniego wariantu alfa.

- Częściej będziemy mieli do czynienia z pojawiającymi się zaburzeniami słuchu, kichaniem czy objawami pseudoanginowymi. Każde opóźnienie terapii będzie się wiązało z ryzykiem ciężkiego zachorowania i śmierci - powiedział specjalista.

Dodał, że osoby szczepione, jeżeli już zachorują, przejdą Covid-19 znacznie łagodniej.

Zdaniem lekarza kolejna fala SARS CoV-2 będzie także wyzwaniem dla służby zdrowia. - Raczej nie przewiduję utworzenia szpitali covidowych i zapewne będziemy musieli przeorganizować naszą placówkę do regionalnej epidemiologii zachorowań. Największy problem powstanie przy konieczności zachowania dwóch strumieni chorych- tych przeznaczonych do planowego leczenia i zainfekowanych Covid-19 – przyznał.

Szpital Wojewódzki w Bielsku-Białej jest jedną z największych i najbardziej nowoczesnych placówek na południu kraju. Ma m.in. 17 oddziałów i 19 poradni specjalistycznych

Materiał oryginalny: Prof. Maciejewski: Covid-19 jest nieprzewidywalny. Intensywna terapia nie wyleczy tych, którzy ryzykują życiem unikając szczepień - Dziennik Zachodni

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie